czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie masz OC – złapie cię wirtualny policjant

Dodano: 5 sierpnia 2012, 21:41
Autor: Paweł Puzio

Według szacunków UFG po drogach Lubelszczyzny jeździ około 10 tysięcy pojazdów bez OC (Maciej Kaczan
Według szacunków UFG po drogach Lubelszczyzny jeździ około 10 tysięcy pojazdów bez OC (Maciej Kaczan

W tym roku już 104 kierowców z naszego województwa dostało wezwanie do zapłacenia kary za brak obowiązkowego OC.

– Dostałem wezwanie do zapłacenia 3 tys. zł za brak OC. Fakt, jeżdżę starym oplem astrą bez ubezpieczenia, ale policja mnie nie kontrolowała. Jakim prawem żądają pieniędzy? – zwrócił się do nas pan Józef. W. z powiatu lubelskiego.

– Wiele osób jest zaskoczonych, skąd wiemy, że nie mieli OC, skoro nie wpadli podczas policyjnej kontroli – mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (wypłaca odszkodowania ofiarom wypadków, które spowodowali kierowcy bez OC – dop. red.). – A my korzystamy z największej w Polsce bazy polis komunikacyjnych. Jest w niej ponad 200 milionów informacji o sprzedanych ubezpieczeniach OC i autocasco. System monitoruje bazę i wykrywa przerwy w ubezpieczeniu danego pojazdu – dodaje.

Program komputerowy wyłapujący kierowców bez polis OC nazywany jest potocznie wirtualnym policjantem. Działa od początku tego roku i do dziś wykrył prawie 1,8 tysiąca nieubezpieczonych pojazdów. W województwie lubelskim wpadło już 104 kierowców.

Według szacunków UFG po drogach Lubelszczyzny jeździ około 10 tysięcy pojazdów bez OC, w całej Polsce – około 200 tysięcy. Właściciele aut narażają się na spore ryzyko, bo od początku roku kary wzrosły drakońsko.

– W przypadku samochodów osobowych kara może sięgnąć dwukrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę (2 x 1500 zł). – mówi Aleksandra Biały, rzecznik prasowy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. – Brak polisy może kosztować od 600 do 3000 zł, w zależności od tego, jak długo jeździmy bez OC.

Więcej, bo aż trzykrotność minimalnego wynagrodzenia, mogą zapłacić właściciele ciężarówek. Kara w tym przypadku waha się od 900 do 4500 zł.

A to dopiero początek wyłapywania pojazdów bez OC. – W tym roku liczba kontroli może się podwoić, jeżeli uda nam się dodatkowo porównać dane z Ośrodka Informacji UFG z danymi Centralnej Ewidencji Pojazdów – dodaje Hubert Stoklas, wiceprezes UFG i wyjaśnia, że chodzi o "zderzenie” daty zawarcia umowy OC z datą pierwszej rejestracji pojazdu w Polsce.

Gdzie nie płacą za OC

• Według danych UFG, największe prawdopodobieństwo kolizji z pojazdem bez ważnego OC jest w województwach: lubuskim, małopolskim, opolskim i warmińsko-mazurskim.
• W większości nieubezpieczone są samochody osobowe
(67 proc.), z przewagą fiatów i opli.
Czytaj więcej o:
Wojciech
Karol
Nissan
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wojciech
Wojciech (31 stycznia 2013 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To przecież jest bzdura żebym ja musiał płacić tak wysoki podatek OC za samochód którym praktycznie nie jeżdżę albo wyjeżdżam tylko parę razy w roku i tylko wiejskimi drogami wyłącznie w czasie złej pogody. Poszedłem do wydziału komunikacji i wyrejestrowałem ten samochód, pokazałem dokument że niby został przekazany na złom ale blachy rejestracyjne niby skradzione, sobie zostawiłem. W ubezpieczalni pokazałem że samochód jest wyrejestrowany i żegnaj OC. To nawet jest leprze bo w ten sposób zaoszczędzę także na przeglądach auta i mogę go mieć na zawsze bez opłat. Jeśli mają wirtualnego policjanta to teraz będą mieli wirtualne pieniądze a w moim garażu może sobie stać jakiś złom na kółkach. Garaż mam zawsze zamknięty, pies nie dopuści nikogo na teren zagrody, jak by co to siekierę mam zaraz za drzwiami i łeb utnę, zakopię, ślad zaginie. Mój sąsiad jest lepszy bo na dwa takie same auta z tego jeden wyrejestrował w podobny sposób, załatwił drugie blachy rejestracyjne i kupił na zamówienie na giełdzie naklejkę na przednią szybę z numerem rejestracyjnym drugiego auta. W ten sposób jeżdżą dwoma autami na tym samym dowodzie rejestracyjnym. Rząd nas okrada, kradną miliardy skorumpowani złodzieje więc i my w miarę możliwości też musimy zacząć kombinować.
Rozwiń
Karol
Karol (31 stycznia 2013 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To przecież jest bzdura żebym ja musiał płacić tak wysoki podatek OC za samochód którym praktycznie nie jeżdżę albo wyjeżdżam tylko parę razy w roku i tylko wiejskimi drogami wyłącznie w czasie złej pogody. Poszedłem do wydziału komunikacji i wyrejestrowałem ten samochód, pokazałem dokument że niby został przekazany na złom ale blachy rejestracyjne niby skradzione, sobie zostawiłem. W ubezpieczalni pokazałem że samochód jest wyrejestrowany i żegnaj OC. To nawet jest leprze bo w ten sposób zaoszczędzę także na przeglądach auta i mogę go mieć na zawsze bez opłat. Jeśli mają wirtualnego policjanta to teraz będą mieli wirtualne pieniądze a w moim garażu może sobie stać jakiś złom na kółkach. Garaż mam zawsze zamknięty, pies nie dopuści nikogo na teren zagrody, jak by co to siekierę mam zaraz za drzwiami i łeb utnę, zakopię, ślad zaginie. Mój sąsiad jest lepszy bo na dwa takie same auta z tego jeden wyrejestrował w podobny sposób, załatwił drugie blachy rejestracyjne i kupił na zamówienie na giełdzie naklejkę na przednią szybę z numerem rejestracyjnym drugiego auta. W ten sposób jeżdżą dwoma autami na tym samym dowodzie rejestracyjnym. Rząd nas okrada, kradną miliardy skorumpowani złodzieje więc i my w miarę możliwości też musimy zacząć kombinować.
Rozwiń
Nissan
Nissan (13 sierpnia 2012 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Cogito' timestamp='1344241025' post='661262']
1. Grzeczniej prosze. Ja Cie nie wyzywam.
2. Abonamentu RTV nie place. Telewizora nie mam (i nie planuje miec). Radia w komorce nie podlegaja oplacie ([url="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/nie_trzeba_placic_abonamentu_za_radio_w_telefonie_49346.html"]http://www.wiadomosc...onie_49346.html[/url]).
3. Pan Jan W. wie, ze powinien placic, ale tego nie robi. Pomimo tego jezdzi samochodem. Swiadomie wiec okrada Ciebie i mnie. A jak dostaje kare - to udaje zdziwionego i oburzonego.
[/quote]

rzadki jak laksa ten gosc co to napisal
Rozwiń
nerwowy
nerwowy (6 sierpnia 2012 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przebłysk inteligencji tak kierowcy jaki piszącego bo nie zapytał jakim prawem ten osobnik jeżdzi bez OC. Tu nie chodzi o wartość jego jeżdżącego złomu ( bo tak pewnie go traktuje) ale o konsekwencje gdy kogoś uszkodzi. Podobne podejście mają piraci drogowi i pytają jakim prawem są zatrzymywani za przekroczenie prędkości skoro jeszcze nikogo nie zabili. Należało by zadać pytanie jakim prawem wszelcy poszkodowani przez burze , powodzie czy inne klęski żądają pomocy skoro sie nie ubezpieczają. To taka nasza narodowa specyfika czyli wiara że jakoś to będzie .
Rozwiń
olo
olo (6 sierpnia 2012 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Kierowca Bombowca' timestamp='1344258949' post='661417']
Zgadzam się w pełni.



Dwie lewe rączki?
Do zadu przyrosły?



Akurat swoje zniżki wypracowałem od zera, jeżdżąc osobówkami.
Ale jeżeli już ktoś chce oszczędzać, to tak łatwiej uczciwie wypracować sobie zniżki.
[/quote]Adrian twierdzi że nadal kombinujesz,tak jak z abonamentem RTV,a tu chcesz wszystkich umoralniać.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!