piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

Nie ma chętnych na budowę boisk przy ul. Rusałka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2010, 13:43

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji ogłosi nowy przetarg na zbudowanie i dzierżawę kompleksu boisk przy ul. Rusałka. Na nowych warunkach, bo do wzięcia "Rusałki” w pierwszym podejściu nie było ani jednego chętnego.

Termin składania ofert minął w tym tygodniu. Nie wpłynęła ani jedna. – Warunki przetargu były dość absurdalne – podkreśla Sławomir Kozłowski, szef klubu Koziołeka, który do końca czerwca dzierżawił teren przy ul. Rusałka.

Chodzi o czynsz, który nowy najemca będzie musiał płacić MOSiR. – Mam płacić 2,5 tys. zł miesięcznie za to, że zbuduję boiska i będę na nich pracował z młodzieżą? Czyli powinienem płacić miastu za to, że wyręczam to miasto? – pyta oburzony Kozłowski.

Dodaje, że roczna dotacja z miejskiej kasy na prowadzenie Koziołka sięga od 8 do 10 tys. zł. – To nie wystarczy na pensję nawet dla jednego trenera – podkreśla właściciel klubu. – A co dopiero mówić o wybudowaniu i utrzymaniu ośrodka, o którym marzy miasto.

Według założeń przetargu nowy dzierżawca będzie musiał w "Rusałkę” sporo zainwestować. W ciągu trzech lat od podpisania umowy będzie zobowiązany zbudować tam dwa pełnowymiarowe boiska do piłki nożnej z oświetleniem, trybuny na minimum 500 osób, parkingi na co najmniej 250 miejsc i bazę administracyjno-hotelową. W niej mają się znaleźć szatnie dla piłkarzy, pomieszczenia dla trenerów, prysznice, pomieszczenia odnowy biologicznej, pokoje hotelowe i zaplecze gastronomiczne.

– Nie chcemy w ten grunt inwestować miejskich pieniędzy, tylko przekazać go komuś, kto w niego zainwestuje – mówi Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. – Ma tam powstać nowoczesny ośrodek rekreacyjno-sportowy.

Ośrodek broni się, że udostępnienie tych terenów za darmo byłoby postrzegane jako działanie na szkodę miasta. Dlatego takie rozwiązanie nie wchodzi w grę.

Będzie więc nowy przetarg. MOSiR ma na jego ogłoszenie 30 dni. Już wiadomo, że cena wywoławcza czynszu będzie niższa o 30 procent niż w pierwszym podejściu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pol
klon
kac
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pol
pol (14 sierpnia 2010 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kac' date='13 sierpień 2010 - 22:45 ' timestamp='1281732352' post='329236']
miasto ma talent do zniechęcania Kozłowskiego ale facet jest twardy i jak widać się nie poddaje. nierealne wizje ratusza już dawno przepadły gdyby miasto nie blokowało koziołka to już co najmiej od roku funkcjonowały by tam boiska dostępne dla młodzieży szkolącej się w koziołku i dla innych okolicznych zespołów
[/quote]
CHłopie kto ci napowiadał tych głupot,do jakiej mł on się nadaje paranoja totalna.Tylko do zniszczenia czego kolwiek to tak.
Rozwiń
klon
klon (14 sierpnia 2010 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Twardy to jest jego człon woklicach pępka,do tego trzeba mieć głowę a tego ma brak niech w końcu wezmą to inni izrobią porządek,a ten człowiek niech się zajmie sobą bo ma problem.
Rozwiń
kac
kac (13 sierpnia 2010 o 22:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
miasto ma talent do zniechęcania Kozłowskiego ale facet jest twardy i jak widać się nie poddaje. nierealne wizje ratusza już dawno przepadły gdyby miasto nie blokowało koziołka to już co najmiej od roku funkcjonowały by tam boiska dostępne dla młodzieży szkolącej się w koziołku i dla innych okolicznych zespołów
Rozwiń
nielubelak
nielubelak (13 sierpnia 2010 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzierżawa skończyła się w czewrcu a przetarg ogłaszają w sierpniu. Teraz urzędnicy powinni po godzinach pracy pójść i wykosić trawę z miejskiego (od lipca) boiska bo już się wykłosiła i nadaje się tylko na paszę dla nich.
Nieroby i obiboki, ale cóż, jaki pan (Wasil) taki kram. Na szczęście wybory tuż tuż. Drugi raz wiele osób, które nabrały się na umiłowanie sportu przez Wasila tej pomyłki nie popełni. Ciekawe ile przytulą za "stadion w budowie"?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!