wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Nowy dziób i nowe życie pingwina "Półdzióbka"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 września 2014, 09:15
Autor: TOMA

Udało się uratować dziób pingwina zwanego "Półdzióbkiem. Dzięki protezie przygotowanej firmę z Nasutowa ptak wrócił do stada i znalazł sobie nową partnerkę

O niesfornym pingwinie z warszawskiego zoo pisaliśmy w czerwcu. Na początku tego roku w niewyjaśnionych okolicznościach stracił pół dzioba. Od tego czasu miał problemy z samodzielnym funkcjonowaniem. Nie mógł sam jeść i pić, musiał być karmiony z ręki przez pracowników zoo. Przebywał w odosobnieniu.

Z pomocą ptakowi przyszli pracownicy Laboratorium Farmakologii Stomatologicznej Arkona z podlubelskiego Nasutowa, które specjalizuje się w produkcji kompozytów stomatologicznych. Arkona pomagała już wcześniej zwierzętom - spanielowi z połamanymi zębami i koniowi. Tym razem przygotowali specjalną protezę dzioba dla pingwina.

- Jej wykonanie zajęło nam około trzech miesięcy, nie tylko dlatego, że było to skomplikowane. Sporo czasu zajęło nam obmyślenie jak to zrobić, bo - jak się okazało - dziób pingwina jest bardzo skomplikowaną konstrukcją - mówi Grzegorz Kalbarczyk, lekarz stomatologii i właściciel Arkony.
Protezę wykonano z tych samych materiałów, których dentyści używają do uzupełniania ubytków u ludzi.

- Sprawdziły się dobrze w terenowych warunkach. A jest tu inaczej niż w przypadku człowieka, bo protezy były narażone na dużą ilość śledzi i wodę. Rzadko który pacjent tak się odżywia - mówi Agnieszka Czujkowska, opiekunka pingwinów w warszawskim zoo.

Sam zabieg składał się z kilku etapów. Największym problemem okazało się zamontowanie gotowej już protezy.

- Mieliśmy do czynienia z różnymi klejami, które rzekomo miały bardzo mocno trzymać. Sprawdził się tylko jeden - klej do naprawy racic i kopyt u zwierząt - mówi dr Marcin Gołyński z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.
Ostatecznie cała historia zakończyła się happy endem. Pingwin wrócił do stada i może samodzielnie funkcjonować.

- W grupie radzi sobie doskonale. A z tego, co mówi pielęgniarz, zmienił nawet partnerkę - podsumowuje dr Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego zoo.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Nasutów pingwin półdzióbek
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!