czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nie żyje 15-latka porażona piorunem. Zmarła w szpitalu

Dodano: 24 czerwca 2013, 09:14
Autor: dudi, łm

15-latka zmarła w szpitalu (Archiwum)
15-latka zmarła w szpitalu (Archiwum)

Zmarła jedna z 15-latek, która została porażona piorunem w piątek. Razem ze swoją koleżanką wracała podczas burzy do domu.

- Dziewczynka zmarła w niedzielę - informuje Agnieszka Osińska z Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.

Jej stan był krytyczny po tym jak razem drugą 15-latką wracały do domu podczas burzy wzdłuż torów. Poraził je piorun.

Po pewnym czasie jedna z nich ocknęła się i zadzwoniła do kolegi z prośbą o pomoc. Chłopak z kolei zadzwonił na pogotowie. Potem udał się na miejsce, gdzie do czasu przyjazdu karetki instruowany przez dyspozytora starał się udzielić pomocy koleżankom. Jedna z dziewczyn była reanimowana przez lekarza. Obie trafiły do szpitala.
Czytaj więcej o:
Kimś
sasza
joanna
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Kimś
Kimś (6 grudnia 2013 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szła po torach i rozmawiała przez telefon ,czy to jest normalne ?
A tak wogóle to co dzieci w tym wieku robiły o tej godinie same w burze i jeszcze na torach ?

Rozwiń
sasza
sasza (26 czerwca 2013 o 21:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to jest specjalistyczny szpital
DSK JOANNO

Rozwiń
joanna
joanna (25 czerwca 2013 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

straszne, szkoda dziewczyny, młoda miała życie przed sobą, myślałam, że jej się poprawi, może jakby to był jakiś specjalistyczny szpital to by jej pomogli, chociaż kto wie, wszak bardzo przykra to wiadomość

Rozwiń
Anonim
Anonim (24 czerwca 2013 o 19:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do Jana: nie znasz sytuacji w jakiej się znalazły to sie nie wypowiadaj. Ja znałam osobiście tą dziewczynkę, znam jej rodzinę. Dziewczyna była odpowiedzialna, nie była malutkim dzieckiem, nie wyszły sobie na spacer podczas burzy, poprostu wracały do domu skads.

Rozwiń
iat
iat (24 czerwca 2013 o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Kondolencje dla rodziny. Przykro się czyta takie wiadomości.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!