czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Miasto radzi wannę

Dodano: 18 czerwca 2006, 21:36

Żadne z miejskich kąpielisk nie jest gotowe do sezonu. W Zalewie Zemborzyckim nie popływasz, bo sanepid dopiero zaczął sprawdzać stan wody. A MOSiR dopiero zabiera się do porządków wokół odkrytych basenów. Na ich otwarcie poczekajmy jeszcze co najmniej dwa tygodnie.

Możemy zazdrościć mieszkańcom Świdnika, gdzie wakacyjna pływalnia jest czynna od tygodnia. W weekend, przy temperaturach powietrza powyżej 20 stopni, ze świdnickiego basenu skorzystało kilkaset osób. - Pogoda coraz ładniejsza, więc chętnych do pływania coraz więcej - cieszy się Zbigniew Biały, kierownik kąpieliska w Świdniku. - Szczególnie w ostatni weekend przyszło wielu świdniczan. Na szczęście byliśmy przygotowani.
Nie może tak o swoich obiektach ani swojej pracy powiedzieć Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji "Bystrzyca” w Lublinie, który zarządza odkrytymi basenami przy Al. Zygmuntowskich. - Zapraszamy 1 lipca - mówi Mariusz Szmit, dyrektor lubelskiego MOSiR. - Mamy jeszcze trochę przygotowań.
Potrzebne są jeszcze prawie dwa tygodnie, bo władze ośrodka zamierzają zamienić tereny wokół pływalni w wakacyjne miasteczko. Z plażą, boiskiem do siatkówki i plażowej piłki nożnej. - Przecież nie będziemy prowadzić prac budowlanych tam, gdzie opalają się ludzie - wyjaśnia Szmit. - Najpierw wszystko przygotujemy, a dopiero potem zaprosimy lublinian na otwarcie kompleksu.
W jego skład wejdą dwa z trzech odkrytych basenów, którymi administruje MOSiR: mały o wymiarach 25 na 15 metrów i w brodzik ze zjeżdżalnią dla dzieci. Zamknięty będzie największy basen. Pływalnia wymaga gruntownego remontu, a miasto nie chce inwestować w nią dużych pieniędzy. W jej miejscu ma wkrótce powstać pierwsza w naszym regionie kryta pływalnia olimpijska z widownią na 1,5 tys. widzów.
Ciągle nie wiadomo, czy z początkiem wakacji będzie się można kąpać w Zalewie Zemborzyckim. W zeszłym roku można tu było się pluskać tylko na początku wakacji, bo później, w drugiej połowie lata, sanepid zamknął kąpieliska. Jak będzie w tym roku? - Dopiero sprawdzamy stan wody w zbiorniku - tłumaczy Jerzy Kowalczyk z lubelskiego sanepidu. - Pobraliśmy próbki wody, które są teraz poddawane badaniom. Wyniki poznamy w połowie tygodnia.
Opóźnia się też otwarcie plaży na rogu ul. Hempla i Okopowej, które planowano na minioną sobotę. Na dachu budynku Bigmaru będą dwa baseny, a wokół nich kilkadziesiąt ton piasku i prawie sto leżaków oraz kilka hawajskich barów i parkiet do tańczenia. - Nie wyrobiliśmy się - przyznaje Radek Werbowski - "Albert”, jeden z pomysłodawców przedsięwzięcia. - Ale na najbliższą sobotę już wszystko będzie gotowe. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!