poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Miasto poplątało ścieżkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 kwietnia 2004, 21:02
Autor: Ewa Dziadosz

Spacerowicze się śmieją, rowerzyści narzekają, a urzędnicy z Ratusza zapewniają, że ścieżka prowadząca nad Zalew Zemborzycki budowana jest zgodnie z projektem.

- Wygląda to tak, jakby projektantom pomyliła się lewa i prawa strona - poinformowała nasza Czytelniczka. - Chyba trzeba będzie zrobić pętelkę, żeby rowerzyści nie wpadali na pieszych. Musicie to zobaczyć.
Pojechaliśmy na miejsce. Rzeczywiście, mogą być problemy z bezkolizyjnym połączeniem istniejącej już trasy z nowo budowanym odcinkiem. Jeśli stanie się twarzą do zalewu, na ostatnim fragmencie istniejącej już ścieżki przy ul. Janowskiej, czerwony pas dla rowerzystów jest po prawej stronie. A na budowanym właśnie odcinku trasy przy Żeglarskiej znajduje się z lewej strony. Ten fragment za miesiąc zostanie połączony z już istniejącą ścieżką wzdłuż Bystrzycy.
- Nie będzie żadnych problemów z połączeniem ścieżki - zapewnia Andrzej Bałaban, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta. - Na krótkim odcinku trasy nie będzie podziału na część dla pieszych i dla rowerzystów. Będą o tym informowały odpowiednie znaki.
• Skąd taki pomysł?
- Tak jest w projekcie. To rozwiązanie zgodne z prawem o ruchu drogowym i z pewnością nie będzie przyczyną kolizji.
- Bez sensu - twierdzą rowerzyści. - To utrudnianie sobie życia.
Wojciech Jurkiewicz, prezes Klubu Kolarskiego "Welocyped” mówi, że to nie jedyny problem związany z trasą rowerową nad zalew. Według rowerzystów ścieżka przy zalewie powinna być znacznie szersza. Zwłaszcza że w przyszłości połączą się z nią trasy wiodące do Dąbrowy i Mariny. Przy wiadukcie kolejowym już w tej chwili jest tłok. Dochodzi nawet do przepychanek.
- A poza tym bruk, z którego wykonano ścieżkę, jest dla rowerzystów bardzo niewygodny do jazdy - dodaje Wojciech Jurkiewicz.
- Położenie asfaltu byłoby zbyt kosztowne - twierdzą urzędnicy.
Do sprawy wrócimy

Lublin dla rowerów

Od wiosny ubiegłego roku prowadzimy akcję "Lublin dla rowerów”. Bardzo wielu Czytelników popiera pomysł rozbudowy ścieżek w naszym mieście. Na łamach naszej gazety za takim rozwiązaniem opowiedzieli się wszyscy lubelscy radni. Zrodziła się także koncepcja przeznaczenia części mniej wykorzystanych chodników dla ruchu rowerowego. Takie ścieżki zostały wytyczone m.in. na Czechowie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!