środa, 29 lipca 2015 r.

Wicewojewoda do wzięcia. Co dalej z Henryką Strojnowską?

Dodano: 10 maja 2012, 19:27
Autor: Rafał Panas

 Henryka Strojnowska w objęciach partyjnego kolegi Cezarego Kucharskiego (Maciej Kaczanowski)
Henryka Strojnowska w objęciach partyjnego kolegi Cezarego Kucharskiego (Maciej Kaczanowski)

Mijają miesiące, a była wicewojewoda Henryka Strojnowska (PO) nadal jest bez pracy. Na razie zajmie się więc szkołą liderów Platformy Obywatelskiej.

W grudniu lubelska Platforma przeżyła szok. Na nowego wojewodę lubelskiego premier wybrał bezpartyjną Jolantę Szołno-Koguc, a nie Henrykę Strojnowską. Teraz okazuje się, że nawet stanowisko w regionalnych władzach rządzącej partii nie gwarantuje byłej wicewojewodzie pracy. Strojnowska została odwołana w lutym i do końca maja jest na wypowiedzeniu.

– Teraz duża część członków partii szuka dla niej stanowiska – mówi z ironią jeden z działaczy lubelskiej Platformy.

Po Lublinie krążą plotki o kolejnych stanowiskach, które ma objąć Strojnowska. Ostatnio wymieniana jest posada zastępcy dyrektora oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

– A może będzie prezydentem Polski? – ironizuje Michał Jastrzębski, członek władz regionalnych PO i współpracownik Strojnowskiej. – O sobie też słyszałem już tysiąc nieprawdziwych rzeczy – dodaje.

– Byłoby to dziwne, gdyby była wicewojewoda musiała szukać pracy za pośrednictwem różnych nieformalnych kontaktów. Platforma powinna skorzystać z jej doświadczenia. Godnie i dobrze reprezentowała rząd, nie miała żadnych wpadek. Dziwię się, że nie została wojewodą – mówi Piotr Sawicki, skarbnik regionalnej PO.

Pewne jest, że Strojnowska zajmie się partyjną szkołą liderów. Szkoła jest elementem rozpisanej na dwa lata strategii działania lubelskiej Platformy. W prawie 90-stronicowym dokumencie rozpisane są wizyty ministrów w regionie (odpowiada za to minister Joanna Mucha), spotkania w powiatach, pieniężne granty dla partyjnych kół na ciekawe projekty.

– Plotki pojawiają się cały czas. Słyszałam, że miałam pracować w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa czy Regionalnym Ośrodku Pomocy Społecznej – mówi Strojnowska.
– Zastanawiam się, co dalej. Możliwości są różne, ale jeszcze nie zdecydowałam. Administracja publiczna jest dla mnie łatwa, zwłaszcza po funkcji wicewojewody. Na Zachodzie jest dobra praktyka, że fachowców zagospodarowuje się bez względu na ich partyjną przynależność – dodaje.

Strojnowska nie miała spektakularnych sukcesów na swoim koncie. Jednak jej sympatycy zauważają, że trudno o takie na stanowisku wicewojewody. Trudno też znaleźć wpadki czy skandale z jej udziałem.

Kariera po wysokiej randze


• Andrzej Pruszkowski (prezydent Lublina w latach 1998–2006) jest dziś wiceprezesem TBS Nowy Dom, wcześniej szefował oddziałowi Agencji Nieruchomości Rolnych.

• Jarosław Zdrojkowski, dawniej marszałek z ramienia PiS, pracował w zarządzie Międzynarodowych Targów Lubelskich, potem znalazł się w spółce budującej lotnisko w Świdniku.

• Była wojewoda Genowefa Tokarska (PSL) jesienią została posłem.

• Dawny wojewoda Wojciech Żukowski (PiS) zrezygnował z poselskiego mandatu i wygrał wybory na burmistrza Tomaszowa Lubelskiego.

Czytaj więcej o:
22 komentarzy
Skomentuj
avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)
Ostatnie komentarze
mirka (22 listopada 2012 o godzinie 22:46)
Dyrektor Zarządu Nieruchomości Wojewódzkich w Lublinie :)
wystarczy dla pani wicewojewody :)
nie e e toż to jakby nic.
Jasia (22 listopada 2012 o godzinie 22:40)
A może Dyrektor Zarządu Neruchomości Województwa Lubelskiego???
Każdy stołek dobry...
paula (12 maja 2012 o godzinie 10:13)
A może by tak do Biedronki albo do PKS-U, znam wiele osób po studiach , którzy pracują fizycznie bo cóż nie ma pracy. Tak jak wszędzie nie masz znajomości i nie jesteś w partii to nie masz szans na normalną robotę. Żenujące jest to co piszą gazety, kogo to obchodzi ????, już się dość nachapała a teraz niech się weźmie do uczciwej pracy i niech spróbuje przetrwać za 1500 zl. Pozdrawiam.
sp (11 maja 2012 o godzinie 15:06)
W Regionalnym Ośrodku Pomocy Społecznej to Pani Henryka napewno nie będzie pracowała......
buraczynek (11 maja 2012 o godzinie 14:11)
[quote name='ktosik' timestamp='1336727658' post='629271']
Niech do 67 roku życia idzie plewić buraki.
[/quote]nie obrażaj mnie plewie i co w tym złego!!!!!!! :ph34r: :D
Zobacz wszystkie komentarze (22)
Pozostałe informacje