sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Nowe wykroczenia i nowe mandaty. Punkty karne także za cwaniactwo

Dodano: 2 listopada 2015, 08:24
Autor: p.p.

Prawdopodobnie po 4 stycznia w taryfikatorze mandatów pojawią się nowe wykroczenia i wyższe mandaty. Zmiany nie dotyczą kar za zbyt szybką jazdę, ale biorą na celownik „drogowych cwaniaków”.

Projekt zmian trafił właśnie do konsultacji międzyresortowych. Jeżeli nic się nie wydarzy, to wejdzie w życie już 4 stycznia przyszłego roku.

– To zmiany kosmetyczne, które przystosowują prawo do życia. Mają na celu podniesienie bezpieczeństwa – mówi mł. insp. Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w Warszawie.

I tak za jazdę bez pasów, zamiast 100 zł jak obecnie, zapłacimy 300 zł. Piraci szalejący pod marketami czy na wewnątrzosiedlowych uliczkach, nawet na prywatnych, również musza się liczyć z karą. Wśród proponowanych zmian znalazł się bowiem nowy zapis, że za spowodowanie zagrożenia poza drogami publicznymi, strefą zamieszkani lub ruchu, kierowca ryzykuje otrzymaniem 6 punktów karnych.

Znacznie więcej ma kosztować nieuprawnione parkowanie na miejscach dla niepełnosprawnych. Oprócz mandatu kierowca dostanie 7 pkt karnych. Natomiast jazda po chodniku lub przejściu dla pieszych, np. żeby ominąć korek, będzie kosztować 5 punktów karnych.

– Zapewniam jednak, że nie są prowadzone prace by uzależnić wysokość mandatu za przekroczenie prędkości od średniej płacy. Wbrew doniesieniom medialnym, takich pomysłów nie ma – dodaje Marek Konkolewski.

Czytaj więcej o: policja
Gość
WOJO
Gość
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 listopada 2015 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
300 złotych za brak zapiętych pasów? w 6 na 10 przypadkach zapięte pasy powodują większe obrażenia.
Rozwiń
WOJO
WOJO (3 listopada 2015 o 18:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dlaczego nie podniesiono wysokości mandatu i ilości punktów dla kierowców wjeżdżających na skrzyżowanie na żółtym świetle, choć czasami jadą na zielonym, ale wiedzą, że nie zjadą z skrzyżowania, tylko go blokują i tamują ruch dla innych użytkowników drogi.

Ponieważ przepis ten jest "trudny" do wyegzekwowania. Dzielni panowie w białych czapeczkach musieliby porzucić intratne polowania na przekraczających prędkość.  :)  Z drugiej strony, nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, w której na zakorkowanym po brzegi skrzyżowaniu Chopina i Ewangelickiej, patrol wystawia mandaty za rzeczone wykroczenie.

Rozwiń
Gość
Gość (3 listopada 2015 o 08:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego nie podniesiono wysokości mandatu i ilości punktów dla kierowców wjeżdżających na skrzyżowanie na żółtym świetle, choć czasami jadą na zielonym, ale wiedzą, że nie zjadą z skrzyżowania, tylko go blokują i tamują ruch dla innych użytkowników drogi.
Rozwiń
Gość
Gość (3 listopada 2015 o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli jadę sam i mam nie zapięte pasy dlaczego mam być karany?Nie stwarzam żadnego zagrożenia dla innych,a o swoim życiu chcę decydować sam.
Rozwiń
WOJO
WOJO (3 listopada 2015 o 05:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wpuścilem niedawno gościa który chciał z Radziszewskiego wyjechać na Sowińskiego, dosłownie za chwilę sam się znalazłem w sytuacji, że potrzebowałem jego uprzejmości by wpuścił mnie na pas do jazdy na wprost przed Racławickimi w Poniatowskiego. Mało że mnie nie wpuścił przed siebie to trąbił na mnie, że wjechałem przed niego. Ot byłem pewien, że skoro ja byłem dla niego uprzejmy to odwdzięczy siię tym samym. Ależ byłem naiwny. Jeszcze na Smorawińskiego na mnie trąbił.

I czy ta sytuacja utwierdziła Pana w przekonaniu, że nie warto ustępować (lub szerzej - być uprzejmym) na drodze? Sam jestem człowiekiem, który po wielu latach spędzonych za kierownicą, dostrzega sporo mankamentów współczesnego kierowcy. Nie zmienia to jednak mojego podejścia do sposobu kierowania. Mimo iż wielokrotnie odczułem osobiście brak kultury ze strony kierowców, nie zwalnia mnie to z bycia kulturalnym, a przede wszystkim myślącym na drodze. Uczmy się od narodów, gdzie jeżdżenie "na zakładkę" jest standardem. Tam naprawdę jeździ się szybciej i przyjemniej. Może dzięki temu Lublin przestanie być postrzegany jako skansen i zaścianek współczesnej Polski.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!