czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Niedoszły samobójca dostanie 105 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 kwietnia 2008, 22:24

Taką kwotę wyprocesował od policji mieszkaniec Lublina, który usiłował popełnić samobójstwo w pomieszczeniu dla zatrzymanych.

Pieniądze mają mu zrekompensować utratę zdrowia. Wyrok właśnie się uprawomocnił.

Patrol zatrzymał Mariusza K. latem 2003 roku w okolicach miasteczka akademickiego. Mężczyzna na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać. Najpierw samochodem, a potem pieszo. Okazało się, że jest pod wpływem alkoholu, nie ma też prawa jazdy i dokumentów. Uciekinier tłumaczył, że właśnie rzuciła go dziewczyna. Trafił do IV komisariatu. Policjant go przeszukał, nie znalazł przy mężczyźnie paska ani sznurowadeł. Mężczyzna został umieszczony w celi dla zatrzymanych. Powiesił się na kracie. Policjantom udało się przywrócić mu oddech i akcję serca.

Lekarze uznali, że z powodu próby samobójczej Mariusz K., doznał uszkodzenia mózgu i krtani. Nie jest zdolny do samodzielnej egzystencji, trudno z nim nawiązać kontakt. Jego rodzina wystąpiła do sądu jeszcze w 2004 roku. Sąd Okręgowy w Lublinie doszedł do wniosku, że policja, zatrzymując mieszkańca Lublina, przejęła odpowiedzialność za jego zachowanie i dopuściła się zaniedbań.

Funkcjonariusz z komisariatu nie znalazł u Mariusza K. sznurka. Ponadto zatrzymany znalazł się w celi, która nie była przez cały czas obserwowana przez dyżurnego. Żeby zobaczyć, co się dzieje w środku, policjant musiał się wychylić ze swojego miejsca. Gdy to zrobił, Mariusz K. już targnął się na życie.

Sąd wyliczył, że policja przyczyniła się do próby samobójstwa w 50 proc. Przyznał Mariuszowi K. również 200 zł comiesięcznej renty. Policja będzie też w przyszłości
ponosiła odpowiedzialność za ewentualne pogorszenie się stanu zdrowia mężczyzny. Orzeczenie utrzymał w mocy Sąd Apelacyjny w Lublinie.

Lubelska komenda wyciągnęła wnioski.

- Od 2003 roku w IV komisariacie zatrzymani czekają na korytarzu na załatwienie formalności a potem jadą do izby zatrzymań w komendzie miejskiej - mówi Witold Laskowski z lubelskiej policji.
(dj)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
+++
dziewczyna
podatnik
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

+++
+++ (23 maja 2008 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Potem sęęęęędziaaaaa bezie płakał że niema podwyżek.
Rozwiń
dziewczyna
dziewczyna (23 maja 2008 o 13:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to przecież dziewczyna jest winna tego wszystkiego, ale ona miała rację - taki słaby człowiek jak ten chłopak, nie powinien przekazywać swoich genów potomstwu
Rozwiń
podatnik
podatnik (23 maja 2008 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
protestuję
a co tu winna policja?
jeżeli nie na komisariacie to gdzie indziej by się powiesił
kategorycznie protestuję. zero renty, zero odszkodowania - od tego nie był ubezpieczony.
przecież on i tak odbierze sobie życie - to tylko kwestia czasu.
Rozwiń
andrzej
andrzej (29 kwietnia 2008 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Paranoja- trzeba było dobić a byłby nieszczęśliwy wypadek
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

15-17 grudnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
14-12-2017

15-17 grudnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!