wtorek, 27 czerwca 2017 r.

Lublin

Napadł z nożem na dwa sklepy i przechodnia

Dodano: 30 grudnia 2011, 12:52
Autor: (JOTEM)

 (Archiwum)
(Archiwum)

29-letni Tomasz B. napadł na przechodnia. Grożąc pobiciem ukradł mu 100 zł, telefon oraz wzmacniacz. Tego samego dnia grożąc nożem próbował okraść sprzedawczynie w dwóch sklepach na terenie Lublina.

Do pierwszego napadu doszło na początku grudnia. W rejonie skrzyżowania al. Kraśnickiej z ul. Głęboką 29-latek napadł z nożem na przypadkowego studenta. Okradziony mężczyzna zgłosił się na policję, gdzie podał mundurowym dokładny rysopis sprawcy. Okazało się, że tego dnia doszło jeszcze do dwóch podobnych zdarzeń.

– W sklepie spożywczym przy ul. Dziewanny napastnik przy użyciu noża zagroził ekspedientce i kazał wydać pieniądze – relacjonuje st. sierż. Anna Smarzak z policji w Lublinie. Jak dodaje, kobieta uciekła za ladę i obrzuciła mężczyznę puszkami. Sprawca uciekł, a kobiecie nic się nie stało.

Niespełna dwie godziny później do jednego z kiosków przy ul. Łęczyńskiej wszedł 29-letni Tomasz B. Kobieta pomyliła mężczyznę z zaopatrzeniowcem i uchyliła drzwi. Gdy zorientowała się, że jest to obcy mężczyzna próbowała zamknąć drzwi. Nie udało się. – Tomasz B. odepchnął kobietę i siłą wtargnął do środka. Sprawca zabrał w sumie około 1800 zł w gotówce i uciekł – dodaje Anna Smarzak.

Mundurowi przesłuchali poszkodowanych, którzy podali opis sprawców. Wynikało z niego, że za napadami stoi ten sam mężczyzna. W środę podejrzany wpadł w ręce policji. Okazało się, że był już wcześniej notowany. Mężczyzna trafił na komendę, gdzie został przesłuchany.

Podczas okazania to właśnie jego jako sprawcę, wskazali poszkodowani. W środę policjanci doprowadzili 29-latka do prokuratury, a następnie do sądu. Mężczyzna został już tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Wkrótce poniesie odpowiedzialność karną za rozboje.

- Ponieważ w kilku przypadkach posługiwał się nożem, odpowie za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Kodeks karny przewiduje za to przestępstwo karę do 15 lat pozbawienia wolności – zaznacza st. sierż. Anna Smarzak.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!