piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Milioner: Nie wezmę becikowego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 maja 2007, 17:46
Autor: RAFAŁ PANAS

To będzie trzecie dziecko Janusza Palikota, posła PO i milionera z Lubelszczyzny. Polityk jeszcze nie wie, czy będzie to chłopiec czy dziewczynka.

Druga żona Palikota Monika ma rodzić na początku września. Poseł ma już synów z pierwszego małżeństwa (16 i 18 lat). - Wspaniale, jeśli będzie to córka, ale będę się cieszył z każdego dziecka - mówi Palikot. I dodaje: - Palikotów nigdy za dużo. Skoro Donald Tusk powiedział kiedyś, że każdy ma swojego Palikota, to trzeba ich wielu.
Są już pomysły na imię dla dziecka, ale poseł ich nie zdradza. - Będzie na pewno tradycyjne - zapowiada.
Życie osobiste Janusza Palikota wielokrotnie opisywały media. I to wcale nie przez wścibskość. Poseł jest żonaty już po raz drugi. Byłej żonie zostawił pałac w Jabłonnej. A ta stwierdziła, że lubelski Polmos bezprawnie odwołuje się na etykietach swoich nalewek do pałacu. W grudniu 2005 roku skierowała w tej sprawie pozew do sądu. Palikot był wówczas szefem rady nadzorczej Polmosu. W sądzie - zarówno poseł, jak i jego żona - oskarżali się nawzajem, przedstawiali się nawzajem w kiepskim świetle. Ale ostatecznie skończyło się na ugodzie.
W lipcu ubiegłego roku na pierwsze strony trafiła informacja, że Palikot rezygnuje z walki o fotel prezydenta Lublina. Powód? - Osobisty - zapewniał poseł. Ale wkrótce po tym do redakcji trafiły zaproszenia na huczne zaręczyny posła w jego kamienicy na lubelskim Starym Mieście. Każdy z gości został opieczętowany specjalnie przygotowanym na te okazję stemplem "Zaręczyny”. A wejście do domu było usłane płatkami róży. Po uroczystej prezentacji kuchni, salonu i ogrodu odczytano miłosny list autorstwa biznesmena.
Ślub posła odbył się we wrześniu. Na weselu, w malowniczo położonej posesji posła w Suwalskim Parku Krajobrazowym, bawiło się grubo ponad 100 gości.
Palikot jest w na liście 100 najbogatszych Polaków tygodnika Wprost. Czy weźmie becikowe? - Nie - odpowiada krótko polityk.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!