wtorek, 25 lipca 2017 r.

Lublin

Muszą płacić więcej

Dodano: 29 listopada 2002, 21:17

Wyższy czynsz, przymusowa przeprowadzka albo liczenie na miłosierdzie gminy – przed takim wyborem stoją biedniejsi mieszkańcy prywatnych kamienic

Od niedzieli większość właścicieli prywatnych kamienic podnosi czynsz. W Lublinie z 3,94 do 6,64 zł za 1 mkw. Lokatorzy boją się eksmisji. Wielu nie stać na nowe opłaty.
– Za moje mieszkanie mające 30,80 mkw. muszę zapłacić 204,51 zł. Do tego opłaty za wodę i wywóz śmieci – 76 zł. W sumie 280,51 zł. To dużo dla mojej czteroosobowej rodziny, którą utrzymuje tylko mąż. Ja poszukuję pracy. A jak zabraknie na opłaty? Boję się eksmisji – mówi Maria Bisek, lokatorka kamienicy przy ul. Kunickiego nr 45 w Lublinie.
Pani Maria sama wyremontowała mieszkanie. Zrobiła ubikację, wstawiła wannę, piecyk gazowy, zlew. Wszystko po to, żeby zmienić standard lokalu.
– Nie mam wyjścia. Podnoszę czynsz do maksymalnej stawki 6,64 zł za metr. Dom ma około 100 lat i jest w tragicznym stanie. Żeby przeprowadzić generalny remont potrzeba około 800 tys. zł. Wpływy pokrywały do tej pory 30 proc. kosztów utrzymania domu – mówi Juliusz Straszyński, właściciel tej kamienicy.
Do końca listopada właściciele domów mogli podnosić czynsz o poziom inflacji. Ustawa, która zabraniała im wyższych podwyżek została jednak unieważniona przez Trybunał Konstytucyjny. Teraz mogą żądać więcej – za 1 mkw. do 3 proc. kosztów, jakie należałoby ponieść, aby mieszkanie było jak nowe (tzw. wartości odtworzeniowej – jej wartość wylicza wojewoda).
W lubelskim Zrzeszeniu Właścicieli i Zarządców Domów, które administruje 30 prywatnymi budynkami opłaty wzrosły do 5,50 zł za 1 mkw. – Wzięliśmy pod uwagę sytuację materialną wielu naszych lokatorów. Nie chcieliśmy wywołać zbyt dużej paniki. I tak nowe stawki są dla nich poważnym obciążeniem. Postaramy się stopniowo wprowadzać wyższe opłaty – mówi Radosław Liberda ze Zrzeszenia Właścicieli i Zarządców Domów.
Właściciele prywatnych kamienic narzekają, że poprzednie czynsze doprowadziły budynki do ruiny. Wpływy z opłat pozwalały na pokrycie do 40 proc. faktycznych kosztów utrzymania domów. Lokatorzy natomiast obawiają się, że teraz nie będą w stanie pokryć mieszkaniowych zobowiązań, co może doprowadzić do eksmisji.
– Coraz częściej odwiedzają nas lokatorzy tych kamienic i składają podania z prośbą o mieszkanie albo o dodatek mieszkaniowy. Nie jesteśmy w stanie przydzielić im lokalu, bo ich nie mamy. W 2000 r. rozpatrywaliśmy podania złożone do 1995 r. i jeszcze wszystkie nie zostały zrealizowane – mówi Ewa Lipińska z Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Lublinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!