poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Na motorach pożegnali kolegę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 sierpnia 2007, 16:44

Ponad 200 motocyklistów przejechało dziś ulicami Lublina w kawalkadzie ku czci 40-latka, który tydzień temu zginął na motocyklu po zderzeniu z samochodem.

Koledzy zmarłego chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko nie szanowaniu ich przez kierowców samochodów.
- Kierowcy nie zdają sobie sprawy, że w zderzeniu z samochodem motocyklista nie ma szans. I bardzo często to lekceważą - tłumaczy Sylwia Czarnowska z Lublina. - Tak było w przypadku naszego kolegi, którego żegnamy jadąc w tym kondukcie.

40-latek z Lublina zginął w zeszły piątek w Wilkołazie, na drodze z Lublina do Kraśnika. Zderzył się czołowo z samochodem, który wyprzedzał na trzeciego. Ponieważ samochodem kierował żołnierz, sprawą zajęła się lubelska Prokuratura Garnizonowa. - Jechał po służbie do domu. Był trzeźwy - podkreśla ppłk Przemysław Dudzik, prokurator garnizonowy w Lublinie.

Żołnierzowi został postawiony zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu do 8 lat więzienia.
- To nie przywróci życia naszego kolegi - dodaje Czarnowska. - Ale chcemy, żeby więcej takich smutnych uroczystości nie musiało w Lublinie być.
Motocyklistę pochowano na cmentarzu na Majdanku. (MB)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
b11l
Greg
(Anonimowy)
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

b11l
b11l (10 września 2007 o 18:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przeczytaj to jeszcze raz i pomyśl czyli twoim zdaniem kierowca ma prawo wyprzedać na trzeciego, i mieć generalnie głęboko to, że przy słabszej widoczności nie jest w stanie zauważyć czegoś i popełnić błąd... idąc dalej można stwierdzić że kierowcy samochodów są nieomylni... a motocykliści, ponieważ mają dużo szybszy sprzęt zdobyli 108 punktów karnych głownie za przekroczenie szybkości nie oznacza wcale, że są sprawcami większości wypadków z ich udziałem powiem więcej - wręcz przeciwnie
Rozwiń
Greg
Greg (7 września 2007 o 22:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Najwięcej kraczą ci co siedzą sobie w metalowej konserwie na 4 kółkach i wisi im w co uderzą, bo zawsze mają większe lub mniejsze szanse na przezycie. Prawda jest taka, ze motocyklistów się nie szanuje, a sam tego już kilkakrotnie doświadczyłem na własnej skórze. Podobne zachowanie do traktowania rowerzystów tylko wieksze predkości i lekceważenie zuchwalsze
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (5 września 2007 o 06:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
daj sie wypalowac deb***u nie wiesz to nie zabieraj glosuzginal dobry czlowiek a morderca zyjeto jest w porzadku????
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (5 września 2007 o 06:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
daj sie wypalowac deb***u nie wiesz to nie zabieraj glosu
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (19 sierpnia 2007 o 03:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
..idz sie wyspac deb***u
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!