piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Od kilku dni w Lublinie mówi się wyłącznie o podwyżkach opłat za wodę i ścieki, które szykuje MPWiK. Mieszkańcy są przerażeni. Rady osiedli lubelskich spółdzielni protestują do prezydenta i radnych.

– Sam utrzymuję rodzinę. Mam 1,3 tys. zł na rękę, a płacę czynsz w wysokości 410 zł. Już teraz ledwo wiążę koniec z końcem. Nie wiem jak to będzie po kolejnych podwyżkach – żali się Edward Misztal, mieszkaniec SM Czechów.
O tym, że podwyżki dobiją lublinian są przekonani przedstawiciele rad osiedli. – Mieszkańcy naszego osiedla to w większości emeryci i renciści, którzy codziennie przeżywają dylemat: opłacić za mieszkanie czy kupić chleb – napisali przedstawiciele Rady Osiedla im. A. Mickiewicza LSM do Andrzeja Pruszkowskiego, prezydenta Lublina.
MPWiK chce od marca podnieść opłaty o 25 groszy za metr sześcienny wody i 44 grosze za odprowadzenie 1 metra sześć. ścieków. Pod tą propozycją podpisał się już zastępca prezydenta miasta Janusz Mazurek.
Jednak, by nowe stawki weszły w życie muszą się na nie zgodzić lubelscy radni. Tymczasem wielu z nich jest temu przeciwnych, m.in. Sławomir Janicki, przewodniczący Rady Miasta. – MPWiK nie ma umiaru – ucina krótko.
Wczoraj w MPWiK odbyło się wyjazdowe posiedzenie komisji gospodarki komunalnej Rady Miasta. Miała zaopiniować, czy podwyżka proponowana przez MPWiK jest uzasadniona. Decyzja w tej sprawie zapadnie w przyszłym tygodniu.
Mieszkańcy Lublina chcą, by władze miasta nie dopuściły do podwyżki.
– Coraz większa bieda już sprawia, że nasi członkowie mają zaległości czynszowe – mówi Wojciech Lewandowski z LSM. – Lokatorzy występują z pismami do władz miasta, żeby broniły mieszkańców. Przecież to deklarowano przed wyborami.
– Będziemy musieli płacić te rachunki za lokatorów albo będzie odcinana woda – mówi Radosław Liberda ze Zrzeszenia Właścicieli i Zarządców Domów w Lublinie.
Tadeusz Fijałka, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji tłumaczy, że pieniądze z podwyżek są potrzebne na inwestycje.
W lubelskim MPWiK pracuje ok. 950 osób. Zarobki kształtują się powyżej średniej krajowej, która na koniec listopada wynosiła 2343 zł.
– Poza tym, od tego roku podmioty gospodarcze będą ponosić takie same koszty, jak indywidualni odbiorcy. Te ustalenia wprowadziła ustawa z 7 czerwca 2001r. – dodaje T. Fijałka.
Dotychczas w handlu, usługach i przemyśle za 1 m sześć. wody płacono 3,99 zł/, natomiast za odprowadzenie ścieków 3,68 zł/m sześć. Od marca firmy te zapłacą mniej za wodę o 1,84 zł, natomiast za ścieki o 1,49.

Jak w innych miastach

W tym roku nie tylko u nas szykują się podwyżki za wodę i ścieki. Opłaty w Łodzi – 3,43 zł/m sześć, w Rzeszowie – 3,27 zł/m sześć, w Białymstoku – 3,80 zł/ m sześć, w Poznaniu – 5,35 zł/m sześć i w Bydgoszczy – 5,91zł/m sześć. W Lublinie opłaty wyniosą odpowiednio 4,64 zł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!