środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowe ulice będą później: Poligonowa i Zelwerowicza z błędami

Dodano: 7 maja 2012, 19:00
Autor: Dominik Smaga

Tutaj ma powstać ulica Zelwerowicza (Archiwum)
Tutaj ma powstać ulica Zelwerowicza (Archiwum)

Opóźni się kompletowanie dokumentów niezbędnych do budowy ul. Poligonowej, która stanowić ma dojazd do obwodnicy Lublina. Podobny problem dotyczy ul. Zelwerowicza. Wszystko przez błędy, które popełnili miejscy urzędnicy.

Właśnie z powodu tych błędów wojewoda uchyliła zezwolenie na budowę drogi i przekazał prezydentowi sprawę do ponownego rozpoznania.

– Uzupełniamy już niedociągnięcia w naszej dokumentacji, nie są one duże – informuje Karol Kieliszek z lubelskiego Ratusza. Tyle, że w uzasadnieniu swojej decyzji Urząd Wojewódzki nie pozostawia suchej nitki na działalności miejskich urzędników.

Miasto chciało uzyskać zezwolenie w trybie specustawy, ale naruszyło jej przepisy. Wniosek skierowany do miejskiego Wydziału Architektury i Budownictwa przez byłego już dyrektora Zarządu Dróg i Mostów, Eugeniusza Janickiego był niekompletny. Nie określał m.in. terenów, które będą musiały być przejęte pod tę inwestycję od prywatnych właścicieli.

Na dodatek decyzja nie była zgodna z zakresem wniosku, bo nie obejmowała wymienionej w nim przebudowy innych dróg i podziemnego uzbrojenia.

– Decyzja wymaga przejęcia nieruchomości pod projektowany pas drogowy i wprowadzania ograniczeń prawa własności poza pasem – stwierdza w piśmie do prezydenta Piotr Matyś, zastępca dyrektora Wydziału Infrastruktury w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim.

Błędy Ratusza są też kolejną już wpadką związaną z budową ul. Zelwerowicza, która ma połączyć ul. Poligonową z Koncertową (odciążając zatłoczony wyjazd z os. Botanik przez ul. Ducha).

Tuż przed objęciem urzędu obecny prezydent zapewniał, że drogę da się zbudować w rok. Zapewnienie to podtrzymywał także po wygranych wyborach.

Budowa miała się zacząć w zeszłym roku, ale do tej pory nawet nie został ogłoszony przetarg na jej wykonanie. Wszystko przez to, że magistrat nie miał wszystkich niezbędnych uzgodnień z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Nie miał, bo jego Wydział Ochrony Środowiska składał niekompletne dokumenty. Braki dotyczyły m.in. uwzględnienia poziomu hałasu pochodzącego z nowej drogi.
Czytaj więcej o:
m.ak.s
jurek
gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

m.ak.s
m.ak.s (8 maja 2012 o 08:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli w urzedach zatrudnia się swoich kolesi i rodzinę zamiast kompetentnych specjalistów to czego tu się spodziewać ? Tyle ze teraz osoba odpowiedzialna za przygotowanie tej dokumentacji powinna wylecieć ze swojego stołka razem z całą kliką swoich znajomych ...
Rozwiń
jurek
jurek (7 maja 2012 o 21:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='gość' timestamp='1336419468' post='628246']
Prezydent zapewniał że drogę da się zbudować w rok i ma rację, budowa potrwa rok, ale przygotowanie dokumentów to osobna sprawa i ta potrwa kilka lat.
[/quote]
a czego Ty oczekiwałeś? Mamy przecież najbardziej profesjonalną ekipę w ratuszu spośród wszystkich miast wojewódzkich w Polsce. Popatrz jaką mamy w Lublinie piękną trawę - w innych miastach brzydka, regularnie strzyżona, bez chwastów, a w Lublinie taka naturalna, za tydzień trawa przy Rondzie Krwiodawców i Al. Warszawskich będzie wysoka po pas, ale fajnie
Rozwiń
gość
gość (7 maja 2012 o 21:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prezydent zapewniał że drogę da się zbudować w rok i ma rację, budowa potrwa rok, ale przygotowanie dokumentów to osobna sprawa i ta potrwa kilka lat.
Rozwiń
komon
komon (7 maja 2012 o 21:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Budowa miała się zacząć w zeszłym roku, ale do tej pory nawet nie został ogłoszony przetarg na jej wykonanie. Wszystko przez to, że magistrat nie miał wszystkich niezbędnych uzgodnień z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Nie miał, bo jego Wydział Ochrony Środowiska składał niekompletne dokumenty. Braki dotyczyły m.in. uwzględnienia poziomu hałasu pochodzącego z nowej drogi.

Co to znaczy, że wydział ochrony środowiska składał niekompletne dokumenty. Ten kto pisał ten artykuł nie ma zielonego pojęcia o tym jak przebiega postępowanie o wydanie decyzji środowiskowej i pozwolenia budowlanego!!! Bzdury!!
Rozwiń
m
m (7 maja 2012 o 20:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
.....a będzie jeszcze gorzej..bardzo nieskie pensje = odejście pracowników um do innych jednostek.W ich miejsce przychodzi "młodziez" ktora na dzień dobry jest dociążana i haruje za grosze.Efekt może być jeden
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!