czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Muzeum na Majdanku: Dzikie zwierzę siedzi w mauzoleum (zdjęcia)

Dodano: 2 września 2009, 12:16

Dzika kuna wpadła w środę w wypełnione prochami pomordowanych mauzoleum na terenie byłego obozu koncentracyjnego na Majdanku. Przerażone zwierzę wydobył dopiero weterynarz.

Wielkie mauzoleum na Majdanku zawiera prochy ofiar obozu koncentracyjnego, który w czasie wojny urządzili tu hitlerowscy okupanci. Dzikie zwierzę pośród ludzkich szczątków zostało znalezione w środę około godz. 11.

– Zgłoszenie odebraliśmy od pracowników ochrony Muzeum na Majdanku – mówi Ryszarda Bańka, rzecznik Straży Miejskiej. – Przekazaliśmy je Lubelskiemu Centrum Małych Zwierząt – dodaje.

Okazało się, że kuna nie mogła się wydostać z wielkiej niecki z prochami. Oswobodzić udało się ją w południe. Przerażona utykała na jedną nogę.

Godzinę później kuna leśna została oswobodzona. – Prawdopodobnie łapka nie jest złamana. Możliwe, że ma nadwyrężone ścięgno. Zbadamy ją i wypuścimy w naturalne środowisko – mówi lek. wet. Tomasz Socha, który schwytał zwierzę i zawiózł je do kliniki przy Stefczyka.

Wśród internautów pojawiły się głosy oburzenia. – Pięknie! Kuna uwiła sobie gniazdko w ludzkich prochach? Dlaczego te prochy nie są zabezpieczone przed ingerencją z zewnątrz? Może warto o tym pomyśleć i zabezpieczyć np. taflą szkła? – oburzał się internauta Labos na forum.dziennikwschodni.pl.

Muzeum przyznaje, że to nie pierwszy taki przypadek. – Zdarza się, że jakieś zwierzę wpadnie do mauzoleum – potwierdza Grzegorz Plewik, zastępca dyrektora. – Ale nie możemy zabezpieczyć mauzoleum poprzez jego przeszklenie, bo byłaby to ingerencja w formę pomnika, a nie jest przecież tak, że cały czas coś tam wpada – dodaje.

Rozległy, liczący 92 ha, teren byłego obozu często odwiedzany jest przez dzikie zwierzęta. – Pojawiają się tu lisy, bażanty i kuropatwy. Sam widziałem dużo takich zwierząt, być może niektóre mają tu nawet swoje nory – mówi Plewik.

– Jeżeli do Lublina zaglądają dzikie zwierzęta, powinniśmy się cieszyć, że mieszkamy w czystym środowisku i zarazem martwić, by zwierzętom nic się nie stało – stwierdza Wiesław Piątkowski, zastępca dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska w lubelskim Urzędzie Miasta.

A dzicy goście dość często odwiedzają stolicę regionu. – Zdarzają się sarenki i łosie – mówi Piątkowski. Najbardziej widowiskowa była wizyta łosia, który w lutym zeszłego roku wtargnął do sklepu z parkietami i wszedł na ciasne zaplecze, w którym był sprzedawca. W pomieszczeniu było tak ciasno, że mężczyzna przez kilkadziesiąt minut nie mógł otworzyć drzwi. Ani łosiowi, ani sprzedawcy nic się nie stało.


Czytaj więcej o:
dust22lbn
Och
tuja
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dust22lbn
dust22lbn (3 września 2009 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
benet napisał:
Cyt:,, Tak na marginesie obecność lekarza z tej kliniki jest dobrą reklamą coś w stylu "dbamy o wszystkie zwierzęta" .... Po to się zostaje lekarzem weterynarii, aby dbać o wszystkie zwierzęta, jeśli któryś z lekarzy tego nie czyni , nie jest wart by nim być. Tak na marginesie lecznica mieszcząca się przy ul . Stefczyka jest najlepszą lecznicą w Lublinie. Twierdzę tak , ponieważ posiadam kilka zwierząt ( wcześniej korzystałam z innych lecznic ), ale takich lekarzy jak w tej lecznicy do tej pory nie spotkałam . POLECAM ją każdemu , kto posiada zwierzęta.


Hmmmm.... Użycie przeze mnie zwrotu "dbamy o wszystkie zwierzęta" NIE BYŁO użyte w negatywnym znaczeniu.
Też uważam że jest to dobra klinika (leczyłam tam kota ), ale jak napisała TUJA w Lublinie funkcjonuje wiele tańszych klinik, a wiadomo że nie każdego stać aby wydać średnią krajową na leczenie zwierzaka. Nie można oczywiście winić za to kliniki na Stefczyka, mają określone ceny ale też bardzo wysokie standardy leczenia.
Naprawdę nie chce absolutnie nikogo obrazić ale wydaję mi się iż ta klinika jest dla rodzin 2+1, czyli on ona i zwierzak (pies, kot)
Rozwiń
Och
Och (3 września 2009 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeciez ta kuna to parszywa antysemitka! O jej!
PS Zapomniano dodac ze wsrod "dzikich gosci" wystepuja takze wycieczki młodzieży z pewnego niewielkiego bliskowschodniego kraju.
Rozwiń
tuja
tuja (3 września 2009 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
benet napisał:
Cyt:,, Tak na marginesie obecność lekarza z tej kliniki jest dobrą reklamą coś w stylu "dbamy o wszystkie zwierzęta" .... Po to się zostaje lekarzem weterynarii, aby dbać o wszystkie zwierzęta, jeśli któryś z lekarzy tego nie czyni , nie jest wart by nim być. Tak na marginesie lecznica mieszcząca się przy ul . Stefczyka jest najlepszą lecznicą w Lublinie. Twierdzę tak , ponieważ posiadam kilka zwierząt ( wcześniej korzystałam z innych lecznic ), ale takich lekarzy jak w tej lecznicy do tej pory nie spotkałam . POLECAM ją każdemu , kto posiada zwierzęta.

Ja się nie do końca zgadzam. Polecam, owszem, ale do "drobnych rzeczy" typu szczepienia, obcinanie pazurów, porady. Jeśli chodzi o zabiegi operacyjne są lepsze i tańsze kliniki. Np. AZOREK na os. Piastowskim.
Rozwiń
Kondore
Kondore (2 września 2009 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można ją wypuścić bez osądzenia przecież ona zbeszcześciła holokaust?To zwierzę mogło być agentem Maciarewicza i Radia Maryja. Pewnie tylko
ochrona zapobiegła jego dalszej dywersyjnej działalności.Na dowód tego jest fakt,że zwierzak posługiwał się pseudonimem "tumak"a z innym osobnikiem posługującym się pseudonimem "kamionka"prowadził konwersację bliżej nie określonym grypsem.To giewałt.
Rozwiń
benet
benet (2 września 2009 o 19:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cyt:,, Tak na marginesie obecność lekarza z tej kliniki jest dobrą reklamą coś w stylu "dbamy o wszystkie zwierzęta" .... Po to się zostaje lekarzem weterynarii, aby dbać o wszystkie zwierzęta, jeśli któryś z lekarzy tego nie czyni , nie jest wart by nim być. Tak na marginesie lecznica mieszcząca się przy ul . Stefczyka jest najlepszą lecznicą w Lublinie. Twierdzę tak , ponieważ posiadam kilka zwierząt ( wcześniej korzystałam z innych lecznic ), ale takich lekarzy jak w tej lecznicy do tej pory nie spotkałam . POLECAM ją każdemu , kto posiada zwierzęta.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!