poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

NIK prześwietla miejski stadion: Czy budowa na Krochmalnej ma sens?

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

W tym miejscu powstaje stadion na ul. Krochmalnej (Jacek Świerczyński)
W tym miejscu powstaje stadion na ul. Krochmalnej (Jacek Świerczyński)

Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę budowę stadionu przy ul. Krochmalnej. Kontrolerzy sprawdzają nie tylko to, czy miasto dopełniło wszelkich procedur, ale również to, czy inwestycja w tym miejscu w ogóle ma sens.

– Kontrola została podjęta m.in. w związku z licznymi doniesieniami prasowymi – informuje Barbara Koszałka z lubelskiej delegatury NIK. Wymienia m.in. publikacje o unieważnieniu pierwszego przetargu na stadion i to, że obiekt będzie przynosić straty, o czym jako pierwsi pisaliśmy w marcu.

Przypomnijmy: prognozy mówią, że roczne koszty utrzymania obiektu wyniosą 24 mln zł, a Ratusz zdoła zarobić na obiekcie (na biletach, wynajmie i reklamie) tylko 19 mln zł. Brakujące 5 mln zł musiałoby pochodzić z miejskiej kasy. Gdy wyliczenia te ujrzały światło dzienne, część radnych nabrała wątpliwości, czy miasto faktycznie zarobi 19 mln i czy strata nie będzie większa.

To tylko jeden z badanych wątków. – Z uwagi na toczące się postępowanie, Delegatura NIK w Lublinie nie może udzielić informacji na temat zakresu kontroli – zastrzega Koszałka. My ustaliliśmy, że inspektorzy sprawdzają nawet zasadność budowy stadionu w tym miejscu.

Do 2009 r. Ratusz nie planował budowy przy Krochmalnej, a jedynie modernizację stadionu przy Al. Zygmuntowskich. Miał już nawet projekt. Ale gdy zamknięto Cukrownię Lublin, poprzedni prezydent zdecydował, że zamiast przebudowywać stary stadion postawi nowy, na gruntach po cukrowni.

– Tak będzie taniej – mówił w lutym 2009 r. Włodzimierz Wysocki, zastępca prezydenta miasta. Magistrat wyliczał, że oszczędzi kilkadziesiąt milionów zł na rozbiórce i odbudowie obiektów Startu, które kolidowałyby z przebudową starego stadionu. Mówił też, że niezbędny stanie się wyceniany na 10 mln zł remont stadionu przy Kresowej, gdzie na czas prac przy Zygmuntowskich miały być przeniesione mecze. Jako kolejną zaletę Ratusz wskazywał, że przy Krochmalnej da się organizować piłkarskie rozgrywki wyższej rangi, co na stadionie piłkarsko–żużlowym miało być niemożliwe.

Za odkupienie od Krajowej Spółki Cukrowej prawa do wieczystego użytkowania 18 ha gruntu po cukrowni miasto wynegocjowało 9,5 mln zł. Połowę już zapłaciło, resztę ma zapłacić do końca roku.

Przetarg na projekt i budowę stadionu wygrała warszawska firma Budimex. Ma za to otrzymać 136 milionów zł. Obiekt na 15,5 tys. widzów ma być gotowy w 2013 r. Miasto zapewnia, że mimo kontroli nie ma mowy o czasowym wstrzymaniu inwestycji.

– Budowa jest dofinansowywana przez Unię. Gdybyśmy wstrzymali prace, narazilibyśmy się na poważne konsekwencje – mówi Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. Decyzji o przeniesieniu stadionu komentować nie chce.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
podatnik
PodatNIK
mosquito
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

podatnik
podatnik (21 października 2011 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skąd wzięło się te 5 mln zł.? Czy to jest strata, czy kwota do dopłaty z budżetu? są to dwie różne rzeczy.
Jeśli strata równa się dopłata z miejskiej kasy do stadionu to gratuluję fachowości w temacie.
Czy wyliczenia zawierają amortyzację która nie jest wydatkiem?
Rozwiń
PodatNIK
PodatNIK (15 października 2011 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mosquito' timestamp='1318700790' post='547694']
kto zgodnie z prawem może zablokować inwestycję ?
[/quote]


Poza NIK, służbami specjalnymi i prokuraturą oraz bezradnymi radnymi możemy zrobić to my - podatnicy.
Pierwszy podmiot i my jeszcze jesteśmy niezależni...

Właśnie przez cały świat przetacza się społeczna "rewolucja", rewolucja, która została wywołana nie przez jej uczestników, a pozbawionych wszelkich granic dobrego smaku i absurdu oraz nadużywania swoich stanowisk - polityków.

Ludzie w ubóstwie z głodu przymierają, a oni sobie kolejne stadiony stawiają, stadiony - inwestycje, które ze względu na swoją specyfikę są praktycznie poza rzeczową kontrolą finansową.

Jako jeden z wielu "społeczników" deklaruję, że słowa nie napiszę na temat planów budowy stadiony przy Krochmalnej jeżeli koszty budowy sfinansuje prezydent K. Żuk ze swoich własnych dochodów lub PO albo jaka inna partia polityczna albo jaki związek wyznaniowy...
Rozwiń
mosquito
mosquito (15 października 2011 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kto zgodnie z prawem może zablokować inwestycję ?
Rozwiń
Gość
Gość (15 października 2011 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='olo' timestamp='1318688170' post='547638']
Zacofani znawcy STRUKTUR do roboty w POLU to wasza domena spadajcie od STADIONÓW i inwestycji tego co jest niezbędnym WYKŁADNIKIEM każdego rozwijającego się WOJEWÓDZTWA.Pozdro dla wszystkich normalnie myślących,a dla LAIKÓW w GUMOFILCACH szlaban dla LUBLINA i wjazd tylko do 13 tej na ZAKUPY KMIOTY.
[/quote]
[size="3"]
Oj, chyba jesteś zapyziałym klakierem budowania nie za swoje i propagandzistą na dodatek.
Nie rozumiesz, że Lublinowi jest potrzebne iks rzeczy (tysiące miejsc pracy, drogi, infrastruktura itp.), ale nie stadion na imprezki piłkarskie.
Chłoptasiu niekumaty .... lubelski Ratusz chce zrobić inwestycję za dziesiątki milionów PLN (a może za kilkaset mln PLN) żeby siać propagandę sukcesu i tyle.
Chyba jesteś Maćkiem z "Klanu" skoro nie rozumiesz, że ten zapyziały stadion będzie leżał odłogiem 300 dni w roku.[/size]
Rozwiń
wiesniak
wiesniak (15 października 2011 o 19:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Stadion w Lublinie jest potrzebny o większej pojemności lokalizacja mniej istotna .Stadion powinien byc wielkosci Bydgoskiego lub Białegostoku chocby piłkarsko- lekoatletyczny lub piłkarsko -żuzlowy .Pytam madrych [madrali ]jak Białystok zarobi na stadion 24 tysięczny czy opere o pojemnosci 1.5 widzów czy tam są diamęty węgiel ropa?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!