niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Obrońca chce wypuszczenia policjanta, który potrącił nastolatkę. Decyzja w czwartek

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 stycznia 2014, 11:15
Autor: (jsz)

W czwartek zapadnie decyzja w sprawie dalszego aresztu dla byłego policjanta. Witold B. śmiertelnie potrącił nastolatkę na przejściu dla pieszych w Wólce k. Lublina i uciekł z miejsca wypadku. Obrońca domaga się wypuszczenia jego klienta na wolność.

Wniosek w tej sprawie trafił do sądu jeszcze przed świętami. Termin rozprawy wyznaczono na 9 stycznia. Witold B., były policjant z Łęcznej został zatrzymany 18 grudnia. Dwa dni później zapadła decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu. Sąd wziął pod uwagę zagrożenie wysoką karą oraz możliwość mataczenia. Wskazuje na to dotychczasowe działanie Witolda B. Tuż po wypadku opowiedział on rodzinie, że potrącił sarnę. Samochód ukrył w warsztacie. Do tragedii doszło 14 grudnia, na przejściu dla pieszych. Sprawca potrącił 19-letnią Kasię, kiedy ta schodziła już z pasów. Odjechał nie udzielając jej pomocy. Dziewczyna zmarła pomimo reanimacji. Zamontowane niedaleko kamery monitoringu nie nagrały samego zdarzenia, ale zarejestrowały przejeżdżające samochody. Świadkowie zeznali, że nastolatkę potrąciło auto w ciemnym kolorze. Na tej podstawie śledczy wytypowali kilkadziesiąt pojazdów i cztery dni po wypadku dotarli do ciemnozielonego volkswagena passata, ukrytego w warsztacie samochodowym w Spiczynie. Tego samego dnia w komendzie w Łęcznej zatrzymano Witolda B. Starszy posterunkowy przyznał się do winy. Tłumaczył, że prowadząc samochód był trzeźwy. Nie przekroczył też dopuszczalnej prędkości. 19-latkę miał zauważyć dopiero metr przed przejściem. Uciekł z miejsca wypadku, bo się przestraszył. Tuż po zatrzymaniu Witold B. został wyrzucony z policyjnych szeregów. Grozi mu do 12 lat więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja witold b.
Gość
idz Pan w ch@j
Grzegorz
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 stycznia 2014 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 Śmiech śmiech śmiech śmiech ! spodziewajmy się nadzwyczanjego ułaskawienia z powodu nietrzeźwej oceny sytuacji.... he no bo przeciez nie był pijany tylko się przestraszył :) śmiech !

Świat schodzi na psy a my razem z nim.

Dlatego tusk musi odejść,tak dalej być nie może .

Rozwiń
idz Pan w ch@j
idz Pan w ch@j (9 stycznia 2014 o 00:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 Śmiech śmiech śmiech śmiech ! spodziewajmy się nadzwyczanjego ułaskawienia z powodu nietrzeźwej oceny sytuacji.... he no bo przeciez nie był pijany tylko się przestraszył :) śmiech !

Świat schodzi na psy a my razem z nim.

Rozwiń
Grzegorz
Grzegorz (7 stycznia 2014 o 21:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obowiązkiem obrońcy jest podejmowanie wszelkich dzialań na korześć podejrzanego. Zażalenie, takie jak w tej sprawie jest dzialaniem w pelni standardowym, a zaniechanie jego zlozenia mogloby rodzic odpowiedzialnosc dyscyplinarną.
Rozwiń
gość
gość (7 stycznia 2014 o 19:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To śmieć a nie policjant! Jaki daje przykład innym?

Rozwiń
Marta
Marta (7 stycznia 2014 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Obrońca  to się może domagać trochę więcej rozumu dla siebie.On może co najwyżej PROSIĆ.Jeżeli sprawca jest trzeżwy to nie ucieka i się nie ukrywa.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!