czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Niepewna przyszłość Ogrodu Saskiego w Lublinie

Dodano: 27 sierpnia 2009, 18:00
Autor: Dominik Smaga

Jeśli dostaniemy pieniądze z Unii, remont ogrodu potrwa trzy lata. Jeśli dotacji nie będzie, prace mogą się ciągnąć dłużej. Problem w tym, że dotacji jak nie było tak nie ma.

Lista rzeczy, które w Ogrodzie Saskim wymagają poprawy jest bardzo długa. Zieleń zdziczała, dawny układ parku psują dzikie samosiewy, a stan niektórych alejek pozostawia sporo do życzenia. Zbudowane kilka lat temu drugie oczko wodne okazało się bublem, którego naprawa przerosła miejskich urzędników. Schodami, które prowadzą do parku od ul. Leszczyńskiego na tyłach biurowca Urzędu Miasta po zmroku strach schodzić, bo można się na nich przewrócić i połamać. Ogrodzenie parku się sypie, a tylko wytrawni spacerowicze są w stanie znaleźć pomnik Feliksa Bieczyńskiego, który jest twórcą Ogrodu Saskiego. Bo trudno się domyślić, że to „coś” to właśnie czyjś pomnik.

O przebudowie parku miasto mówi od lat. Nawet zamawiało koncepcje, których nie realizowało. Teraz w końcu powstają nawet projekty. Magistrat zlecił zewnętrznej firmie opracowanie niezbędnej dokumentacji.

– Projekt obejmie zieleń, alejki, małą architekturę, staw i ogrodzenie – wylicza Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w Urzędzie Miasta. Część samosiewów ma być wycięta, pojawią się owocujące krzewy, które pomogą zatrzymać w parku małe ptactwo, będą nowe ławki, śmietniki i ogrodzenie. Alejki nie będą już pokryte asfaltem, nie pojawi się na nich też kostka brukowa, ale specjalna – i dość kosztowna – nawierzchnia.

Wszystko to pod jednym warunkiem. Muszą znaleźć się pieniądze.

– Koszty wszystkich prac szacujemy na 16 milionów złotych – mówi Radzikowski. Ratusz szuka pieniędzy w unijnych dotacjach, ale termin składania wniosków o dofinansowanie wciąż jest przesuwany.

Magistrat liczy, że dzięki unijnej dotacji prace uda się przeprowadzić w trzy lata. Prace mają być prowadzone nawet bez dotacji. – Ale wtedy potrwają o wiele dłużej. Nie wiem, ile – mówi Radzikowski. Gdyby okazało się, że dofinansowania nie będzie, to w przyszłorocznym budżecie mają się znaleźć (choć nie wiadomo, czy ostatecznie się znajdą) fundusze na renowację zieleni. Reszta będzie musiała poczekać.
Czytaj więcej o:
zainteresowana
irmszy
~marcin~
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zainteresowana
zainteresowana (26 maja 2010 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uwielbiam Park Saski w Lublinie.Jest dużo piękniejszy niż np. szpetny park w Chełmie. Podoba mi się również bardzo nawierzchnia asfaltowa za miast kostki brukowej, przepiękne topole-urokliwe jak mało gdzie, dęby wokół ławeczek przy fontannie, obniżenie terenu z wydeptaną ścieżką nieutwardzoną niczym (można chodzić i nie ścierają się stawy) oraz wiele, wiele rzeczy. Jestem jednak przeciwna wycinaniu samosiewów w imię kompozycji, bo po pierwsze można je przy odrobinie chęci lepiej wkomponować w park, a po drugie posadzone na ich miejsce nawet ozdobne drzewa będą długo dorastały do rozmiaru uprzednio wyciętych, a to właśnie stare okazy drzew tworzą urok tego miejsca, uwalniaja dobroczynną energię. Myślę, że nie warto wycinać pospolitych drzew, bo na piękno kolejnych będzie trzeba czekać dziesięciolecia, a obecne dwudziestolatki (drzewa) w miarę upływu czasu będą coraz piękniejsze (bo starsze), na czym park tylko zyska. Jednak w razie planowanych dosadzeń radziłabym aby drzewa typu klony, kasztanowce, dęby (o szerokich liściach) rosły na obrzeżach parku, bo skutecznie tłumią hałas i redukują zapylenie (zwł.klony), dzięki czemu już po wejściu do parku, niedaleko od ulicy będzie ciszej. Obecnie od niektórych ulic rosną robinie akacjowe, które gorzej sobie z tym radzą - one upiększały by wnętrze parku. Dobrym pomysłem są też wysokie krzewy rosnące od wewnętrzej strony ogrodzenia przy Al. Racławickich -skutecznie odgradzają do spalin i możnaby zwiększyć ich udział w częściach granicznych. Ławki też są wygodne-te z obniżeniem siedziska przy oparciu - postawa z kolanami wyżej siedzenia, do jakiej zachęcają zmniejsza dolegliwości bólowe u osób cierpiacych na hemoroidy- częstą przypadłość człowieka współczesnego. Uważajcie, by ew. nowe ławki nie miały oparcia za bardzo odchylonego od pionu, gdyż sprzyja to wadom postawy. Jednym słowem: nie pozwólcie, by ten park po odnowieniu stracił wiele istotnych swoich zalet. Nie dajcie się przekupić, by nie zwyciężyły często drogie i zarazem niefunkcjonalne rozwiązania, jak kiedyś krzesła na mojej bylej uczelni. Dbajcie o to miejsce!
Rozwiń
irmszy
irmszy (12 października 2009 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Glupi ulicami nie chodzi widzi przecież że często z dodanych pieniędzy na remnty osiedli i miejsc publicznych nikt sie za to nie bierze Przeciez taki park to jest tak zniszczony co cmentarz żydowski na Kalinie proszę porownac czy nie tak samo zarosnięty tylko dobrze że w pobliżu niema zabudowy bo by przejela wilgoc budynkow Nawet jak zdobędą ci szpece na te remonty to i tak ich nikt nie zobaczy
Rozwiń
~marcin~
~marcin~ (28 sierpnia 2009 o 13:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A czy nie moznaby po prostu pozwac miasta Lublin za stwarzanie zagrożenia? Chodzi mi o te schody kolo UM. Kazdy inny obywatel dawno odpowiadalby za stwarzanie zagrozenia
Rozwiń
yurek55
yurek55 (28 sierpnia 2009 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tylko się czeka na pieniądze UE,a gdzie są pieniądze własne.idą na wypłaty dla ludzi magistratu.tak nic nie zrobimy w tym mieście.
Rozwiń
zbyslew
zbyslew (28 sierpnia 2009 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no właśnie,posadzić krzewy aby jeszcze zatrzymać tam małe ptactwo,później wstawić paśniki dla dzików-teren ogrodzić i wpuścić tam mysliwych. Tymczasem czarne ptactwo sra po ławkach i alejkach że w dni słoneczne wisi tam odór i fruwają pióra.I co z zapewnieniami z wczesnej wiosny o wykurzeniu z Ogrodu tego smierdzącego towarzystwa? Co z tegorocznych zapewnień o budowie ładnego ogrodzenia Ogrodu? Panowie urzędnicy-aby do następnych wyborów samorządowych!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!