wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy ul. Fabrycznej: Przez Galę może dojść do tragedii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 sierpnia 2009, 19:56

– To w końcu zawali się nam na głowę – mówią lokatorzy kamienicy przy ul. Fabrycznej. Budynek należy do firmy Gala. Zdaniem mieszkańców, firma go nie remontuje, bo czeka na nakaz rozbiórki. Dom blokuje bowiem rozbudowę sąsiedniej galerii.

Gala wykupiła większość sąsiednich działek. Na drodze do rozbudowy stoją tylko dwa sklepy. Właścicielowi jednego z nich firma zafundowała kontrolę nadzoru budowlanego. Wyniki zwiastują poważne kłopoty dla...Gali. Okazało się, że budynki stoją zbyt blisko, by spełniać normy pożarowe. Problem w tym, że galerię postawiono jako ostatnią.

Sprawę badają urzędnicy. Tymczasem problemy z Galą mają także mieszkańcy kamienicy na skrzyżowaniu ulic Fabrycznej i Słupkowej, też wykupionej przez tę firmę. Projekt nowej inwestycji przewiduje, że w miejscu zrujnowanego domu stanie galeria handlowa. Na razie właściciel nikogo nie wyrzuca.

– Czeka, aż budynek sam runie – mówi Irena Pietroń, jedna z lokatorek. – Wielokrotnie prosiliśmy o remont, ale oni kompletnie nas olewają. Cegły lecą nam na głowę, balkony już się posypały. Tylko dzięki naszym skargom do urzędów, udało się cokolwiek zrobić.

Inspektorzy budowlani dobrze znają ten budynek. Jak przyznają, był czas, gdy kamienicę przy ul. Fabrycznej odwiedzali co tydzień. W sierpniu kazali właścicielowi skuć odpadające tynki, zabezpieczyć spękane mury i zainstalować podpory na klatce schodowej.

– Nasze zalecenia zostały wykonane, więc umorzyliśmy sprawę – mówi Robert Lenarcik, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. – Nie możemy zmusić nikogo do remontu.
Zdaniem lokatorów kamienicy, prace wykonano byle jak.

-- Robotnicy tylko zaszpachlowali największe dziury i pomalowali wszystko farbą. Filary wspierające strop, same w sobie mogą być zagrożeniem – dodaje Pietroń.

Wcześniej budowlańcy rozebrali sypiące się balkony od strony ulicy. Balkon na podwórzu został prowizorycznie zabezpieczony. Na remont czekają popękane schody i zniszczone komórki. Gala, która zajmuje się również działalnością developerską, w zamian za opuszczenie ul. Fabrycznej proponowała mieszkańcom odszkodowania.

– Zaoferowali mi 5 tys. zł. Co ja miałabym z tym zrobić? – pyta pani Irena.
Przedstawiciele Gali nie komentują żadnych oskarżeń. Odmówili też odpowiedzi na nasze pytania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
koziołek
koziołek
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 września 2009 o 16:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
koziołek napisał:
Czy tez GALA jest winna ze urzednicy od lat nic nie robia zruinami na Farbiarskiej przeciesz to PROKURATOR
SMIECHU WARTE
Rozwiń
koziołek
koziołek (11 września 2009 o 16:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy tez GALA jest winna ze urzednicy od lat nic nie robia zruinami na Farbiarskiej przeciesz to PROKURATOR
Rozwiń
koziołek
koziołek (11 września 2009 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy tez GALA jest winna ze urzednicy od lat nic nie robia zruinami na Farbiarskiej przeciesz to PROKURATOR
Rozwiń
koziołek
koziołek (11 września 2009 o 16:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[b]Tragedia będzi nie przez GALĘ, ALE przez urzedników PANA FICA którzy udają, że pracują.[/b]
Rozwiń
rekin
rekin (2 września 2009 o 15:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedny delfinek,
Pewnie też jesteś jakimś właścicielem kamienicy i chciałbyś łupić od ludzi kasę, a przepisy nie pozwalają...
Sam pomyśl co piszesz najpierw. To właściciel kamienicy ma obowiązek ją remontować - a nie mieszkańcy. Pamiętaj o tym dobrze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!