piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie słuchamy się lekarzy? Bo to kosztuje

Dodano: 11 kwietnia 2013, 17:40
Autor: izi

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Aż 40 proc. pacjentów z woj. lubelskiego nie stosuje się do lekarskich zaleceń dotyczących stosowania leków. Często problemem są pieniądze.

Ogólnopolskie badanie przeprowadziła firma Millward Brown. Okazało się, że jeśli ktoś nie wykupuje wszystkich leków przepisanych przez lekarza, to najczęściej tłumaczy to wysoką ceną. W skali kraju odpowiedziało w ten sposób aż trzy czwarte badanych. Pacjenci mówią też, że nie zrealizowali całej recepty, bo wyzdrowieli.

Badanie "Jak Polacy biorą leki” to część kampanii organizowanej przez spółkę Pharma Partner pod honorowym patronatem Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego–PZH.
Czytaj więcej o:
aron
k
art
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aron
aron (14 kwietnia 2013 o 16:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Serwinka zawsze wypisuje najtańsze leki dlaczego lekarze tak nie mogą
Rozwiń
k
k (13 kwietnia 2013 o 08:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czym się różni Dicofloor od Lakcidu- poza ceną i tym, że dicoflor jest tak wielki, że moje dzieci nie chcą go połykać :)?? Na receptach są drogie leki i tyle, a nikt nie lubi być nabijany w butelkę.
Rozwiń
art
art (13 kwietnia 2013 o 06:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zgadzam sie z Jola. zawsze realizujac recepte w aptece mozna sie dowiedziec, ze zamiast lekarstw z recepty mozna kupic leki tansze. biala mafia sama psuje rynek i sprawia, ze brakuje przychylnych ludzi lekarzom!
Rozwiń
jola
jola (12 kwietnia 2013 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lekarze nie wypisują tanich leków tylko te ,które przynoszą im przedstawiciele firm farmaucetycznych ponieważ sami mają z tego prowizję, jeżeli wypisują te leki z reklamy to otrzymują prezenty, więc pacjenci o tym dobrze wiedzą i rozmawiają o tym w kolejkach. Wystarczy poprosić w aptece o zamienniki owiele tanisze nasze polskie ,ale jak pójdziemy powtórzyć z polskimi zamiennikami to lekarz jest nie zadowolony i nie jest taki miły jak wcześniej.
Rozwiń
o m g
o m g (12 kwietnia 2013 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proste. Ja nie chodzę do lekarza, bo nie mam ochoty bić się z emerytkami, które przychodzą w dni targowe, z nudów. Kiedyś byłam świadkiem, jak jedna pani przyszła do lekarza po jej ciśnienie o 10 się podniosło... Jak mam grypę, to leżę w domu. Jedyne co, to zwolnienie do pracy się przyda, jeśli mam dni wolne, to leżę w łóżku i się kuruję.
Wiele razy nie poszłam do lekarza, bo zwyczajnie terminy są na "za x miesięcy", a na prywatnego mnie nei stać, w sumie nie po to płacę składki NFZ, żeby chodzić do prywatnego
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!