poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Nie jedzie Pani przypadkiem do Lublina?". Już wiadomo kim jest starszy pan z dworca

Dodano: 31 marca 2017, 08:32

Wpis internautki udostępniło już ponad 2,9 tys. osób.
Wpis internautki udostępniło już ponad 2,9 tys. osób.

Już wiadomo kim jest starszy pan, który na dworcu w Warszawie szuka osób jadących do Lublina.

Historia mężczyzny zaczęła żyć w sieci kiedy opisała ją jedna z internautek. - Chodzi o starszego Pana, którego można zwykle spotkać na dworcu Warszawa Wschodnia. Pan zaczepia grzecznie stojących przy kasach pytaniem: "Nie jedzie Pan/Pani przypadkiem do Lublina?". Szuka towarzystwa, pomyślałam. Ale dlaczego Lublin? Odpowiada, że ma spotkanie. Codzienne???? Hmmm – pisze pani Karolina, której wpis udostępniło już ponad 2,9 tys. internautów na portalu Facebook.

– Zrobiłam wywiad i dowiedziałam się, że w Lublinie pochawana jest jego żona i codziennie chce u niej być. Przysługuje mu asystent i duża zniżka w związku z tym na podróż. Niestety sam musi sobie go znaleźć. Drodzy podróżujący do Lublina - rozejrzyjcie się po poczekalni i zabierzcie go ze sobą do Lublina – dodaje.

Okazało się, że mężczyzna to ojciec Artura Zawiszy, byłego posła, który pochodzi z Lublina. - W niedzielę była rocznica śmierci mojej mamy - mówi Artur Zawisza w rozmowie z portalem WawaLove.pl. - Tata ma uprawnienia, by jeździć za darmo pociągami, nie szuka więc żadnych zniżek. Szuka towarzysza podróży. Zwyczajnie boi się o swoje zdrowie, ma problemy kardiologiczne - wyjaśnia.

Mężczyzna, który podróżuje na trasie Warszawa - Lublin ma 89 lat. Jego żona zmarła w 1983 roku i została pochowana na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie. Starszy pan odwiedza ją tak często jak może. - Gdyby mógł jeździłby codziennie - mówi portalowi WawaLove.pl Zawisza.

Każdy kto pojedzie ze starszym panem nie musi płacić za bilet jako jego asystent.

Artur Zawisza
Artur Zawisza
tak uważam
Człowiek
Użytkownik niezarejestrowany
(40) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tak uważam
tak uważam (10 kwietnia 2017 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale jak zapewni się opiekę na podróż to istnieje obowiązek udziału z tym Panem do końca pobytu w Lublinie i zapewnienie opiekuna na powrót z dworca do Warszawy.Tu brak RODZINY.
Rozwiń
Człowiek
Człowiek (10 kwietnia 2017 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie czy wyście oszaleli? Ten Pan, wspaniały człowiek jak się domyślam i mam nadzieję że syn jest podobny, sam jeździ za darmo i jeszcze ma zniżkę na opiekuna, którą grzecznościowo ofiarowuje w prezencie, żeby ktokolwiek z niej skorzystał. Piękne, sympatyczne i szlachetne. Brawo!
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2017 o 20:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ten jego synalek to nie może zadbać o swego ojca tylko szlajać się kabotyńsko-patriotycznie i robić z siebie "curvus politicus".Nie ma na takich bęcwałów prawa które by karało za brak opieki nad starszym człowiekiem?
Rozwiń
Gość
Gość (31 marca 2017 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie się podział syn ? Stary ojciec już nie potrzebny ?
Rozwiń
...
... (31 marca 2017 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mai napisał:
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"Tata ma uprawnienia, by jeździć za darmo pociągami,!!!! nie szuka więc żadnych zniżek!!!!. Szuka towarzysza podróży. Zwyczajnie boi się o swoje zdrowie, ma problemy kardiologiczne - wyjaśnia." @OPOS czytać nie umiesz? Otwórz oczy, elo!
Wedłóg tego co pisali ludzie, którzy z nim jeździli to oprócz towarzystwa szuka też 30 PLN.
WEDGŁUG mnie to musisz sobie kupić słownik ortograficzny. Ja pie.....ę co za czasy tępak jeden z drugim rżnie takie błędy i nawet zażenowany nie jest.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (40)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!