niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Nie muszą zamykać hospicjum. "Bez darowizn by nas nie było"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 czerwca 2012, 17:17

– Ten jeden procent pozwoli nam na dokończenie remontu – mówi Barbara Szewczyk z Hospicjum Dobrego S
– Ten jeden procent pozwoli nam na dokończenie remontu – mówi Barbara Szewczyk z Hospicjum Dobrego S

Hospicja będą mogły jednak przyjmować darowizny i zbierać pieniądze z 1 proc. podatku. Dla takich instytucji darowizny to "być albo nie być”.

– Bez tej możliwości, musielibyśmy rozwiązać hospicjum. Bo skąd wziąłbym rocznie 1 mln 200 tys. zł? – pyta o. Filip Buczyński, prezes Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia.

Taka suma trafia co roku do hospicjum z 1 proc. podatków. W lipcu prawo miało się zmienić. Hospicja miały stracić możliwość zbierania darowizn. Ten czarny scenariusz raczej się nie sprawdzi. Senat poparł nowelizację ustawy o działalności leczniczej. Teraz musi ją podpisać prezydent.

– Z niepokojem śledziliśmy prace nad nowelizacją ustawy. Czuliśmy się tak, jakbyśmy stali pod ścianą czekając na egzekucję – mówi o. Buczyński. – Organizacje zajmujące się kultura, czy pomocą dla zwierząt, miałyby możliwość gromadzenia pieniędzy z 1 proc., a te udzielające pomocy ludziom nie.

– Utrzymujemy się tylko z pieniędzy z NFZ i z 1 proc. podatku – mówi Regina Jakubowicz, skarbnik Lubelskiego Towarzystwa Przyjaciół Chorych Hospicjum Dobrego Samarytanina. – Bez darowizn i jednego procenta nie moglibyśmy sfinansować rozbudowy hospicjum. A po zakończeniu tej budowy czeka nas remont starego budynku.

– Ten jeden procent pozwoli nam na kontynuowanie prac – dodaje Barbara Szewczyk.

Nowe przepisy zezwalają też takim instytucjom na przyjmowanie darowizn w postaci leków. – Miesięcznie wydajemy na leki i materiały opatrunkowe od 10 do 12 tys. zł, więc dla hurtowni farmaceutycznych generujemy spore dochody. Z tego powodu, ale i z życzliwości, takie firmy nas wspierają. Teraz będą mogły to robić w majestacie prawa – tłumaczy o. Buczyński.

Nowelizacja ustawy to także dobra wiadomość dla szpitali. – Wśród darowizn pojawiają się np. insuliny i wstrzykiwacze. Pacjent z nowo rozpoznaną cukrzycą wychodzi z nimi ze szpitala – mówi Zbigniew Bijata, zastępca dyrektora ds. opieki zdrowotnej SPZOZ w Krasnymstawie. – Gdyby porównać procentowo wartość takich darowizn do kontraktu z NFZ, to procent byłby znikomy. Ale kontrakt z NFZ jest zawsze zbyt niski, więc darowizny ułatwiały funkcjonowanie szpitala – tłumaczy dyr. Bijata.

– Jeżeli będzie taka możliwość, to na pewno żaden szpital nie pogardzi darowiznami w postaci leków – ocenia Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
AN
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AN
AN (22 czerwca 2012 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mówicie że to Episkopat walczący o ten 1% chce go wydrzeć hospicjom. Boni daje im 0,3 % ale to im za mało. Ciekawe komu zabiorą aby im jednak dać. Bo im zawsze mało, mało.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!