piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Zakręcone kaloryfery, wyłączone telefony, pracownicy na urlopach, studenci w domach – w okresie świątecznym większość lubelskich uczelni będzie zamknięta. W ten sposób władze szkół wyższych zamierzają łatać swoje budżety.

Przymusowe, zimowe wakacje najszybciej rozpoczną się w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, bo już 21 grudnia. – I potrwają do 2 stycznia. Szukamy oszczędności. Podobnie zrobiliśmy w ubiegłym roku – tłumaczy Agnieszka Bieńkowska, rzecznik KUL.
Ile uczelnia w ten sposób zaoszczędzi? Wczoraj w KUL nie potrafiono tego policzyć. – Przez około dwa tygodnie uczelnia będzie całkowicie zamknięta. Tak dla pracowników jak i studentów. To oznacza oszczędności na prądzie, telefonach i ogrzewaniu – wylicza rzecznik Bieńkowska.
Na KUL pracuje około dwóch tysięcy osób. Każda z nich będzie musiała wziąć dwa dni urlopu. – Ci pracownicy, którzy wykorzystali już tegoroczny urlop, mogą wziąć na konto przyszłorocznego – wyjaśnia rzecznik Bieńkowska.
– Nie znoszę wakacji zimą. Ale mam wyjście? Jedyne, co mogę zrobić, to poszukać sobie innego zajęcia – denerwuje się młody pracownik naukowy z wydziału humanistycznego.
Przymusowy urlop rozpocznie się 23 grudnia na lubelskiej Akademii Medycznej. Pracownicy wrócą 2 stycznia. Studenci trzy dni później. – Nie liczyliśmy, ile na tym zaoszczędzimy, ale chyba sporo. Przecież przez tyle dni nikt nie sięgnie po słuchawkę, nie zapali żadnej żarówki – zastanawia się głośno Włodzimierz Matysiak, rzecznik lubelskiej AM.
Tego samego dnia zimowe wakacje rozpoczną się na Akademii Rolniczej w Lublinie. – Przez dziesięć dni szkoła będzie zamknięta. Dla wszystkich, z wyjątkiem kilku osób zatrudnionych w dziale obsługi – zapowiadają w lubelskiej AR.
Ile oszczędności przeniesie przymusowy urlop policzyli na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej. – Ok. 150 tysięcy złotych – mówi Maciej Grudziński, dyrektor administracyjny UMCS. Roczny budżet uniwersytetu, który zatrudnia 3,5 tysiąca ludzi, wynosi blisko 200 mln zł. – To oznacza, że zaoszczędzimy niewielki procent. Ale przecież każdy pieniądz się przyda – tłumaczą na uczelni. Święta na UMCS rozpoczną się w Wigilię, a zakończą drugiego dnia przyszłego roku.
Przymusowego urlopu nie planuje się na Politechnice Lubelskiej. – Przynajmniej na razie nic mi na ten temat nie wiadomo – informuje Iwona Czajkowska, rzecznik uczelni. Dlaczego jej władze nie zdecydowały na czasowe zamknięcie szkoły? – Z ubiegłego roku wiemy, że nie daje to takich korzyści, jakich się spodziewaliśmy – tłumaczy rzecznik Czajkowska. Jednak ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie w piątek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!