czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

O gejach i lesbijkach w szkole

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 sierpnia 2007, 20:36

Ośrodek "Odwaga”, który - jak twierdzą jego pracownicy - leczy z homoseksualizmu,

chce wejść do szkół i rozmawiać o tym z młodzieżą podczas katechez lub lekcji przygotowania do życia w rodzinie. - Mamy nadzieję, że nam się to uda - mówiła Barbara Badura (na zdjęciu), współorganizatorka "Odwagi”, która wczoraj podczas Duszpasterskich Wykładów Akademickich na KUL opowiadała o działalności ośrodka.
Pierwsi homoseksualiści do "Odwagi” trafili jeszcze w latach 80. Z roku na rok przybywało osób o odmiennej orientacji. - Szczegółowych statystyk nie prowadzimy, ale od 2001 roku do dziś w naszych grupach było ok. 400 osób - szacuje Badura.
Leczenie homoseksualistów odbywa się w grupach; oddzielnych dla mężczyzn i kobiet. Do "Odwagi” przychodzą też transseksualiści myślący o zmianie płci lub ci, którzy przeszli już operację. Utworzono też specjalne grupy dla rodziców i bliskich osób homoseksualnych. Najpierw na takie spotkania przychodziły same matki, po kilku miesiącach przełamali się także ojcowie. Po wakacjach powstaną też nowe grupy dla osób zakochanych w ludziach o odmiennej orientacji.
Spotkania odbywają się raz w miesiącu i trwają dwa dni. Przyjeżdżają na nie ludzie z całej Polski. Polegają m.in. na indywidualnych rozmowach z duchownymi zaprzyjaźnionymi z ośrodkiem i pracującymi tam terapeutami.
Ile osób zostało wyleczonych, nie wiadomo. - Ale dowody na to mamy. Chociażby w postaci zakładania rodzin przez homoseksualistów i rodzenia dzieci - mówiła Badura. Dodała, że prowadzone są badania psychologiczne wśród osób, które były w "Odwadze”.
Na temat homoseksualistów wypowiedział się też arcybiskup Józef Życiński. - Ta terapia musi iść w parze z szacunkiem dla człowieka. I tu jest wiele do zrobienia - mówił metropolita. - Praktyka wszechpolaków, żeby wszystkich homoseksualistów "sprać”, nie ma nic wspólnego ani z katolicyzmem, ani z kulturą.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!