wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Na ul. Lubartowskiej przedsiębiorcom ciężko się utrzymać. Do wynajęcia jest też lokal po PiS

Dodano: 1 września 2016, 06:27
Autor: Dominik Smaga

Można się wprowadzić po Prawie i Sprawiedliwości na ul. Jezuicką 4, gdzie do dyspozycji są 54 mkw. Cena wywoławcza stawki czynszu to 12 zł netto za mkw. miesięcznie (fot. Wojciech Nieśpiałowski)
Można się wprowadzić po Prawie i Sprawiedliwości na ul. Jezuicką 4, gdzie do dyspozycji są 54 mkw. Cena wywoławcza stawki czynszu to 12 zł netto za mkw. miesięcznie (fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Kolejne miejskie lokale opuszczone przez najemców trafią na przetarg. Wśród nich są pomieszczenia po restauracji, sklepach mięsnych, a nawet salonie gier. Dwa z innych lokali, których nikt nie chciał wynająć, miasto udostępni organizacji dobroczynnej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wśród zwolnionych lokali dla przedsiębiorców jest ten przy Lubartowskiej 7, skąd wyprowadziła się restauracja Pyzata Chata. Gastronomowie uznali, że czynsz jest za wysoki i skoncentrowali się na swym pierwszym lokalu przy Okopowej. Temu przy Lubartowskiej miasto będzie szukać nowego najemcy w licytacji, która zacznie się od wywoławczej stawki czynszu 60 zł netto miesięcznie za każdy metr kwadratowy, a tych metrów jest prawie 126.

Z wysoką, 30-złotową stawką wywoławczą wystawiony na przetarg będzie lokal przy Kołłątaja 5, to 29 mkw. po Związku Sybiraków. Wysoko miasto ceni też lokal po spożywczym przy Lubartowskiej 24 (24 mkw.), bo licytację czynszu zacznie od 25 zł netto za metr. Przy tej samej ulicy, pod nr 47 Zarząd Nieruchomości Komunalnych stracił najemcę w postaci salonu gier i zwolnione pomieszczenia (21 mkw.) kieruje na przetarg ze stawką 29 zł.

Lubartowska od dłuższego czasu jest ulicą, gdzie przedsiębiorcom ciężko się utrzymać, a miastu ciężko znaleźć najemców. Przykładem może być lokal w kamienicy nr 18, gdzie niegdyś działała agencja kredytowa, a później znalazł się nowy chętny. Na chęciach się skończyło. – Najemca nie rozpoczął działalności – przyznaje Łukasz Bilik, rzecznik ZNK.

Ze względu na staromiejską lokalizację ciekawostką zbliżającego się przetargu są pomieszczenia po byłej siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy Jezuickiej 4, gdzie do dyspozycji są 54 mkw., a wywoławcza stawka czynszu to 12 zł netto za mkw. miesięcznie.

Do wzięcia będą też trzy lokale po sklepach mięsnych: przy Lwowskiej 12 (109 mkw., licytacja od 18 zł za mkw.), przy Głębokiej 8a (99 mkw., stawka wywoławcza 25 zł za mkw.) oraz przy Hutniczej 28c (96 m kw., licytacja od 14 zł). To, że szukanie najemcy na Tatarach jest trudne, przyznają samo miasto.

– Lokale położone w rejonie ulicy Hutniczej z trudem znajdują potencjalnych kontrahentów – przyznaje Ratusz prosząc radnych, by niechodliwy lokal (59 mkw.) przy Hutniczej 10a zgodzili się wynająć bez przetargu Lubelskiemu Stowarzyszeniu Ochrony Zdrowia Psychicznego wraz ze zwolnionymi przez aptekę 186 metrami przy Drodze Męczenników Majdanka 20.

Dr Alban
blee
gość
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Dr Alban
Dr Alban (1 września 2016 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wojciech napisał:
Medice - cura te ipsum! A najpierw się przedstaw, bo nie potrafisz zaprezentować swojej godności.
Ja nie muszę reklamować swojej firemki, chyba że to zbieżność nazwisk to przepraszam.
Rozwiń
blee
blee (1 września 2016 o 15:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I naczelny pieniacz anty-zukowy na forum w swoim zywiole, ach jak dobrze, ze wrocil ze swoimi urojeniami, bo było tak nudno.
Rozwiń
gość
gość (1 września 2016 o 15:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chętnie wezmę mieszkanie za remont po takiej patologi, ale ktoś tym musi mądrze administrować, a ZNK widać jak się tym zajmuje! Kogo ja będę miał za sąsiada następne pokolenie patologii i kryminalistów? Jak to mój znajomy mówi: "Od Lublina do wschodniej granicy to bliski wschód" coś w tym jest. Lublin to prawdziwe miasto inspiracji- wiec ja się pytam co inspiruje urzędników?
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2016 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ktoś musi płacić za pomysły tekturowych pomiotów, pseudo artystyczne gnioty i lewacko-postępacką politgramotę, punkt skupu łez przecież czynszu nie płacił
Rozwiń
Gość
Gość (1 września 2016 o 13:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przecież miejscowa ludność w większości nie wydaje pieniędzy na zbytki, a skoro do śródmieścia jest coraz gorzej dotrzeć to nikt z kasą nie będzie się tam pojawiał, pojadą do centrów handlowych i tam zrobią zakupy, a miasto na tym nie zarobi więcej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!