środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nauczyciele wracają z Warszawy

Dodano: 18 stycznia 2008, 16:22

Bez gwarancji podwyżek pensji, ale z obietnicą dalszych negocjacji wracają z warszawskiej manifestacji nauczyciele

z naszego regionu. - Jesteśmy zawiedzeni, że pani minister nawet do nas nie wyszła - podkreślają.

Do stolicy pojechało prawie tysiąc nauczycieli z Lubelszczyzny. Maszerowali na czele 12-tysięcznej manifestacji, która najpierw była pod Urzędem Rady Ministrów, potem pod Ministerstwem Edukacji Narodowej, a na końcu pod Sejmem. - Wszędzie złożyliśmy nasze postulaty - relacjonuje Celina Stasiak, szefowa lubelskiego ZNP.

Nauczyciele domagają się m.in. wzrostu nakładów na szkolnictwo, rozwiązania kwestii emerytur, rezygnacji z wprowadzenia bonu oświatowego i z planowanego odwołania "zerówek”, a przede wszystkim wzrostu płac - o 50 proc. To by oznaczało, że nauczyciel stażysta dostanie 600 zł brutto podwyżki, a nauczyciel dyplomowany 1,1 tys. podwyżki.

- Przyjęliśmy te postulaty. Wśród nich wiele jest już realizowanych - tłumaczyła po spotkaniu z przedstawicielami manifestujących minister edukacji Katarzyna Hall. Szefowa resortu podkreśliła, że rząd dokonał "cudu potrojenia”, bo nakłady na oświatę, które miały wzrosnąć o niewiele ponad 3 proc., wzrosną łącznie o 10 proc. Wzrosnąć mają też pensje nauczycieli, ale - zgodnie z rządową propozycją - średnio o 200 zł brutto.

- To nas absolutnie nie satysfakcjonuje - odpowiadają zgodnie protestujący. - Szkoda, że pani minister do nas nie wyszła i nie powiedziała tego nam prostu w oczy, tylko spotkała się z naszymi przedstawicielami - podkreśla Elżbieta Mączka, nauczycielka geografii z lubelskiego Liceum nr 7. - Mieliśmy wrażenie, że pani minister bała się z nami spotkać - dodaje Stasiak.

Hall zobowiązała się za to, że przed kolejną turą negocjacji z nauczycielami (zapowiedzianą na 28 stycznia) przedstawi szczegółowe plany dotyczące wynagrodzeń nauczycieli wraz z symulacją.

- Optymistyczne jest to, że negocjacje z ministerstwem mają trwać dalej - mówi Mączka. - Dlatego wszystkie nasze postulaty ciągle są aktualne.

Aktualna jest tez groźba związkowców, że jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, w maju dojdzie do strajku nauczycieli. W efekcie nie będzie matur. - Nie wycofujemy się z tego - podkreśla Stasiak.
Czytaj więcej o:
młoda
Była nauczycielka
Stanislaus
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

młoda
młoda (20 stycznia 2008 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem dopiero po studiach i jako nauczyciel pracuje pierwszy rok (od września 2007). Pracuje od 8 do 14.30 w szkole, a potem jeszcze sprawdzam zeszyty, sprawdziany, przygoptowuje się do lekcji, bo jak na razie za krótko pracuję, żeby ot tak po prostu pójść sobie na lekcję i poprowadzić ją bez wcześniejszego przygotowania. Uczniowie są jacy są. Każdy się chyba w miare orientuje, że jako nauczyciel niewiele mam do powiedzenia, bo przecież to ja jestem dla nich a nie oni dla mnie.
Zarabiam niecałe 700 złotych miesięcznie, z czego musze sie utrzymać, a to naprawde nie jest taka prosta sprawa.
400 złotych za mieszkanie, ok. 100 na dojazdy do pracy i zostaje mi prawie 200 złotych, które maja mi wystarczyć na jedzenie i inne wydatki. Jak sie rozchorowałam przed świetami, musiałam pożyczyć od rodziców na leki, bo nie miałam pieniędzy.
Więc jak ktoś mi mówi, że i tak zarabiam za dużo, bo przecież nic nie robię, to mi sie po prostu płakać chce. Tylko, co to da...
Rozwiń
Była nauczycielka
Była nauczycielka (19 stycznia 2008 o 23:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nauczyciele żądają 600 zł podwyżki... Jestem byłą nauczycielką - emerytką i mam emerytury (brutto) 1070 zł. Jestem przekonana, że nigdy nie dostane nawet 300 zł podwyżki, nie mam o czym marzyc.
Rozwiń
Stanislaus
Stanislaus (18 stycznia 2008 o 20:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I.ŻĄDANIA PODWYŻEK PŁAC:
1.Lekarze 200%-300%
2.Pielęgniarki 100%
3.Nauczyciele 50%
4.Górnicy 25%
5.Kolejarze powyżej 20%
6.Inni: lada moment powyżej 20%

Dla równowagi budżetu oraz solidarności społecznej i chrześcjańskiej

II.ŻĄDANIA OBNIŻEK ŚWIADCZEŃ :
1.Emeryci i Renciści 100%

Emeryci i Renciści : nie wyjadą do Irlandii,nie odejdą od pacjentów,nie pójdą na wcześniejsze 4-miesięczne ferie
nauczycielskie,nie zjadą na dół kopalni,nie rozkręcą torów kolejowych, ale wyślą żądania ze cmentarza.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!