piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy oburzeni nową propozycją Ratusza

Dodano: 8 stycznia 2009, 18:56
Autor: Dominik Smaga

Mieszkańcy Kośminka będą protestować podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej. Ratusz rezygnuje z budowy spornego bloku przy Sulisławickiej i chce oddać grunt TBS-owi, który postawi tam... blok.

Spór toczy się o plac po zburzonych warsztatach szkolnych dawnej samochodówki. Ratusz chciał tam postawić blok z mieszkaniami komunalnymi. A na to nie zgadzają się mieszkańcy Kośminka. Ich zdaniem grunt powinien być przeznaczony pod budowę domu kultury i obiektów sportowych.

Protest ciągnie się miesiącami, a oburzeni mieszkańcy przygotowali nawet obywatelski projekt uchwały, którym chcieli zablokować inwestycję. Projekt już kilkakrotnie był przekładany z jednej sesji rady na drugą, bo prezydent obiecywał mieszkańcom negocjacje. Padały propozycje, by część gmachu przeznaczyć na cele wskazane przez protestujących. Ale do tej pory porozumienia nie było.
Ale prezydent wpadł na nowy pomysł.

- Chcemy zrezygnować z budowy bloku komunalnego i przekazać nieruchomość gminnej spółce Towarzystwo Budownictwa Społecznego "Nowy Dom” - wyjaśnia Andrzej Wojewódzki, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta. Taki projekt uchwały radni mają rozpatrzeć na czwartkowej sesji.

W uzasadnieniu projektu uchwały można przeczytać, że mieszkańcy Kośminka obawiali się zagrożenia ze strony sąsiadów, którzy wprowadziliby się do bloku komunalnego. - Budownictwo społeczne nie stwarza takich zagrożeń - tak Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta miasta, uzasadnia pomysł przekazania działki TBS-owi. W takich blokach mieszkają ludzie zamożniejsi od tych z domów komunalnych, choćby dlatego, że muszą dokładać się do kosztów budowy.

Co TBS zrobi z gruntem? - My zajmujemy się budownictwem mieszkaniowym, co nie znaczy, że nie mogą powstać obok jakieś obiekty towarzyszące. To już decyzja naszego właściciela, czyli miasta - wyjaśnia Jerzy Deska, prezes TBS. - Ale my stawiamy bloki z kredytów pozyskanych w Banku Gospodarstwa Krajowego, które przyznawane są wyłącznie na budowę mieszkań na wynajem - podkreśla.

Protestujący czują się oszukani. - Absolutnie nas to nie satysfakcjonuje - mówi Marek Szadkowski, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Kośminek. - Któryś z urzędników wymyślił, że będzie tu dom mieszkalny, a Ratusz w to brnie. Była już nawet propozycja, by cały parter budynku wykorzystać na cele kulturalno-rekreacyjne. Takie były najnowsze zapewnienia. Był to już jakiś punkt wyjścia do rozmów.
Czytaj więcej o:
Gość z Kośminka
normalny
kośminek
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość z Kośminka
Gość z Kośminka (9 stycznia 2009 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli miasto zabuduje ten plac (plus olbrzymi parking przy planowanym bloku), to huśtawki można będzie postawić tylko naprzeciw Felina - ciekawe dla kogo. Dlatego mieszkańcy protestują. Dla wypominających - w odległości kilkuset metrów miasto kończy blok komunalny, postawiony na ostatnim (sic!) placy zabaw w dzielnicy.
Rozwiń
normalny
normalny (9 stycznia 2009 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W innych dzielnicach powstają mieszkania komunalne i jakoś ludzie razem żyją,nikt nie robi problemów.
Jak chce się mieszkać w exkluzywnym miejscu gdzie jest cisza to trzeba się wyprowadzić na wiś.
A tak naprawde to gdzie mają mieszkać ludzie których nie stać na mieszkanie?
A niby 96% katolików,i trzy kościoły obok.Tylko coś z zasadami wiary nie tak!Nikt nie nauczył was miłoąci do blizniego.
Jeżeli chodzi o place dla dzieci .boiska itd.to fakt że trzeba coś z tym zrobić.
Rozwiń
kośminek
kośminek (9 stycznia 2009 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkańcy wiedzą o co im chodzi - na Kośminku od Krańcowej do Majdanka nie ma nic - ośrodka sportowego, basenu, normalnego przedszkola (trzy oddziałowe o wiele za małe przy Kosmonautów) , czegoś dla dzieci (plac czy coś do zjeżdżania, boiska (przy SP 32 asfalt), Jeśli ktoś chce zobaczyć ja wygląda maksymalne wykorzystanie terenu w celach mieszkaniowych to vide Willowa i poboczności ... makabra. A Ci protestujący czyli Rada Dzielnicy robi właśnie to co jest w interesie mieszkańców (po to była cała ta reforma samorządowa ... - a możne lepiej wrócić do polityki centralnego zarządzania ). Obiekty proponowane przez mieszańców są zwykle dotowane ... ale te dotacje tylko redystrybucją naszych podatków... Tak czy inaczej to co proponują mieszkańcy jest mniej zyskowne dla miasta a dużą korzyścią dla mieszkańców - pytanie tylko kto jest dla kogo ?
Rozwiń
~Piotr~
~Piotr~ (9 stycznia 2009 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polacy jak zwykle w protestowaniu są najmocniejsi. Zawsze znajdzie się ktoś komu nowa droga lub blok będzie przeszkadzał. A potem można w domu ponarzekać jak to jest źle w tej Polsce bo mieszkania drogie, a drogi kiepskie.
Rozwiń
KK
KK (9 stycznia 2009 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CI PROTESTUJĄCY TO NIE WIEDZĄ CO CHCĄ
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!