piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Nowe muzeum w Lublinie. Dowiesz się jak kiedyś powstawały leki [zdjęcia]


Pokazy różnych technik produkcji leków biotechnologicznych stosowanych w Lublinie od 1944 roku, wykonanie czopków metodą wyciskania w prasie czy wylewania do gotowych foremek przy użyciu sprzętu z lat 60. i 70. ubiegłego wieku oraz wiele unikatowych eksponatów. Powstało Muzeum Biotechnologii Przemysłowej.

Stworzyli je pasjonaci z Biotechnologicznego Stowarzyszenia Edukacyjnego, które działa przy spółce Biomed-Lublin. Pracowali nad tym cztery lata i w całości sfinansowali z własnych środków.

– Chodziło nam o promocję przemysłu biotechnologicznego na przykładzie dokonań naukowych i produkcyjnych spółki Biomed-Lublin, która działa od 73 lat i ma bardzo bogatą historię oraz unikatowe produkty – mówi Kamila Frankiewicz, prezes Biotechnologicznego Stowarzyszenia Edukacyjnego. – O tym się jednak nie mówi, bo nie możemy reklamować leków. Dzięki muzeum mogliśmy pokazać jak wyglądała taka produkcja na przestrzeni kilkudziesięciu lat – od 1944 do 2003 roku.

Na odwiedzających muzeum czekają również pokazy kontroli leków np. badanie próżni w ampułkach.

– Firma miała własnych konstruktorów odpowiedzialnych za aparaturę, którzy działali w specjalnie do tego powołanym podmiocie - Klubie Racjonalizacji Produkcji – opowiada Frankiewicz. – Można między innymi obejrzeć wystawę plakatów edukacyjnych o powstawaniu szczepionek w latach 40. i 50. ubiegłego wieku, w tym szczepionki przeciwko tyfusowi. Była produkowana z wszy odzieżowej odmiany kaukasko-afrykańskiej sprowadzanej wówczas specjalnie ze Lwowa od prof. Rudolfa Weigla. To jeden z przykładów produkcji leków z wykorzystaniem pasożytów.

Wśród eksponatów, które udało się zgromadzić w muzeum są m.in. szklany aparat Parnasa-Wagnera z 1967 roku, wyprodukowany przez Wytwórnię Sprzętu Medycznego w Gliwicach.

– To unikat na skalę światową. Są też czopkarki z lat 60 i 70. ręczne i półautomatyczne do wytwarzania czopków, mikroskopy Carla-Zeissa z lat 40., titroskop z 1970 roku i wiele innych bardzo ciekawych urządzeń oraz aparatów, które były wykorzystywane na przestrzeni 70 lat – wylicza Frankiewicz.

– Muzeum mieści się na Wydziale Biotechnologii i Nauki o Środowisku KUL na Konstantynowie. To efekt naszej kilkuletniej współpracy z uczelnią, w ramach której organizujemy również certyfikowane praktyki i staże dla studentów oraz konferencje naukowe.

Wstęp do muzeum jest bezpłatny. Termin zwiedzania trzeba indywidualnie ustalać ze stowarzyszeniem: edukacjabiomedlublin@outlook.com lub tel. 503 346 581.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (3 dni temu o 08:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje!!! oby więcej takich inicjatyw!!!
Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2017 o 14:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawa ekspozycja i fantastyczny pomysł :)
Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2017 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten żółty vortex też zabytkowy? Buhahaha
Rozwiń
Gość
Gość (11 października 2017 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super artykuł, wspaniały - gratulacje
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!