sobota, 22 lipca 2017 r.

Lublin

Narkotyk prosto z lasu

Autor: (step)

Siedemnastolatek z Chełma, który zjadł grzybki halucynogenne, trafił w miniony weekend na Oddział Toksykologii Wojewódzkiego Szpitala im. Jana Bożego w Lublinie.

– Chory miał objawy takie, jakie pojawiają się po zażyciu każdego innego narkotyku. Czyli halucynacje, pobudzenie, niepokój – mówi dr Hanna Lewandowska-Stanek, ordynator toksykologii.
To pierwszy w tym roku pacjent tego szpitala z takimi objawami. Ale nie pierwszy w regionie. Podobnych pacjentów odtruwanych w lubelskich szpitalach było w tym roku już co najmniej kilkudziesięciu.
– Grzybki halucynogenne, jak każdy grzyb, działają na organizm toksycznie. Zatruwają go. Dlatego osoby je spożywające, trafiają często na toksykologię – dodaje Iwona Sztajner, kierownik Poradni Profilaktyki i Terapii Uzależnień „Monar” w Lublinie i Puławach.
Grzybki halucynogenne są popularne wśród dzieci i młodzieży szczególnie spoza Lublina. Potocznie zwane „halucynkami” rosną na łąkach, m.in. na Roztoczu. – Nie trzeba mieć pieniędzy na kupno. Wystarczy je zerwać – dodaje Sztajner.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!