piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Nie zabraknie pieniędzy na lotnisko, z S-17 trzeba się śpieszyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 marca 2011, 07:36
Autor: (rp)

Budowa lotniska w Świdniku
Budowa lotniska w Świdniku

Nie ma problemów ze sfinansowaniem budowy lotniska i nie będzie kłopotów z jego utrzymaniem – zapewniają przedstawiciele Portu Lotniczego Lublin.

Natomiast z budową drogi ekspresowej S-17 i obwodnicy miasta trzeba się śpieszyć, bo rządowi brakuje pieniędzy.

O najważniejszych inwestycjach dyskutowali wczoraj u wojewody Genowefy Tokarskiej (PSL) urzędnicy, przedsiębiorcy i związkowcy.

– Pierwsze samoloty odlecą z lotniska na przełomie czerwca i lipca przyszłego roku. Na pewno będzie można dolecieć do portu przesiadkowego we Frankfurcie czy Amsterdamie i tam przesiąść się np. na lot do Stanów Zjednoczonych – stwierdził Krzysztof Siczek, dyrektor projektu budowy PLL. Przez lotnisko ma się przewinąć od 300 tys. do 2,5 mln pasażerów rocznie. Do lubelskiego portu nie trzeba będzie dokładać, jeśli wybiorą go mieszkańcy regionu latający teraz z Warszawy (6,6 proc. pasażerów na Okęciu, to ludzie z Lubelskiego).

150–180 mln zł, których brakuje na budowę lotniska, władze spółki pozyskają z emisji obligacji (cały koszt inwestycji to 350 mln zł).

Budowa ekspresówki S-17 (Kurów–Lublin– Piaski wraz z obwodnicą Lublina), obwodnice Frampola, Hrubieszowa oraz Kocka i Woli Skromowskiej, to w sumie ponad 88 km dróg, które powstaną do 2013 r. Pozostałe, w tym inne odcinki S-17 i S-19, będą przebudowane do 2020 r.

– Jest dramat finansów publicznych. W przyszłym roku rząd zweryfikuje inwestycje drogowe, dlatego musimy mieć je zaawansowane – tłumaczył Janusz Wójtowicz, szef lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Tomasz
ccf
Tomasz
(24) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tomasz
Tomasz (30 marca 2011 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ccf' timestamp='1301417858' post='456311']
http://lublin-airport.info/
[/quote]
Sceneria jak w grze STALKER Shadow of Chernobyl!
Rozwiń
ccf
ccf (29 marca 2011 o 18:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://lublin-airport.info/
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (24 marca 2011 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='kefir' timestamp='1300878775' post='453828']
kurna, i taką postawę szanuję. widzę, że malkontenctwo jest zaraźliwe tylko na terenie Lublina. sami nie doceniamy naszego potencjału i tego jak nasze miasto i region się rozwijają. dobrze, że na forum piszą też tacy ludzie jak Ty. pozdrawiam.
[/quote]
Nie malkontenctwo, tylko negatywne doświadczenia po ciągłym słuchaniu obietnic, które nigdy nie zostają spełnione. Ileż to lubelscy politycy obiecali zrobić: nowe nawierzchnie ulic, bezpieczeństwo, nowe miejsca pracy, inwestycje napływające drzwiami i oknami - i jeszcze wiele innych, które głosił m.in. A. Wasilewski podczas kampanii samorządowej. Ile z tych obietnic zostało spełnionych? Zamiast rozwoju gospodarczego włodarze lublina organizują gale dla VIP'ów, a w ubiegłym roku zrobili cyrk Sztukmistrzów za prawie 2 mln. zł - ile ulic można by za te pieniądze wyremontować? (nie ważne, że część środków pochodziła z UE, bo samorząd musiał też dołożyć konkretną sumę).
Nie dziw się zatem mieszkańcom, że podchodzą sceptycznie do każdej kolejnej obietnicy (w szczególności przed zbliżającymi się wyborami), bo już nie raz zostali nabrani. Zresztą, widząc, ile dzieje się w Lublinie przez ostatnie 4 lata można popaść jedynie w depresję. Nie wiem, gdzie Ty widzisz rozwój?! Dróg przybywa? Remontują cokolwiek? Powstają nowe zakłady/miejsca pracy?
Człowieku, co Ty bierzesz, że masz takie zwidy?!
Rozwiń
Tomasz
Tomasz (24 marca 2011 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W związku z S17 nasuwa się pytanie: gdzie są wszyscy orędownicy Lublina (zwłaszcza z PO), którzy w wyborach poselskich cztery lata temu deklarowali pomoc i rozwój tego miasta. Czyżby Pan Palikot zapomniał o swoich obietnicach względem Lublina?! To nie mieszkańcy, ale lubelscy posłowie (powtarzam: zwłaszcza z PO) powinni protestować, że chcą S17, że Lublinowi się należy! Bo jeśli S17 nie będzie, to w jaki sposób potencjalni zainteresowani dotrą do Europejskiej Stolicy Kultury?! No, chyba że sprawa jest przesądzona, a brak środków na budowę S17 jest wymownym tego przykładem.
Na lotnisko też poczekamy! Nie wierzmy w szumne zapowiedzi - już wiele ich Lublinianie słyszeli, zbyt wiele... Skoro samorząd nie jest w stanie nadążyć z bieżącą naprawą nawierzchni ulic, to i lotniska nie wybuduje na życzenie polityków.
Rozwiń
dP
dP (24 marca 2011 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeden samolot dziennie do Frankfurtu - portu przesiadkowego ? A we Frankfurcie poczekać 8 godzin na samolot docelowy... Rzeczywiście super rozwiązanie, znacznie lepsze niż jazda do Warszawy i lot bezpośredni. Szczególnie lecąc na wakacje, dajmy na to - z dwójką małych dzieci.

Dane o liczbie lotów z innych miast mówią same za siebie. W 2010 r. z Okęcie obsłużyło 8,6 mln pasażerów. 6,6% z tego to 567 tyś osób. Założenie, że WSZYSCY będą latać ze Świdnika to jakieś totalne oderwanie od realiów...

Ale OK, poczekamy - zobaczymy.
Ja obstawiam jakieś 60 tyś osób rocznie w pełnym roku po otwarciu lotniska.

Dane o liczbie obsłużonych pasażerów w 2010:
- Warszawa: 8,66 mln,
- Kraków: 2,83 mln,
- Katowice: 2,36 mln,
- Gdańsk: 2,21 mln,
- Wrocław: 1,59 mln,
- Poznań: 1,38 mln,
- Rzeszów: 451 tys.,
- Łódź: 413 tys.,
- Szczecin: 268 tys.,
- Bydgoszcz: 266 tys.,
- Zielona Góra 4 tys.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (24)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!