niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

No zgłoś się wreszcie!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 marca 2004, 21:56

Coś długo się nie zgłasza. Zazwyczaj byli już po 2–3 dniach. Bo świętowali albo dochodzili do siebie... A tu już prawie tydzień mija, a jego nie ma – dziwi się Edward Sidoruk, dyrektor lubelskiego oddziału Totalizatora Sportowego.

Rzeczywiście, jest się czemu dziwić. W końcu na człowieka, który w ubiegłą środę poprawnie skreślił sześć cyfr w Dużego Lotka, czeka aż 6 167 933 zł.
Na Lubelszczyźnie jeszcze się nie zdarzyło, żeby ktoś nie odebrał dużej wygranej. – W ogóle nie pamiętam takich sytuacji – podkreśla Sidoruk. – Raz tylko w Krakowie przez parę tygodni szukali milionera. A może nasz milioner zgubił kupon?
To byłby prawdziwy koszmar, bo tylko
na podstawie kuponu można odebrać pieniądze. Warto więc przeszukać wszystkie dziury i śmietniki w okolicy ul. Podwale w Lublinie. To właśnie tu znajduje się kolektura, w której skreślono szóstkę.
Tymczasem już dziś kolejna kumulacja w Dużym Lotku. Spodziewana pula pieniędzy: 4 miliony zł. Comiesięczne odsetki z lokaty bankowej wyniosłyby ponad 13 tys. zł. Tylko jak wybrać odpowiednie liczby?
– Gdybym to wiedział, to siedziałbym w leżaku na Karaibach – mówi Serwiusz Filipowski, numerolog z Krakowa.
– Nic nie pomogę.
– Kiedyś robiłam eksperymenty, ale niewiele z tego wyszło – przyznaje ze smutkiem wróżka Małgorzata z Warszawy. – Udało mi się raz trafić „czwórkę”.
I to wszystko. W kuponach i w liczbach nie ma energii ożywionej i wróżenie nie daje tu dobrych efektów.
To może matematyka i rachunek prawdopodobieństwa? Niestety,
tu jest jeszcze gorzej. Prawdopodobieństwo trafienia szóstki jest jak 1:13 983 816. Żeby mieć pewność wygranej,
trzeba by wydać na zakłady prawie
17 milionów złotych. I jeszcze je
wypełniać przez parę miesięcy. – W przypadku kumulacji ludzie grają najczęściej na chybił trafił – mówi Edward Sidoruk.
A są gracze, którzy wypełniają
po kilkadziesiąt kuponów? – Tak było
na Śląsku. Górnicy się składali i wysyłali
po kilkaset zakładów. U nas tak nie ma.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!