niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Na schodach nikt Darii nie dogoni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2011, 19:09

Daria Gwiazdowska (fot. archiwum własne)
Daria Gwiazdowska (fot. archiwum własne)

Daria Gwiazdowska z Lublina zdobyła mistrzostwo Polski w biegu po schodach. Pokonanie 30 pięter zajęło jej 4 minuty i 27 sekund.

– Jestem raczej leniwa – śmieje się Daria. – Jeśli mam zajęcia w wysokich budynkach (np. dziesięciopiętrowym Collegium Jana Pawła II – red.), korzystam z windy. A w domu, choć mieszkam tylko na 3 piętrze, wejście na górę też przychodzi mi niechętnie.

Na mistrzostwach Polski w bieganiu po schodach o lenistwie nie było jednak mowy. W Polsce to na razie niecodzienna dyscyplina sportu, w Stanach Zjednoczonych i krajach Europy Zachodniej – niezwykle popularna.

Gospodarzem ostatnich mistrzostw Polski był Altus – najwyższy budynek w Katowicach.
– Zawodnicy musieli wbiec na 30 piętro. Każdy startował co minuta. Ja wbiegłam na górę w 4 minuty i 27 sekund – opowiada Gwiazdowska. To dało jej mistrzostwo Polski juniorów.
Udział w zawodach rangi ogólnopolskiej i czołowe lokaty w stawce krajowej to dla Darii żadna nowość. Tyle że wcześniej odnosiła sukcesy w… kolarstwie.

– Mam sport w genach – tłumaczy dziewczyna. Jej mama była lekkoatletką, tata – trenerem kolarstwa.

Efekt? Jako siedmiolatka Daria zaczęła trenować kolarstwo w szkolnym SKS, specjalizując się przede wszystkim w odmianie górskiej. Lata ciężkich treningów u boku taty przerodziły się w treningi klubie w Grudziądzu. Gwiazdowska została wicemistrzynią Polski w kolarstwie przełajowym, w kolejnych mistrzostwach Polski wywalczyła brąz. Z kolei w serii MTB była czwarta w klasyfikacji generalnej.

Przyszedł jednak kryzys. Pojawiły się kłopoty ze zdrowiem. I Daria musiała zawiesić treningi. Przerwę dziewczyna postanowiła przeznaczyć na naukę. Zdała maturę i została studentką I roku prawa na KUL.

Jak mówi, w pewnym momencie przygoda ze sportem może się jednak skończyć. Wtedy dobre wykształcenie będzie na wagę złota. Stąd pomysł na prawo.

Teraz zdrowie pozwala jej na coraz intensywniejsze treningi. Udział w zawodach w bieganiu po schodach miał być sprawdzianem aktualnych możliwości. Ale marzenie, mimo przerwy ze sportem, pozostało to samo – udział w igrzyskach olimpijskich.

– Każdy sportowiec marzy o igrzyskach – podkreśla Daria. – Do spełnienia tych marzeń droga jest bardzo daleka.

Na razie najważniejszy jest dla mnie powrót do zdrowia i optymalnej formy. A potem zobaczymy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!