niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Na ulicy Smorawińskiego w Lublinie padł chory koń

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 lutego 2010, 20:22
Autor: (łm, pab)

W Lublinie na ul. Smorawińskiego padł 10-letni koń prowadzony do weterynarza ze stajni przy ul. Poligonowej. Przez ponad godzinę zablokowany był jeden pas jezdni.

- Do zdarzenia doszło około godz. 18.30 niedaleko skrzyżowania ul. Smorawińskiego z ul. Popiełuszki. Koń zdechł nagle, gdy właściciel prowadził go do weterynarza - mówi Ryszarda Bańka z lubelskiej Straży Miejskiej.

- Zwierzę prowadziłem do kliniki, bo dostało kolki (bóle w obrębie brzucha - przyp. red.). Nie wiem dlaczego zdechło. Było zadbane - zapewnił właściciel konia z ul. Poligonowej.

Na miejsce przyjechał lekarz weterynarii z kliniki przy ul. Stefczyka. Stwierdził zgon. Na razie przyczyny śmierci zwierzęcia nie są znane. Zostało ono zabrane do utylizacji. Przez ponad godzinę zablokowany był jeden pas jezdni.



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
opiniak
zołza
~gość~
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

opiniak
opiniak (4 lutego 2010 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
I jesteś w błędzie.Smorawińskiego kończy się przy skrzyżowaniu z Popiełuszki,za skrzyżowaniem zaczyna się Poniatowskiego.

Może tak może nie. ten odcinek do wiaduktu istniał gdy nie bylo jeszcze polaczenia z Popiełuszki. wiadukt miał nazwe Poniatowskiego. Sądze ,że ten odcinek ulicy do Wiaduktu i z wiaduktem jest ulicą Poniatowskiego, ale może cosś się pozmieniało w między cazasie
Rozwiń
zołza
zołza (4 lutego 2010 o 22:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prywatna pewnie jakaś, wiejski, niedouczony chłop trzymał sobie konia zamkniętego w śmierdzącej oborze, skarmiał go nie wiadomo czym [widać że koń utuczony, i nie patrzę tu się na spuchnięty od morzyska brzuch], kopyta też nieciekawe.


Ot, znawcy. Wróżą ze zdjęcia w czym chłop konia trzymał i czy tam śmierdziało czy nie.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (4 lutego 2010 o 18:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
opiniak napisał:
a ja bym optował za poniatowskiego, bo do wiaduktu poniatowskiego jest ul poniatowskiego. jak nie było wiaduktu to smorawińskiego dawna lenina tam sie kończyła


I jesteś w błędzie.Smorawińskiego kończy się przy skrzyżowaniu z Popiełuszki,za skrzyżowaniem zaczyna się Poniatowskiego.
Rozwiń
rene
rene (4 lutego 2010 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za stajnia? Wiadomo coś o niej?
Ja znam tylko jedną stajnię z Poligonowej - Arizonę - i złego słowa o niej powiedzieć nie mogę.
A nie wydaje mi się że to koń z tej stajni, zapewniliby transport [mają własny]
Prywatna pewnie jakaś, wiejski, niedouczony chłop trzymał sobie konia zamkniętego w śmierdzącej oborze, skarmiał go nie wiadomo czym [widać że koń utuczony, i nie patrzę tu się na spuchnięty od morzyska brzuch], kopyta też nieciekawe.
Rozwiń
koOlarz
koOlarz (4 lutego 2010 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak,tak niech już właściciel stajni się nie tłumaczy i nie próbuje zmyc z siebie winy.Konie w tej stadninie nie są dobrze traktowane ;to już było poruszane na forum kilka lat temu i nikt ze środowiska komu zależy na swoim zwierzęciu nie odda go tam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!