czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Miejskie magnesy reklamowe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2008, 13:02

Będziemy się promować na plakatach jak Polska długa i szeroka. To będzie pierwsza tak duża kampania reklamowa Lublina.

. - Jeszcze nie wiemy jak będą wyglądały plakaty, na razie pracujemy nad tym, co dokładnie ma się na nich znaleźć. Później taki opis przekażemy agencji reklamowej - mówi Michał Krawczyk, szef Biura Marketingu Miasta.

Przez cały kwiecień trwać będzie billboardowe polowanie na maturzystów. Reklamy zawisną w Lublinie i dwudziestu miastach ściany wschodniej. W sumie będzie ich 150. Eksperci od marketingu uznali, że właśnie stamtąd możemy ściągnąć do nas studentów.

- Chcemy pokazać, że Lublin to nie tylko oferta edukacyjna, ale też pewien klimat, bogate życie studenckie i bogata oferta kulturalna - dodaje Krawczyk. Liczy, że kampania sprawi, że maturzyści nie będą traktować Lublina jako ostatniej deski ratunku, gdyby nie dostali się na studia w innym mieście.

- Niestety nasza uczelnia jest często postrzegana jako uniwersytet drugiej szansy - przyznaje Sylwia Skotnicka z Zespołu Promocji UMCS. - Zależy nam na tym, żeby to zmienić. Dlatego razem z czterema innymi lubelskimi uczelniami będziemy uczestniczyć finansowo w tej kampanii.

- To wyjdzie po kilka tysięcy złotych na uczelnię. Połowę kosztów wyłoży miasto - mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina. - Przewiduję w przyszłości prowadzenie takiej kampanii poza granicami kraju.

W maju inne billboardy pojawią się w Warszawie. Mają wisieć cały miesiąc. 150 reklam ma zachęcać do weekendowych wypadów do Lublina od czerwca do końca września. - Główny pomysł? Chociaż jesteś w mieście, to możesz w nim odpocząć - zdradza Krawczyk.

Wybór Warszawy nie jest przypadkowy. Mieszkańcy stolicy mają pieniądze, nie mają do Lublina daleko i często odwiedzają Kazimierz Dolny. Lublin ma tą kampanią odebrać nieco turystów Krakowowi.

Kolejne reklamowe uderzenie nastąpi we wrześniu, gdy w Warszawie zamontowanych zostanie 130 billboardów promujących starania Lublina o uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r.

Ratusz ogłosił już przetarg na wykonanie i ekspozycję billboardów. Wykonawcę poznamy w pierwszej połowie lutego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Robert - (lr72@wp.pl)
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Robert - (lr72@wp.pl)
Robert - (lr72@wp.pl) (1 lutego 2008 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie chce mi się nawet tego komentować.
Jak zwykle para idzie w gwizdek. Ten biedny Lublin tylko dzięki studentom stoi. Ciekawe gdzie w Lublinie absolwenci studiów znajdą pracę. Pewnie w urzędach, bankach, albo otworzą agencje reklamową i będą "walczyć z wiatrakami" nad poprawą wizerunku miasta. Po co studiowac w Lublinie, jak i tak potem trzeba szukać pracy w Warszawie lub poza granicami kraju. Jak Lublin może konkurować o turystów z Krakowem ? Przecież Starówka w Lublinie jest mała i bardzo zniszczona.
Może trzeba w końcu postawić w Lublinie na nowe miejsca pracy, nowoczesne firmy, duże inwestycje, godziwe zarobki, a potem brać się za szeroko zakrojoną promocję miasta (wzorcem jest tu choćby Wrocław).
Ale o czym ja tu piszę, jak Lublin ma nawet kłopoty z uchwaleniem budżetu na 2008 rok.
Mieszkałem w Lublinie przez 27 lat, potem wyjechałem za pracą do Warszawy.
Teraz patrzę na Lublin z innej perspektywy, bardziej na chłodno.
Bardzo mnie boli jak Lublin jest traktowany i postrzegany, ponieważ mam wielki sentyment do Lublina.
Sprawa cukrowni, siedziby PGE świadczy o tym jak w ogóle jest traktowana "ściana wschodnia".
Życzę Lublinowi jak najlepiej, chciałbym tu kiedyś wrócić i być ze wszech miar dumnym, że tu mieszkam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!