wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowoczesny system zarządzania ruchem. Korki się zmniejszą?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 sierpnia 2011, 18:09
Autor: Dominik Smaga

Nowoczesny system usprawniający ruch pojawi się na 67 głównych skrzyżowaniach. (Maciej Kaczanowski)
Nowoczesny system usprawniający ruch pojawi się na 67 głównych skrzyżowaniach. (Maciej Kaczanowski)

Na skrzyżowaniach pojawią się tablice z informacją, którą trasą da się przejechać szybciej. Karetki i spóźnione autobusy same włączą sobie zielone światło, a system automatycznie wykryje wypadki drogowe. Wszystko po to, żeby korki w stolicy regionu były mniejsze.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

Już za ok. dwa tygodnie poznamy firmę, która zaprojektuje i zbuduje system. O zlecenie walczy dziewięciu chętnych, w tym kilku zagranicznych. Ratusz ma na ten cel 29,5 mln zł. Kosztorysy cztery firm: hiszpańskiej, rumuńskiej i dwóch polskich nie przekroczą tej kwoty.

– Projekt obejmie 67 głównych skrzyżowań – mówi Andrzej Matacz z Zarządu Dróg i Mostów. – Chodzi o śródmieście i główne trasy, jak np. al. Kraśnicka, al. Solidarności, czy Droga Męczenników Majdanka.

Skrzyżowania zostaną połączone w system, który w czasie rzeczywistym ma reagować na to, co dzieje się na ulicy. Urządzenia będą odpowiednio wydłużać lub skracać zielone światło. Na podstawie danych z GPS przepuszczą na skrzyżowaniach spóźnione miejskie autobusy. Zielone światło ma się samo zapalać też dla karetek czy wozów strażackich.

A to nie wszystko. Komputery – analizując sytuację na drodze – same będą wykrywać nienormalne sytuacje. Odróżnią, czy nagłe zatrzymanie lub spowolnienie ruchu to efekt awarii autobusu, czy też wypadku. A wtedy system sam zawiadomi służby ratunkowe. A jeśli do zdarzenia dojdzie w zasięgu miejskiej kamery, to skieruje tam jej obiektyw, a obraz trafi na wielki monitor w centrum zarządzania ruchem. Projekt zakłada też ustawienie dodatkowych kamer w newralgicznych punktach.

Dodatkowo w 10 (a w przyszłości w 25) punktach miasta staną elektroniczne tablice z informacjami o wypadkach, rozkopanych miejscach i innych utrudnieniach lub zmianach w organizacji ruchu. Wyświetlacz podpowie też, którędy da się pojechać szybciej. Pokaże też, jaki jest przewidywany czas potrzebny do pokonania następnego odcinka drogi.

Całość ma być gotowa za niecałe trzy lata, ale poszczególne udogodnienia będą stopniowo pojawiać się już wcześniej.

Do tego czasu kierowcy nie mają jednak co liczyć na znane m.in. z Rzeszowa wyświetlacze przy sygnalizatorach informujące, ile czasu zostaje do końca czerwonego lub zielonego światła. Ratusz tłumaczy, że takie urządzenia da się montować tylko tam, gdzie sygnalizacja działa "na ślepo”, nie analizując danych z czujników w jezdni. W Lublinie jest tylko 10 takich sygnalizacji, m.in. na Krakowskim Przedmieściu i ul. Popiełuszki.

– Tylko w dwóch miejscach wyświetlacze dałyby jakiś efekt – przyznaje Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. – Tam, gdzie jest duży ruch ciężarówek – precyzuje Matacz. Urzędnicy wskazują tylko na skrzyżowania al. Solidarności/Ducha i al. Kraśnicka/Bohaterów Monte Cassino. Ale obydwa w niedługim czasie mają być przebudowane.

– Taki system z pewnością ułatwi ruch – mówi Andrzej Doszko, taksówkarz. – Dopóki jednak w Lublinie kierowcy nie naucza się dynamiczniej ruszać na światłach, to żaden system nie pomoże.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
boski_lu
mirek
rr
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

boski_lu
boski_lu (20 sierpnia 2011 o 12:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja powiem tak nalezy zrobic nakazy skretu w prawo, skrzyżowanie ktore sie o to preosi jest Smoluchowskiego z Nowym Światem, bardziej rozgarnieci kierowcy wybieraja wczesniej droge przez inżynierksa jesli chca skrecic w lewo, wyjazd ze Smoluchowskiego to gechenna jesli jakis kierowca zatarasuje droge probujac skrecic w lewo
Rozwiń
mirek
mirek (20 sierpnia 2011 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lepiej poszerzyć do trzech pasów ruchu kosztem trawników: Kraśnicką, Sikorskiego, fragment al. Racławickich (od Lipowej do Poniatowskiego); poszerzyć też Fabryczną. Do dwóch pasów: Głęboką, Zana, Wileńską, Nadbystrzycką, Filaretów, Sowińskiego, Poniatowskiego (wiem, też bym wolał tunel i wiadukt ale w przeciągu najbliższych 10 lat z pewnością nie powstaną).
Oczywiście wybudować Kilka ulic: Muzyczna, Krańcowa, Poligonowa z nowym skrzyżowaniem na Solidarności, tzw Trasa Zielona.
Gdzieniegdzie trzeci pas przeznaczyć na buspas np: Kraśnicka, Racławickie.

To bardziej usprawni przejazd przez miasto niż wyświetlacze o korkach.
Rozwiń
rr
rr (20 sierpnia 2011 o 10:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[korki beda..] dopoki ludzie nie zaczna dynamiczniej ruszac ze skrzyzowan i kierowcy nie wciskac sie przed podjezdzajace do skrzyzowania samochody, aby stanąć na czerwonym zamiast plynnnie przejechać gdy się już światła zmienią na zielone..


b.t.w. przydałyby się jeszcze buspasy
Rozwiń
on
on (20 sierpnia 2011 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i wszyscy będziemy jeżdzić na zielonym ......tu chodzi o monitoring a nie płynność ruchu .Mandaty posypią a system szybko się zwróci a korki jak były tak będą
Rozwiń
Konrad Lisowski
Konrad Lisowski (20 sierpnia 2011 o 09:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Krzysiek' timestamp='1313822558' post='516159']
Czy nie lepiej byłoby przeznaczyć mniejsze środki na zegary na skrzyżowaniach, odliczające czas do końca zielonego i czerwonego? Takie zegary działają już m.in. w Rzeszowie i bardzo poprawiają płynność oraz bezpieczeństwo przejazdu przez skrzyżowania. Proszę urzędników, by o tym pomyśleli.

System opisany w artykule wydaje się technologicznie możliwy, ale mam wątpliwości co do jego sprawnego działania w realnych warunkach. Proszę o podanie miasta w Polsce, gdzie już działa i sprawdza się, czyli kierowcy chwalą go.
[/quote]


W Warszawie działa taki system. Pozdrawiam.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!