niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Nauka jest elementem kultury. W CSK trwa Lubelski Kongres Kultury

Dodano: 7 września 2017, 08:04

Nauka jest elementem kultury – przekonywał ze sceny Sali Operowej Centrum Spotkania Kultur w Lublinie Robert Firmhofer, dyrektor naczelny Centrum Nauki Kopernik.

Jak przyznał na wstępie, tytuł swojego wykładu zaczerpnął z pracy kanadyjskiego biochemika Adamy Bly „Since is culture”. Opowiadał o początkach instytucji, którą kieruje, idei i wizji oraz sprawdzonych praktykach, które mogą zainspirować innych. A zainteresowanych na widowni nie brakowało. Na I Kongres Kultury Województwa Lubelskiego zarejestrowało się ponad 800 osób. To dyrektorzy i pracownicy instytucji kultury z Lublina i całego województwa, animatorzy, nauczyciele, wykładowcy akademiccy, organizacje pozarządowe czy Koła Gospodyń Wiejskich.

Kongres potrwa dwa dni. W dzisiejszym programie kilkanaście paneli dyskusyjnych o godz. 10 i 12 w różnych przestrzeniach CSK (pl. Teatralny 1) i z udziałem ekspertów. Będzie o edukacji, tradycji, cyberprzestrzeni, współpracy transgranicznej czy strategii budowania marki. W wydarzeniach kongresu może wziąć udział każdy zainteresowany, trzeba się tylko wcześniej zarejestrować: http://kongreskultury.eu.

Cykl wczorajszych prelekcji rozpoczął się brawurowym występem Pawła Potoroczyna, wieloletniego dyrektora Instytutu Adama Mickiewicza, a zakończył wykładem Roberta Firmhofera.

Istniejące od ponad dekady i cieszące się niesłabnącą popularnością warszawskie Centrum Nauki Kopernik to instytucja kultury. Dziś już wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić, ale gdy centrum powstawało, dla urzędników nie było to takie oczywiste. – Nalegali więc, by słowo „kultura” umieścić, gdzie tylko się da. Wykazałem się więc kreatywnością – wspomina Firmhofer.

Dziś Kopernik może się pochwalić niedługą, ale obfitująca w przeróżne wydarzenia historią, często na styku nauki i kultury. Jak spektakl inspirowany tragiczną historią afroamerykanki Henrietty Lacks (od której pochodzą wyjątkowo zjadliwe i nieśmiertelne komórki rakowe HeLa), spotkania pacjentów z lekarzami w tzw. odwróconej kawiarni naukowej, czy festiwal poświęcony nieśmiertelności. (am)

psychiatra
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

psychiatra
psychiatra (7 września 2017 o 11:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Cebularzowy Mit Kosmogoniczny, mówi, że na początku było Ciasto, później pojawiły się Struktury, przeważnie z cebuli, a wśród tego wreszcie Ziarna maku, niczym wybitne jednostki ludzkie. Inni mówią, że Cebula i Mak to ludzie, "content leechers", i "content creators", a za struktury, infrastruktury i inne odpowiada Ciasto. Ja uważam, że prawda leży po środku, że Miasto jest Cebularzem, że Cebularz jest Światem. I to my odpowiadamy za ilość Cebuli a Maku.
 Jacek, to ty?
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Since when?
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wczoraj upublicznione raporty z podsumowania europejskiej stolicy kultury 2016, w wykonaniu uwr, jakie macie opinie? czy wrocław wykorzystał swoją szansę, czy sformatował programem i działaniami swoich mieszkańców, z popularnego choć kiepskiego myślenia o sobie - do wspólnego myślenia kolektywnego, o mieŚcie? czy raczej, esk2016 było wykorzystane bardziej jako szansa do poprawy infrastruktury kulturalnej, i zakupu sztuki zagranicznej...dla oczu przybyszy, turystów, gości? czy nacisk finansowy był równomiernie rozłożony na inspiracje zewnętrzne, jak i na wsparcie inspiracji wewnętrznych? wiem, że mikrogranty pomogły zintegrować kilka osiedli w dwóch lub trzech dzielnicach, ale czy nastąpiła ogólna transformacja społeczna miasta do.... miasta? czy wewnetrzne inspiracje zostały docenione, ujarzmione, zachęcone? jaką naukę wyciągniemy z: ******wroclaw2016.pl/ewaluacja-esk-wroclaw-2016-raporty-do-pobrania btw. jestem jeszcze w trakcie czytania....
Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2017 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cebularzowy Mit Kosmogoniczny, mówi, że na początku było Ciasto, później pojawiły się Struktury, przeważnie z cebuli, a wśród tego wreszcie Ziarna maku, niczym wybitne jednostki ludzkie. Inni mówią, że Cebula i Mak to ludzie, "content leechers", i "content creators", a za struktury, infrastruktury i inne odpowiada Ciasto. Ja uważam, że prawda leży po środku, że Miasto jest Cebularzem, że Cebularz jest Światem. I to my odpowiadamy za ilość Cebuli a Maku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!