niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Lublin

Na szczęście zawiódł lont

Dodano: 3 listopada 2002, 22:04

Zbliżała się godz. 19 w niedzielę, kiedy mieszkańcy bloku przy ul. Puchaczej w Lublinie usłyszeli głośny huk. Nieznani sprawcy wrzucili przez okno butelkę z benzyną. – Chcieli spowodować pożar – mówią policjanci. – Na szczęście zgasł lont zrobiony ze szmaty. Uderzenie butelki zamortyzowały także zamontowane żaluzje w oknie.
Policjanci szybko ustalili dane sprawców. Do późnych godzin nocnych trwały ich poszukiwania. Na razie nie są znane motywy ich działania. – Boże, gdyby ta benzyna się zapaliła, to strach pomyśleć, co się mogło stać – mówi jedna z mieszkanek. O tej samej porze kilkaset metrów dalej – w bloku przy Drodze Męczenników Majdanka – grupa nieznanych mężczyzn wybiła szybę w oknie mieszkania znajdującego się również na parterze. Właścicielka znajdowała się wówczas w pobliżu okna. Na szczęście nic się jej nie stało. Jak ustaliła policja, sprawcy najprawdopodobniej... pomylili okna. Szybę wybili kolbą pistoletu gazowego. Wskutek uderzenia nim o szybę do środka wleciał pusty magazynek. (kris)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO