wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mieszkaniec Lublina wygrał z hipermarketem OBI

Dodano: 20 kwietnia 2009, 20:23

Pięć tysięcy zł zadośćuczynienia za straty moralne ma zapłacić właściciel hipermarketu OBI. Jego pracownicy stwierdzili, że klient posługuje się fałszywym banknotem. - I potraktowali mnie jak mafioso - oskarżał Edward W.

- Sklep mógł wyjaśnić wątpliwości delikatniej i w ustronnym miejscu - orzekł w poniedziałek sąd.

Edward W. w styczniu ubiegłego roku kupował z żoną w OBI przy ul. Zwycięskiej w Lublinie. Mężczyzna podał kasjerce 100 zł, które wypłacił z bankomatu. Kobieta włożyła banknot do testera i urządzenie pokazało, że setka jest fałszywa. Pojawili się ochroniarze. Banknot został sprawdzony przy drugiej kasie. Tam również wyszło, że to fałszywka. Zajściu przyglądali się klienci.

Ochroniarze zaprowadzili mężczyznę na zaplecze. Wezwani na miejsce policjanci skuli go w kajdanki i zabrali do radiowozu. Po dwóch godzinach w komisariacie wypuszczono go do domu.

Po ekspertyzie wykonanej przez Narodowy Bank Polski okazało się, że banknot jest prawdziwy. Klient, którego policja poinformowała o tym kilka miesięcy po zdarzeniu, poszedł do sądu i zażądał zadośćuczynienia za straty moralne. W poniedziałek sąd przyznał mu za to 5 tys. zł.

- Wątpliwości budziła procedura zatrzymania - powiedział w uzasadnieniu wyroku sędzia Piotr Jakubiec. - Można było uniknąć zbędnego zamieszania podczas kontroli. Można było ją przenieść w ustronne miejsce już po pierwszym sprawdzeniu banknotu i pojawieniu się wątpliwości.

- Właściciel prowadzi bardzo dużą działalność, a to powinno zobowiązywać do dbania o dobro innych - kontynuował sędzia.

Sąd stwierdził, że podejrzenie tego, że banknot był fałszywy, nie było naruszeniem prawa. Zwłaszcza że dwa urządzenia testujące pokazały, że może być fałszywy.

Odszkodowanie ma być wypłacone klientowi wraz odsetkami od 20 września 2008 roku - od czasu, kiedy złożył pozew. Edward W. żądał też od OBI publikacji przeprosin za straty moralne, ale sąd nie przyznał mu racji i stwierdził, że samo zatrzymanie było wskazane.

Mężczyzna nie chciał komentować wczoraj wyroku. Z uzasadnieniem orzeczenia zgadza się miejski rzecznik praw konsumenta w Lublinie. - Sklepy będą teraz przywiązywać większą wagę do profesjonalizmu pracowników ochrony - mówi Lidia Baran-Ćwirta. - Takie sytuacje zdarzają się niezwykle rzadko, ale świadczą o poziomie obsługi w sklepach.
(er)
Czytaj więcej o:
sprzedawca stary
czarek
ZA MAŁO
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sprzedawca stary
sprzedawca stary (21 kwietnia 2009 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wyrok był prawidłowy, pracownicy zachowali się prawidłowo choć głupio jak dowiódł majestat prawa i państwa w postaci sędziego.
A wystarczyło powiedzieć klientowi, że ........
Jak mi OBI zapłaci to chętnie ich poinstruję jak zachować się w takiej sytuacj.
Pozdro dla ochrony kasjerek i cwanego klienta
P.S.
Wezmę połowę stawki tego gościa za nauczkę 2500 PLN a dam gwarancję, że to działa.
oferta ograniczona czasowo
Rozwiń
czarek
czarek (21 kwietnia 2009 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tylk ciekawe gdzie miał coś kupić jak nie mamy w Lbn. innego hipermarketu budowlanego oprócz Obi
Rozwiń
ZA MAŁO
ZA MAŁO (21 kwietnia 2009 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POWINIEN OTRZYMAĆ CO NAJMNIEJ 10 TYS. I PRZEPROSINY OD POLICJI I MARKETU. NA PRZYSZŁOŚĆ NIE KUPUJCIE W DZIADOWSKICH MARKETACH.
Rozwiń
nnn
nnn (21 kwietnia 2009 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo dobrze! problem leży w tym że właśnie w obi, tesco i innych marketach ochroniarze zachowują się jakby mieli podwyższony poziom testosteronu ( a może tak mają się zachowywać?). wchodząc do takiego sklepu każdy jest traktowany jak przestępca. nie daj boże jeśli pójdzie się do tesco w zakupionym tam ubraniu a kasjerka źle zdjęła zabezpieczenie...
Rozwiń
mgma
mgma (21 kwietnia 2009 o 07:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie zawsze posiadacz fałszywego banknotu jest przestępcą, nawet może być nieświadomy, że posiada fałszywy banknot. Zdarzało się, że nawet bankomaty wypłacały fałszywki, a mógł mu też ktoś zapłacić fałszywym banknotem,wydać resztę, a nie każdy chodzi przecież z urządzeniem do sprawdzania banknotów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!