poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Miejskie przestrzenie zamienią się w teatr

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 września 2007, 17:32

Dawna studencka stołówka, hala produkcyjna w fabryce samochodów i opuszczone korytarze w dawnym klasztorze to nowe miejsca w mieście,

które zyskają miano teatru. Dzięki aktorom i tancerzom.

Trwają przygotowania do zaczynającego się 3 października XII Międzynarodowego Festiwalu Konfrontacje Teatralne. - Zaczynamy koncertem na dziedzińcu klasztoru dominikanów. O księdzu Józefie Tischnerze zaśpiewają Trebunie Tutki i Voo Voo - mówi Janusz Opryński, dyrektor festiwalu. - Żeby pomieścić w Lublinie to nasze czterodniowe artystyczno-ludyczne święto zajmujemy kolejne place, oswajamy fabryczne hale i korytarze zabytkowych budynków. Zajęliśmy plac Zamkowy, plac Łokietka, a ostatnio plac Litewski. Szukamy dalej. Wirydarz u Dominikanów to jeden z najpiękniejszych dziedzińców klasztornych w Polsce.

Organizatorzy i reżyserzy zaproszonych na festiwal teatrów oglądają w mieście różne, wydaje się mało teatralne miejsca. W zeszłym roku widzowie oglądali spektakl w budynku dworca PKP Lublin-Północny. W tym roku industrailną przestrzenią ma być jedna z hal produkcyjnych na terenie dawnego Daewoo przy ul. Mełgiewskiej 7/9. - Jeśli obejrzy ją i zaakceptuje reżyser jednego ze spektakli, zagramy i tam - mówi dyrektor, który rozmawiał już z syndykiem.
Tegoroczna edycja konfrontacji umownie nazwana została rosyjską. - Chcemy zaprezentować lubelskiej publiczności rosyjski teatr. Będą spektakle z Woroneża, Petersburga i Moskwy. Oprócz tego "Trzy siostry” Czechowa z wałbrzyskiego teatru, dwa spektakle Teatru Jaracza z Łodzi: "Klaustrofobia” i "Osaczeni” (dedykowany Czeczenom). Będą także ciekawe polskie premiery: spektakl Pawła Szkotka - "Madam Medea”. Czy arcyciekawy spektakl "Łemko” z Legnicy.
Jeden z tych spektakli zobaczymy na opuszczonych przez Akademie Medyczną korytarzach budynku Centrum Kultury. Poklasztorne zaułki powinny przypaść do gustu artystom. Podobnie jak zaadaptowana na teatralną salę dawna studencka stołówka w Chatce Żaka, w której po klubie "5 Element” nie zostało śladu. Przestrzeń po stołówce nie będzie wykorzystana jednorazowo, bo w czasie trwającego między 7 a 11 października XI Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Tańca tam też będą spektakle.
Tancerze chcą też opanować inne miejskie przestrzenie. Tuż przed festiwalem możemy spotkać niespodziewane prezentacje tańca na ulicach, w centrach handlowych czy innych uczęszczanych miejscach. Będzie to promocja tańca i imprezy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
tester
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tester
tester (6 września 2007 o 08:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo fajnie nareszcie coś się dzieje i to od momentu zaistnienia jarmarku super bo to miasto to nie tylko dla studentow ale i dla zwykłych Lublinian cieszymy sie baedzo i oby wiecej imprez KULTURALNYCH[
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!