niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Naturalnie, że Lubelszczyzna!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2007, 18:25

Ponad 560 tys. turystów nocowało w zeszłym roku w hotelach i pensjonatach w naszym regionie. To o 20 tys. więcej niż w roku 2005.

Jeszcze dynamiczniej przybywa gości z zagranicy. W ciągu roku liczna zagranicznych turystów wzrosła o prawie 10 proc. - Tu jest niepowtarzalny klimat. Nigdy nie widziałam tak starego i pięknego miasta - mówiła wczoraj Kaitlin Fischer z Uniwersytetu Pensylwanii w USA. Razem z grupą znajomych ze studiów od czwartku zwiedza Lublin.
Co Amerykanom się tu podoba? - Stare budynki, dobre jedzenie, zwłaszcza pierogi. A przede wszystkim ludzie.
- Ruch turystyczny na Lubelszczyźnie zwiększa się z roku na rok - tłumaczy Elżbieta Łoś z lubelskiego Urzędu Statystycznego, który wczoraj opublikował najnowsze badania na ten temat. - Coraz więcej osób chce do nas przyjeżdżać, oglądać turystyczne atrakcje, korzystać z restauracji i hoteli.

Potwierdzają to restauratorzy i hotelarze. - Większe zainteresowanie widać gołym okiem - mówi Andrzej Kozłowski, kierownik Zajazdu Piastowskiego w Kazimierzu Dolnym. - Zwłaszcza w soboty czy niedziele, kiedy Kazimierz jest oblężony. Co ciekawe, przyjeżdża do nas coraz więcej osób z samej Lubelszczyzny. A gości z innych części Polski byłoby jeszcze więcej, gdyby dojazd był trochę lepszy.
- Nie ma niedzieli, żeby nie odwiedziło nas kilkuset gości - dodaje Grażyna Antoniuk z Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. - A są takie dni, jak ostatni 3 maja, że przyjeżdża do nas 2 tysiące osób. I to z całej Polski.
Zdaniem specjalistów turyści dopiero zaczynają odkrywać uroki Lubelszczyzny. - To jeden z niewielu dziewiczych regionów w całej Unii Europejskiej, tu jest naturalnie i ekologicznie - mówi Tomasz Majka, wiceprezes Polskiej Agencji Rozwoju Turystyki. - Poza tym, w opinii wielu mieszkańców Unii, lubelskie leży na samym końcu Europy. I jest prawdziwą bramą na Wschód, do innej, mniej znanej cywilizacji.
Z badań wynika też, że... maleje liczba miejsc, w których turyści mogą nocować. - Ale jednocześnie poprawia się jakości usług - mówi Elżbieta Łoś.
- Lubelszczyzna powinna wykorzystać szansę - podkreśla Majka. - Bug czy jezioro Białe mogą być znakomitymi miejscami do wypoczynku nad wodą. Ale trzeba zbudować odpowiednią bazę i zaplecze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!