niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Medyczna marihuana trafi na rynek? Testują ją lekarze w Lublinie. Ma pomóc chorym na padaczkę

Dodano: 9 maja 2017, 20:51

Być może jeszcze w tym roku chorzy na padaczkę lekooporną będą mogli kupić tzw. medyczną marihuanę. Lek w postaci oleju o nazwie Epidiolex, który testują m.in. lekarze z wojewódzkiego szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie, jest w trakcie rejestracji.

– Trudno powiedzieć, ile to może potrwać. Na pewno proces rejestracji w przypadku leków stosowanych w leczeniu rzadkich chorób jest szybszy niż przy tych często występujących, np. nadciśnienia tętniczego – mówi dr n.med. Jacek Gawłowicz, zastępca ordynatora Oddziału Neurologii szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Producent leku brytyjska firma GW Pharmaceuticals rozpoczęła już proces rejestracji w amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA), która się tym zajmuje.

Jak wskazują badania naukowe przeprowadzone w wielu ośrodkach na świecie, w tym w Polsce w szpitalach w Lublinie i Bydgoszczy, leczenie z użyciem Epidiolexu przynosi bardzo dobre efekty w przypadku pacjentów z ciężkimi postaciami padaczki – z zespołami Daveta i Lennoxa-Gastauta.

– W badaniu eksperymentalnym, które prowadzimy, jest ośmiu pacjentów w wieku 18-30 lat. W tym momencie trwa otwarta faza badania, w której możemy indywidualnie modyfikować dawki leku w zależności od stanu pacjenta – tłumaczy Gawłowicz. – Wcześniej w fazie zamkniętej zarówno lekarz jak i pacjent nie mieli świadomości, czy podawany jest lek czy placebo. Chodziło o to, żeby badanie było jak najbardziej rzetelne.

Wyniki badania prowadzone w lubelskim szpitalu są podobne do tych z innych ośrodków na świecie. – U około połowy pacjentów stan jest znacznie lepszy – liczba napadów padaczkowych spadła i poprawił się ich stan psychiczny – mówi Gawłowicz. – W tym momencie trwają przygotowania do przedłużenia badania o kolejny rok. 

Czytaj więcej o: Lublin zdrowie szpital marihuana
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
oko
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 maja 2017 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ooo lekarze testuję medyczną maryśkę ?? ja wszkaże lekarzem nie jestem ale też chętnie zapiszę się na testy tej medycznej Maryśki ? gdzie można pobrać kartę zgłoszeniową na owe testy ?
Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2017 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zakazać zwykla rosline a potem przez 50 lat wmawiac ludziom że to dla ich dobra. No i glupi lud to kupił. Brawo USA!!!
Rozwiń
oko
oko (10 maja 2017 o 06:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla głupio-mądrych. Alkohol jest narkotykiem z grupy depresantów, pamiętajcie o tym, że ćpacie za każdym razem jak pijecie piwo lub podnosicie kieliszek...
Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2017 o 06:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko u połowy pacjentów wystąpiła poprawa? A miał być taki magiczny eliksir na raka... W dodatku 8 osób to jakaś mikroskopijna próba. Nikt normalny nie wierzy, że poseł Liroy tak nagle zatroszczył się o chorych na raka czy padaczkę.... On nawet nie jest członkiem Sejmowej Komisji Zdrowia. W dodatku jest mnóstwo obiecujących leków na raka czy inne choroby, które trzeba promować i walczyć o ich dostępność dla zwykłych pacjentów ale posła Liroja to nie interesuje bo w tej sprawie jest drugie dno czyli legalne ĆPANIE. Ale powiadam wam dopóki będzie rządził PIS nie będzie legalnego ćpania... Leki na bazie marihuany są już dostępne w Polsce od kilku lat. Jedynie co się może się zmienić to usprawnienie i ułatwienie ich dystrybucji. Zapomnijcie o legalnych hodowlach konopi indyjskich w PL, zapomnijcie hodowli na własny użytek, zapomnijcie o depenalizacji. A o legalizacji to nawet nie wspominam. OPRAWCIE W RAMKĘ TEN WPIS I WRÓĆCIE DO NIEGO ZA 2,5 ROKU PRZED WYBORAMI PARLAMENTARNYMI.
Rozwiń
Gość
Gość (9 maja 2017 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakiś czas temu Liroy przegrał w sejmie sprawe tej marihauny, dopóki rządzą zaściankowi twardogłowi w tym kraju nic sie nie zmieni.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!