niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie wie dlaczego zniszczył instrumenty

Dodano: 19 listopada 2003, 21:35

Na trzy miesiące trafi do aresztu mężczyzna, który w poniedziałek włamał się do filharmonii, niszcząc instrumenty, m.in. 200-letnią wiolonczelę. Taką decyzję podjął wczoraj lubelski Sąd Rejonowy.

Zatrzymanemu postawiono zarzut usiłowania włamania i zniszczenia mienia. Grozi mu do 10 lat więzienia. – Mężczyzna przyznał się do zniszczenia cennych instrumentów – powiedziała Teresa Tukiendorf z zespołu prasowego KWP w Lublinie. – Nie potrafił jednak wyjaśnić motywów swojego postępowania. Twierdzi, że był pijany. W chwili zatrzymania miał około 1 promila alkoholu
w wydychanym powietrzu.
Straty, które spowodował złodziej wynoszą około
80 tys. zł. Według policji złodziej nie był sam. Sprawca nie przyznał się, że miał wspólnika. (kris)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!