niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Obwodnicą Lublina pojedziemy po kawałku. Sprawdź terminy

Dodano: 11 lipca 2014, 10:15
Autor: Paweł Puzio

Pod koniec przyszłego tygodnia drogowcy ułożą ostatnie metry asfaltu na opóźnionym odcinku obwodnicy Lublina od węzła Rudnik do węzła Felin. Całą ekspresówką z Kurowa do Piask mamy pojechać na przełomie września i października.

Według najnowszych informacji budowa ekspresowej obwodnicy Lublina zakończy się co najmniej dziewięć miesięcy później niż planowano. Pierwszy termin minął w grudniu 2013 r. Potem wykonawca dwóch opóźnionych odcinków - hiszpański Dragados - deklarował koniec czerwca. Znowu nie wyszło.

Do trzech razy sztuka? - Na IV odcinku (Rudnik-Felin -red.) prace są już na ostatnim etapie. Po ukończeniu warstwy ścieralnej pod koniec przyszłego tygodnia rozpoczną się procedury uzyskania pozwolenia na użytkowanie. To jednak nie oznacza, że kierowcy od razu skorzystają z tej części S17 - mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

To z powodu wąskiego gardła, czyli przedłużenia al. Spółdzielczości Pracy. Dwupasmówka prowadzi z Lublina do węzła Rudnik na S17. Budowa trwa, a termin zakończenia został właśnie przesunięty. - Z połowy lipca na koniec sierpnia. Dopiero wtedy ruch na kierunku Białystok-Zamość mógłby być skierowany na IV odcinek S17 z pominięciem Lublina - wyjaśnia Nalewajko.

Gorzej sytuacja wygląda na III odcinku S17, do węzła Sławinek do węzła Rudnik. - Tutaj na przecięciu S17 z drogą 809 (przedłużenie ul. Zbożowej) samochody wciąż jeżdżą groblą przecinając budowę. Dragados wprawdzie deklaruje wykonanie tego odcinka na koniec sierpnia, ale postęp prac jest niezadowalający - dodaje Nalewajko.

Problem jest także z fragmentem S17 biegnącym przez Dolinę Ciemięgi (II odcinek Jastków-Sławinek). Powstał co prawda na czas, ale wykonany już nasyp zaczął się zapadać i budowa w kilku miejscach trwa od nowa. - Do ułożenia zostały ostatnie bloki styropianu i wylanie płyt betonowych pod konstrukcję drogi. Budimex ma czas do 28 sierpnia - dodaje K. Nalewajko.

To wszystko oznacza, że kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Ostatnie brakujące części całego, prawie 70-kilometrowego odcinka S17 od Kurowa do Piask mogą być dopuszczone do ruchu nie wcześniej niż pod koniec września lub w październiku. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę czas niezbędny na odbiory techniczne, budowlane, strażackie oraz na uzyskania pozwolenia na użytkowanie. I i V odcinek są już gotowe.

Zachodnia obwodnica

Duża liczba pytań od firm zainteresowanych inwestycją spowodowała przesunięcie terminu otwarcia ofert z 14 na 28 lipca. Chodzi o blisko 10-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej S19 między węzłami Sławinek i Węglin. Umowa z wykonawcą może zostać podpisana w III kwartale br. Prace potrwają do końca 2016 lub początku 2017 roku.
tomek
Do przemyślenia
Mirko
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tomek
tomek (8 sierpnia 2014 o 11:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

KIedy polecą głowy za ten cały bałagan, ile tak dalej można. To jest kolejna kompromitacja władz Lublina.............. szkoda słów na to

Rozwiń
Do przemyślenia
Do przemyślenia (13 lipca 2014 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zamiejscowy Węzeł Jastków należałoby przemianować na Bogucin "Bida" i na mapie umieścić we właściwym miejscu.Po co mieszać kierowcom w głowie (szczególnie międzynarodowym i zamiejscowym).Po wprowadzeniu w nawigację jest jednak różnica.Obecne określenie, jest tak samo jasne jak "Urząd Gminy Jastków z siedzibą w Panieńszczyżnie".

A to co wykonane zaznaczcie na mapie wyrażnie, najlepiej "wężykiem, wężykiem".

Rozwiń
Mirko
Mirko (12 lipca 2014 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy są jakieś osoby odpowiedzialne za tą całą sytuację zarówno w GDDKiA jak i u wykonawcy czy to są jakieś kpiny robione na oczach wszystkich.

Rozwiń
sl
sl (11 lipca 2014 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Codziennie obserwuję budowę tego nieszczęsnego wiaduktu na przecięciu S17 z drogą 809.

Nadal nie mogą sobie poradzić z dokończeniem muru oporowego, nie dość że krzywy to w pierwotnej dokumentacji miał być o połowę niższy. Delikwent który to zaprojektował wraz z rozjazdami powinien zostać zmuszony do publicznego zjedzenia swoich uprawnień budowlanych

Panie dziennikarz to nie jest przedłużenie ul. Zbożowej! Przedłużeniem Zbożowej przy Sławinkowskiej to można wylądować w ogórkach koło Biedronki!

Rozwiń
sl
sl (11 lipca 2014 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Codziennie obserwuję budowę tego nieszczęsnego wiaduktu na przecięciu S17 z drogą 809.

Nadal nie mogą sobie poradzić z dokończeniem muru oporowego, nie dość że krzywy to w pierwotnej dokumentacji miał być o połowę niższy. Delikwent który to zaprojektował wraz z rozjazdami powinien zostać zmuszony do publicznego zjedzenia swoich uprawnień budowlanych

Panie dziennikarz to nie jest przedłużenie ul. Zbożowej! Przedłużeniem Zbożowej przy Sławinkowskiej to można wylądować w ogórkach koło Biedronki!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!