poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

"Masa” zeznawał w lubelskim sądzie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2003, 13:39
Autor: ER

Część parteru Sądu Okręgowego w Lublinie została wczoraj odizolowana od reszty budynku. Zeznawał w niej Jarosław S., pseudonim "Masa”, najważniejszy świadek koronny w Polsce.
Wstępu do sądu strzegli policjanci z brygady antyterrorystycznej wyposażeni w kamizelki kuloodporne i broń długą. Nie pozwalali nawet zbliżyć się do sali, w której przesłuchiwano "Masę”.
Jarosław S. zeznawał po kolei na dwóch procesach, w tym tzw. gangu "Dziuńka”, największej grupy przestępczej, która działała na Lubelszczyźnie. Proces dotyczy wyłudzeń towarów dokonanych pod szyldem firmy Intercen. Proceder polega na zamawianiu towarów z odroczonym terminem płatności. Należność jednak nigdy nie wpływała na konto dostawców. Kompani "Dziuńka” oskarżeni są również o wymuszanie haraczy.
Lubelska prokuratura twierdzi, że "Dziuniek” i jego ludzie blisko współpracowali z gangsterami z Pruszkowa - "Pershingiem”, "Wańką”, "Słowikiem”, "Malizną”. Spotykali się z nimi w warszawskich restauracjach. Gangsterzy z Lublina mogli się powoływać, że reprezentują ich interesy. To potęgowało strach u właścicieli restauracji i dyskotek, od których żądano haraczu. Pruszków brał za to 30 proc. dla siebie. Gdy zaś "inwestował” własne pieniądze, zgarniał połowę dochodu. Prokuratura swoje ustalenia oparła m.in. na informacjach otrzymanych
od blisko związanego z pruszkowską mafią "Masy”. Co wczoraj powiedział Jarosław S. nie wiadomo. Proces toczył się z wyłączeniem jawności. Jego przesłuchanie trwało cały dzień.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!