piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ulica Zana: Przeprowadzacza nie będzie. Ratusz odmawia radnym PO

Autor: drs

Na niebezpiecznym przejściu przez ulicę Zana przy skrzyżowaniu z Wallenroda i Juranda w Lublinie nie zacznie pracować tzw. przeprowadzacz.

Ratusz uznał, że takiej osoby tu nie skieruje i odmówił proszącym o to radnym PO: Monice Orzechowskiej i Mateuszowi Zaczyńskiemu.

W odpowiedzi dla radnych zastępca prezydenta przyznaje, że „nie jest to przejście bezpieczne”, ale twierdzi, że zatrudnienie strażnika nie byłoby „kompleksowym rozwiązaniem problemu”.

Dlaczego? Ratusz wyjaśnia, że strażnik byłby pracownikiem którejś z pobliskich szkół i nie pilnowałby przejścia poza godzinami nauki i w dni wolne.

Ponadto zastępca prezydenta podkreśla, że dyrektorzy szkół jak dotąd nie prosili o ustawienie strażnika. Twierdzi też, że obok przejścia często zjawia się drogówka „w związku z czym kierowcy zachowują większą ostrożność przy pokonywaniu tego odcinka ulicy Zana”.

Dodaje, że piesi mogą korzystać z przejść ze światłami: w rejonie ul. Jana Sawy oraz obok ronda przy Leclerku.

Czytaj więcej o: Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 października 2016 o 23:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można odmówić.Tam ludzie giną.Radni niech sobie mniej dadzą a na bezpieczęństwo młodzieży dają.Skandal!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2016 o 23:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki jest sens stawiać przeprowadzacza na przejściu obok, którego są przejścia ze światłami, z których korzystają piesi. To nie jest przejście szczególnie uczęszczane. Gdyby istniała konieczność podniesienia bezpieczeństwa w tym miejscu to szkoły by zgłaszały.Jeśli przeprowadzacze będą w takich miejscach to dzieci nie będą miały nawyku korzystania z przejść z sygnalizacją. W ten sposób trzeba byłoby stawiać przeprowadzaczy w całym mieście.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2016 o 22:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak się nie zlikwiduje 4 przejść w obrębie kładki, to kasa pójdzie na marne, po kij tam tyle przejść dla pieszych. Cała ulica to tylko przejścia dla pieszych. Wystarczyłyby trzy przejścia, przy Głębokiej , przy Racławickich i na wysokości Weteranów.
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2016 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a jak się nazywa ten wiceprezydent? chyba redaktor go oszczędza, bo takie głupoty odpisał. Nie chronić życia ludzkiego - wstyd i kompromitacja!!! chyba, że brakuje kasy w miejskiej kasie
Rozwiń
Gość
Gość (2 października 2016 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kogoś zabije i szybko dadzą przeprowadzacza. Tylko życia żal...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!