poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Miasto wycofa się z przebudowy ul. Sowińskiego? "Temat nie jest rozstrzygnięty"

Dodano: 17 września 2015, 21:10
Autor: Dominik Smaga

Miasto się zastanawia, czy wydatki na remont ulicy Sowińskiego będą współmierne do korzyści<br />
Miasto się zastanawia, czy wydatki na remont ulicy Sowińskiego będą współmierne do korzyści

Wycofanie się z przebudowy ul. Sowińskiego rozważają władze miasta. Ulica, którą jeszcze niedawno Ratusz chciał poszerzyć, doczekałaby się wtedy najwyżej remontu nawierzchni i nie byłyby na niej wydzielane pasy ruchu dla autobusów

Ul. Sowińskiego jest dla wielu mieszkańców trasą codziennych dojazdów do pracy. To zarazem wąskie gardło w ciągu ulic łączących północną i południową część miasta: al. Smorawińskiego–ul. Poniatowskiego–Sowińskiego–Głęboka–Filaretów. To także temat niekończących się opowieści samorządowców o usprawnieniu ruchu.

Jeszcze za prezydentury Andrzeja Pruszkowskiego powstał projekt budowy tunelu pod Al. Racławickimi. Miasto przeliczyło koszty i uznało, że są za duże, więc pomysł ten zarzucono, a walizki z dokumentacją porósł kurz.

Teraz powstaje kolejna dokumentacja, która dotyczy przebudowy Al. Racławickich, ul. Lipowej i ul. Sowińskiego. Projekty zamówione przez Zarząd Dróg i Mostów mają być gotowe do końca roku, a miasto wyda na nie prawie 740 tys. złotych. Ich tworzeniu towarzyszyły protesty mieszkańców ul. Sowińskiego, którzy nie chcą mieć dwupasmówki pod oknami. – Dwupasmówki nie będzie – zapewnili urzędnicy i w marcu tego roku przedstawiali nową wersję: jedna jezdnia, cztery pasy.

Ale i to może się okazać nieaktualne. Nieoczekiwana wypowiedź padła z ust Artura Szymczyka, zastępcy prezydenta Lublina. Przyznał on publicznie, że o ile pewna jest przebudowa Al. Racławickich, o tyle wcale nie jest pewne poszerzenie ul. Sowińskiego. – Temat nie jest rozstrzygnięty – oznajmił Szymczyk. A pytany wprost, czy w grę wchodzi tzw. wariant zerowy, odpowiedział: – Jest taka możliwość, nie jest to wykluczone. Trudno pewne rzeczy na siłę realizować.

Ów „wariant zerowy” to nic innego, jak rezygnacja z poszerzania i zwiększania przepustowości ulicy. W Ratuszu usłyszeliśmy, że w takim przypadku część projektu nie zostałaby zrealizowana. A miasto poprzestałoby na remoncie nawierzchni.

Powody rezygnacji z poszerzania drogi – o ile takowa nastąpi – mogą mieć podłoże finansowe, choć miasto nie mówi tego wprost. A chodzi o wątpliwości, czy wydatki będą tu współmierne do korzyści.

Marcowa koncepcja poszerzania jezdni nie przewidywała na ul. Sowińskiego buspasów, ale urzędnicy oświadczyli, że będą one ujęte w ostatecznej wersji projektu, co miało ułatwić pozyskanie unijnej dotacji z programu Polska Wschodnia.

– Bez buspasów ciężko będzie nam spełnić kryteria programu – przyznał wówczas Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. Problem w tym, że na wytyczeniu buspasów skorzystałyby zaledwie trzy dzienne linie autobusowe. A pozostali kierowcy mieliby tylko po jednym pasie ruchu, czyli tyle, ile mają teraz i to bez kosztownej inwestycji.

SONDA
Liczba głosów: 701

Czy ul. Sowińskiego powinna zostać przebudowana?

84.45 %
Tak
13.55 %
Nie
2 %
Nie mam zdania
Czytaj więcej o: Lublin inwestycje Sowińskiego
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
jOOj
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 maja 2016 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to jest sytuacja jak z Tuwima i Słonimskiego ("W oparach absurdu") albo z Mrożka! Poszerzenie Sowińskiego, ale bez wydzielania buspasów przyniosłoby znaczne korzyści dla rozładowania ruchu, z buspasami - oczywiście nie miałoby sensu. Dla każdego normalnego człowieka wynika stąd wniosek, że należy poszerzyć ulicę bez wydzielania buspasów. Tymczasem wniosek jest taki, że nie będzie poszerzania w ogóle! Czy ja żyje naprawdę w kraju absurdu?? Rozumiałbym, gdyby taka sytuacja miała miejsce np. w Indiach i musiałyby być pasy tylko dla świętych krów. Ale w UE autobusy i trolejbusy chyba nie mają statusu świętych krów? Poza tym na poszerzeniu ulicy bez wydzielania buspasów autobusy też by skorzystały! Skorzystaliby wszyscy. Czy nie można osób ustanawiających kryteria przyznawania funduszy przekonać do pominięcia tego i.d.i.otycznego kryterium???
Rozwiń
Gość
Gość (25 maja 2016 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Bez buspasów ciężko będzie nam spełnić kryteria programu". To jest właśnie Unia. Nieważne, że bez buspasów przebudowa miałaby sens, a z buspasami nie. Buspasy muszą być albo nie będzie kasy. Dziwne, ze w kryteriach nie ma obowiązkowych ścieżek rowerowych i osobnych ścieżek dla wegetarian.
Rozwiń
jOOj
jOOj (18 września 2015 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie, Carrefoura było stać na wiadukt nad witosa a dla "miasta" koszty za wysokie...?!!?!?

Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może by tak namówić Australijczyków żeby swoje umiejętności w budowaniu chodników w kopalniach sprawdzili budując tunel pod Alejami Racławickimi ;-)
Rozwiń
Gość
Gość (18 września 2015 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

też mi się wydaje że samo poszerzenie z wyznaczeniem buspasów to nie jest optymalny pomysł

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!