wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Metrowy granat znalazł podczas kąpieli w Bystrzycy

Dodano: 8 lipca 2012, 12:20
Autor: łm, policja

Granat mierzył ponad 100 cm (policja)
Granat mierzył ponad 100 cm (policja)

Wczoraj po południu mieszkaniec Lublina znalazł w rzece Bystrzyca koło ul. Nałkowskich 30-kilogramowy granat moździerzowy i dwa zapalniki.

Mężczyzna wyciągnął niebezpieczne znalezisko z wody i położył na brzeg. Wezwano policję. W niedzielę granat zabrali saperzy z Dęblina.

Policjanci przypominają:

- Takiego znaleziska nie wolno pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Miejsce, gdzie się ono znajduje dobrze jest zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci. Jeśli znajdujemy się na otwartej przestrzeni lub w lesie, należy to miejsce tak oznaczyć, by nikt tam nie wszedł i można je było bez trudu odnaleźć. O znalezisku należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji. Policjanci zabezpieczą teren i powiadomią saperów. Pamiętajmy, że bardzo duże pociski mogą mieć pole rażenia dochodzące nawet do kilkuset metrów - ostrzega Anna Smarzak z lubelskiej policji.
Czytaj więcej o:
Bamboleo
olo
kapsel
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Bamboleo
Bamboleo (9 lipca 2012 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taki granat to pikuś. Ja kiedyś z Heńkiem wyciągnąłem 3 i pół metrowy "granat". Ciągnęliśmy go traktorem i nie chciał się zmieścić do stodoły.
Rozwiń
olo
olo (9 lipca 2012 o 07:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trochę dxiwię się temu kolesiowi, że wyjął tą bombę z wody nie bojęc się że wybuchnie. Zdeczko nieodpowiedzialne. Trzeba było tego nie ruszać tylko wezwać policję i kogo tam trzeba...
Rozwiń
kapsel
kapsel (8 lipca 2012 o 22:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To samobójca - kąpał się w Bystrzycy! Granat był pewnie planem B ale nie wypalił..
Rozwiń
Hans Kloss
Hans Kloss (8 lipca 2012 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze, że mu jaj nie urwało za tę pomoc saperom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!