czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy ul. Organowej zablokowali przejazd wzdłuż swojego bloku

  Edytuj ten wpis

Administrator nie zamierza usuwać słupków. Zanim urzędnikom uda się rozwiązać spór, mieszkańcy okoli
Administrator nie zamierza usuwać słupków. Zanim urzędnikom uda się rozwiązać spór, mieszkańcy okoli

Skomplikowali życie sąsiadom, którzy walczą o usunięcie słupków. Zakończyć konflikt mogą władze miasta, które dopiero zapewniają, że rozwiążą spór.

Puszczają nam już nerwy – przyznaje pan Paweł, mieszkaniec osiedla.

– Parę osób wykupiło mieszkania. Założyli wspólnotę i postawili słupki. Blokują one przejazd wzdłuż bloku i wyjazd z garaży. Trzeba jeździć dookoła, bardzo wąską uliczką. Ledwo mieści się na niej jeden samochód.

Spór toczy się od ubiegłego roku. Wtedy mieszkańcy ul. Organowej 2 po raz pierwszy wmurowali słupki. W sprawę włączyła się Spółdzielnia Mieszkaniowa "Rudnik”, jako reprezentant mieszkańców osiedla.

– To jest rozbój w biały dzień – komentuje Andrzej Borawski, prezes spółdzielni. – Kilka samochodów wpadło już na te słupki. W ubiegłym roku interweniowaliśmy u prezydenta oraz w Zarządzie Dróg i Mostów. Urzędnicy kazali wszystko usunąć.

W spółdzielni dodają, że tylko parę osób z ul. Organowej 2 wykupiło mieszkania. W tej sytuacji większość udziałów we wspólnocie ma gmina. Bez jej zgody nie można podejmować decyzji o grodzeniu terenu. Protestujący zwracają uwagę, że słupki nie tylko utrudniają życie. Stwarzają też realne zagrożenie.

– Korzystamy tylko z wąskiej uliczki, karetka czy straż pożarna mogą nie dojechać – dodaje pan Paweł. – W ubiegłym roku interwencja w Ratuszu pomogła, ale na przełomie sierpnia i września problem wrócił.

Sprawą znów zajęła się spółdzielnia. – To jest kompletna partyzantka – dodaje Borawski. – Utrudniają innym ludziom życie, a sami korzystają z naszej infrastruktury. Poza tym przy ul. Organowej 2 są jeszcze prywatne garaże. Ich właściciele zostali pozostawieni sami sobie. Ponownie wysłaliśmy pismo do Ratusza, ale pozostało bez odpowiedzi.

Czas na odpowiedź jeszcze nie minął. Urzędnicy zapewniają, że zajmą się sprawą.
– Ponieważ w tym roku sytuacja się powtórzyła, postaramy się na dobre rozwiązać problem – zapowiada Anna Machocka, z biura prasowego Urzędu Miasta. – Analizujemy sytuację prawną i niebawem podejmiemy decyzję.

W ADM Śródmieście, które zarządza blokiem przy ul. Organowej przekonują, że słupki postawiono w zgodzie z przepisami.

– Podjęto stosowną uchwałę, przy zgodzie Zarządu Nieruchomości Komunalnych – usłyszeliśmy w biurze administratora. – Mieszkańcom przeszkadzał duży ruch, więc postanowili coś z tym zrobić. Teren należy do wspólnoty. Mają do tego prawo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Radosław
renia
(36) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 listopada 2013 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hmmm...sama nie wiem.

Heh znalazłam tu przed chwilą stronę na której można sprawdzić w jakim miejscu aktualnie znajduje się dana osoba, wystarczy podać jej nr telefonu :D

Sprawdziliście? http://daa.pl/lokaliz
Nie wiem na jakiej zasadzie to działa ale jest zarąbiste :D

Rozwiń
Radosław
Radosław (25 listopada 2013 o 20:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie rozumiem ludzi z Organowej 2. Zablokowali drogę, której sami używają tylko zablokowali ja w ten sposób by inni nie mogli jej używać. Organowa jest jednym z najbardziej spokojnych osiedli w Lublinie, a to, że ktoś sobie przejedzie ulicą jadąc i wracając z pracy dwa razy dziennie to chyba nikomu życia nie uprzykrza. Dostaliście mieszkania, ale wam mało. Równie dobrze inne bloki mogą zablokować swoje dorgi bo mają takie samo prawo do tego jak wy. Wtedy ludzie nie będą mieli żadnego dojazdu do mieszkań 15,17 i 19. Na szczęście innym mieszkańcom to nie przeszkadza bo wiedzą jak wygląda życie w mieście, zresztą po co mają komuś uprzykrzać życie skoro sami tych dróg używają. Myślę, że Lublin tak tego nie zostawi ze względu na to, że wąską uliczką jednoprzejazdową w zimie będzie dosyć ciężko się poruszać. O karetce to już nie wspomnę. Wystrój osiedla również wygląda dosyć odpychająca iż słupki na środku drogi to bardzo rzadki wygląd. .

Rozwiń
renia
renia (30 października 2013 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Garaże mają swoich właścicieli - w większości z ul Organowej 6, dojazd do nich jest po działce wspólnoty. Właściciele garaży nie płacą za sprzątanie i odśnieżanie tej drogi to niech nie narzekają. Jak chcą mieć wyremontowane garaże to niech sobie je wyremontują- przecież to ich garaże a nie wspólnoty. Garaże stoją na oddzielnej działce i mają tylko zapewniony dojazd przez działkę wspólnoty

Jakiej wspólnoty ! To blok komunalny jest i będzie.

Rozwiń
jola
jola (24 października 2013 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skoro taki duży ruch mają na Organowej 2 to niech się wyprowadzą, nikt ich tu siłą nie trzyma. Mieszkańcy z dwójki będą teraz na cenzurowanym, korzystają z okolicznych śmietników tylko nie ze swoich, a co gorsza załatwiają w nich swoje potrzeby. Widziałem wielokrotnie i mogę wskazać taką osobę również samochód którym się porusza. Postawienie słupków ogranicza dojazd pogotowia, straży pozarnej a patrol policji wogóle się już nie pojawia. Mieszkańcy maja bardzo utrudniony dojazd do swoich bloków, a zimą to będzie masakra przy fatalnym odśnieżaniu. Wydaje mi się że to pomysł paru oszołomów, którzy obrali sobie za cel uprzykrzyć życie innym.

To niech wam prezes lepiej odśnieża. Ty marny podżegaczu. Macie dojazd do swoich "rezydencji" i nie podburzaj tu ludzi przeciwko sobie. Na szczęście w Rudniku większość mieszkańców jest normalna, ale zawsze się trafi taki konus jak ty.

Rozwiń
Leon
Leon (22 października 2013 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Skoro taki duży ruch mają na Organowej 2 to niech się wyprowadzą, nikt ich tu siłą nie trzyma. Mieszkańcy z dwójki będą teraz na cenzurowanym, korzystają z okolicznych śmietników tylko nie ze swoich, a co gorsza załatwiają w nich swoje potrzeby. Widziałem wielokrotnie i mogę wskazać taką osobę również samochód którym się porusza. Postawienie słupków ogranicza dojazd pogotowia, straży pozarnej a patrol policji wogóle się już nie pojawia. Mieszkańcy maja bardzo utrudniony dojazd do swoich bloków, a zimą to będzie masakra przy fatalnym odśnieżaniu. Wydaje mi się że to pomysł paru oszołomów, którzy obrali sobie za cel uprzykrzyć życie innym.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (36)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!