wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lublin

Nie muszą zamykać hospicjum. "Bez darowizn by nas nie było"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 czerwca 2012, 17:17

– Ten jeden procent pozwoli nam na dokończenie remontu – mówi Barbara Szewczyk z Hospicjum Dobrego S
– Ten jeden procent pozwoli nam na dokończenie remontu – mówi Barbara Szewczyk z Hospicjum Dobrego S

Hospicja będą mogły jednak przyjmować darowizny i zbierać pieniądze z 1 proc. podatku. Dla takich instytucji darowizny to "być albo nie być”.

– Bez tej możliwości, musielibyśmy rozwiązać hospicjum. Bo skąd wziąłbym rocznie 1 mln 200 tys. zł? – pyta o. Filip Buczyński, prezes Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia.

Taka suma trafia co roku do hospicjum z 1 proc. podatków. W lipcu prawo miało się zmienić. Hospicja miały stracić możliwość zbierania darowizn. Ten czarny scenariusz raczej się nie sprawdzi. Senat poparł nowelizację ustawy o działalności leczniczej. Teraz musi ją podpisać prezydent.

– Z niepokojem śledziliśmy prace nad nowelizacją ustawy. Czuliśmy się tak, jakbyśmy stali pod ścianą czekając na egzekucję – mówi o. Buczyński. – Organizacje zajmujące się kultura, czy pomocą dla zwierząt, miałyby możliwość gromadzenia pieniędzy z 1 proc., a te udzielające pomocy ludziom nie.

– Utrzymujemy się tylko z pieniędzy z NFZ i z 1 proc. podatku – mówi Regina Jakubowicz, skarbnik Lubelskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum Dobrego Samarytanina. – Bez darowizn i jednego procenta nie moglibyśmy sfinansować rozbudowy hospicjum. A po zakończeniu tej budowy czeka nas remont starego budynku.

– Ten jeden procent pozwoli nam na kontynuowanie prac – dodaje Barbara Szewczyk.

Nowe przepisy zezwalają też takim instytucjom na przyjmowanie darowizn w postaci leków. – Miesięcznie wydajemy na leki i materiały opatrunkowe od 10 do 12 tys. zł, więc dla hurtowni farmaceutycznych generujemy spore dochody. Z tego powodu, ale i z życzliwości, takie firmy nas wspierają. Teraz będą mogły to robić w majestacie prawa – tłumaczy o. Buczyński.

Nowelizacja ustawy to także dobra wiadomość dla szpitali. – Wśród darowizn pojawiają się np. insuliny i wstrzykiwacze. Pacjent z nowo rozpoznaną cukrzycą wychodzi z nimi ze szpitala – mówi Zbigniew Bijata, zastępca dyrektora ds. opieki zdrowotnej SPZOZ w Krasnymstawie. – Gdyby porównać procentowo wartość takich darowizn do kontraktu z NFZ, to procent byłby znikomy. Ale kontrakt z NFZ jest zawsze zbyt niski, więc darowizny ułatwiały funkcjonowanie szpitala – tłumaczy dyr. Bijata.

– Jeżeli będzie taka możliwość, to na pewno żaden szpital nie pogardzi darowiznami w postaci leków – ocenia Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
AN
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AN
AN (22 czerwca 2012 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mówicie że to Episkopat walczący o ten 1% chce go wydrzeć hospicjom. Boni daje im 0,3 % ale to im za mało. Ciekawe komu zabiorą aby im jednak dać. Bo im zawsze mało, mało.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!