piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowe autobusy droższe niż przewidywano. Prezydent ma dołożyć pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 stycznia 2012, 17:26
Autor: Dominik Smaga

(Od lewej) Autosan sancity M09LE, Solaris alpino 8,6, SOR BN 8,5 (Dpp.cz)
(Od lewej) Autosan sancity M09LE, Solaris alpino 8,6, SOR BN 8,5 (Dpp.cz)

Na 20 nowych autobusów trzeba będzie wyłożyć więcej pieniędzy, niż planowali urzędnicy Zarządu Transportu Miejskiego. Każda z trzech firm, które przystąpiły do przetargu zażądała zapłaty większej od kwoty zarezerwowanej na ten zakup.

Na nowe, krótsze autobusy Zarząd Transportu Miejskiego ma 12,8 mln złotych. Ale najtańsza z trzech ofert opiewa na 14,5 mln złotych. Za taką cenę konsorcjum Autosana i starachowickiej spółki Autobox chce sprzedać nam autobusy sancity M09LE. Druga w kolejności jest oferta złożona przez polskie przedstawicielstwo czeskiego producenta autobusów SOR BN 8,5. Najdroższa jest oferta bolechowskiej spółki Solaris Bus &Coach, która za 17,8 mln zł chce sprzedać nam pojazdy alpino 8,6.

W tej sytuacji ZTM miał dwa wyjścia. Pierwsze to unieważnienie przetargu z powodu zbyt wysokich cen i próbować powodzenia ponownie. Ale wcale nie byłoby gwarancji, że producenci złożą lepsze oferty, a ogłaszanie nowego przetargu znacznie opóźniłoby dostawę.

Opóźnień nie będzie, jeśli prezydent zgodzi się przekazać ZTM dodatkowe pieniądze. – Po otrzymaniu stosownego wniosku podejmiemy taką decyzję – zapowiada Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta miasta.

Zgodnie z warunkami przetargu wszystkie nowe autobusy mają być dostarczone jeszcze w tym roku: dziesięć sztuk do 3 września, resztę do 13 września.

Nowe wozy będą wyposażone w tzw. ciepły guzik. Będą mieć też klimatyzację i monitoring oraz wyświetlacz prezentujący położenie na trasie oraz system głosowej zapowiedzi przystanków. Kasowniki będą mieć ekran dotykowy, a pasażerowie będą mogli przy ich użyciu sprawdzać ważność swoich biletów okresowych zakodowanych na kartach elektronicznych.

O tym, która oferta wygra zdecyduje nie tylko cena (ma się liczyć w 75 proc.), ale też m.in. warunki techniczne pojazdów.

Spośród trzech autobusów tylko sancity nie jest w pełni niskopodłogowy i ma stopnie w przejściu między rzędami siedzeń. Jest to pojazd spokrewniony z tymi, które kursują po Lublinie. Alpino to bliski krewny znanych już w Lublinie solarisów urbino, a SOR jest zbliżony do tego, który niedawno był testowany przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Mikra
ignacy
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 stycznia 2012 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spośród trzech autobusów tylko sancity nie jest w pełni niskopodłogowy i ma stopnie w przejściu między rzędami siedzeń. Jest to pojazd spokrewniony z tymi, które kursują po Lublinie.

1. Spośród trzech autobusów tylko Alpino jest niskopodłogowy. SOR również nie ma niskiej podłogi.
2. M09LE nie jest spokrewniony z Autosanami jeżdżącymi w MPK, współną ma tylko nazwę ("Sancity").
Rozwiń
Mikra
Mikra (24 stycznia 2012 o 10:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='ignacy' timestamp='1327364153' post='587438']
najpierw sie patrzy ile kosztuje a pozniej sie kase rezerwuje, tacy idioci to tylko w polsce rzadza.
[/quote]
Autobusów nie kupuje się tak jak chleba w sklepie.
Miasto ustala kwotę, jaką może przeznaczyć, producenci składając ofertę podają, ile chcą pieniędzy za dostawę autobusów. Wszystko jest tajne do momentu otwarcia kopert.
Rozwiń
ignacy
ignacy (24 stycznia 2012 o 01:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
najpierw sie patrzy ile kosztuje a pozniej sie kase rezerwuje, tacy idioci to tylko w polsce rzadza.
Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2012 o 00:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Jacek' timestamp='1327338169' post='587210']
A co w kwesti kar dla autosana za nieterminowość dostaw pojazdów za zeszły rok ?? Dziwnie sprawa wycichła...
[/quote]
Tylko pierwsze egzemplarze były spóźnione, wobec całości kontraktu kary są niewielkie, zostały już nałożone, karawana jedzie dalej, Autosany okazują się bardzo niezawodnymi i oszczędnymi pojazdami.
Rozwiń
wujek staszek
wujek staszek (24 stycznia 2012 o 00:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='jeździec' timestamp='1327345544' post='587284']
Nic nie rozumiem.Ogłoszono przetarg,oferent został wybrany aż nagle chce więcej pieniędzy.Zerwać kontrakt,ogłosić nowy przetarg.Pogonić dziadowski autosan.
No chyba że komuś zależy na większej opłacieLudzie za bilety zapłacą więcej.Tylko kto na tym burdelu przetargowym zarobi.Czy to przypadkiem nie złodziejstwo?
[/quote]

no właśnie, nic nie rozumiesz, pacanie. Miasto wstępnie zarezerwowało kwotę 12 milionów zł na nowe autobusy. Ogłoszono przetarg i okazało się, że NAJTAŃSZA oferta wynosi 14 mln zł. Zrozumiałeś już? Oferenta jeszcze nie wybrano.

Za co chcesz więc gonić "dziadowski" Autosan. Bo póki co to właśnie Autosan złożył najtańszą ofertę a na inne autobusy Lublina nie stać.

Swoją drogą, ratusz mógłby pomyśleć o zakupie dwóch przegubowych trolejbusów do obsługi linii 150 na Dworzec PKP. Po przyjezdzie pociągu wszyscy chętni pasażerowie nie mogą się zmieścić do trolejbusa.

A co do cen biletów - podwyżki są nieuniknione, ale przede wszystkim kontrolerzy mpk powinni przestać nosić te odblaskowe kamizelki, przez które widać ich z odległości kilku przystanków i gapowicze albo "wyjątkowo" kasują bilet albo wysiadają przystanek wcześniej. I przez takich złodziei stratne jest MPK i wszyscy uczciwi pasażerowie kasujący bilet
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!